wihu Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Wcale po niego nie pojedzie.:-( Ale to nic..dalej szukam.Może tym razem mężczyzna będzie bardziej odpowiedzialny. Quote
wihu Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Czekam..i chyba poczekam sobie do jutra, bo już pólnoc. A może i nawet do poniedziałku, bo korespondencja toczyła sie na email służbowy potecjalnego chętnego..ehhh...cięzko mi ;). Quote
wihu Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Kostuś...wrzucaj te ogłoszenia w lokalnych, warszawskich mediach.Plisss. Quote
wihu Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 UWAGA. Proszę doświadczonych dogomaniaków o wklejanie gdzie tylko to jest mozliwe ogłoszeń o PAKO. Tekst ogłoszenia wklejam poniżej. Proszę też o link, gdzie zostalo umieszczone, na przyszłośc sama powklejam. MŁODY, PRZYJACIELSKI DOBERMAN PILNIE SZUKA DOMU PAKO to szlachetny, młody samiec rasy doberman, czarny, z naturalnymi uszkami i uciętym ogonkiem. PAKO do dnia dzisiejszego jest bezdomny i bezpański. Jest bardzo wychudzony. Jego życiu zagrażają niebezpieczeństwa. Od lutego’08 podchodzi pod domostwa, gdzie jest dokarmiany. PILNIE poszukujemy domu dla PAKO. Pragniemy uratować pieska od głodowej lub tragicznej śmierci. URATUJ DOBERMANA, WEŹ GO DO DOMU! PAKO odwdzięczy się wiernością, miłością i mądrością właściwą dla rasy. To młodzieniaszek, którego można wiele nauczyć, dostosować do wymagań rodziny. ZAKOŃCZ TUŁACZKĘ! Ogloszenie ma na celu znalezienie dobrego domu dla psa. Pies przejdzie na własność kupującego, po podpisaniu umowy adopcyjnej. Kontakt: Anna 0501 060 175 wihu@wp.pl Quote
aisaK Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Ania napisze coś wiecej, ale dobek już w nowym domku ;) Quote
wihu Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Tak, tak..PAKO ma juz nowy domek!! Pojechał dziś do Warszawy do bloku, za to z ogrodem na lato i weekendy poza miastem :) Państwo zareagowali błyskawicznie, po którtkich telefonach pojechali "zobaczyć" pieska. Natychmiast przypadli sobie do gustu, nowa pani jak tylko zobaczyła PAKO, nie chciała słyszeć nic więcej..."nie wsiądze do auta, jak to nie wsiądzie"! Dobek z należytą sobie nieufnością podszedł do auta, a tam z nienależytą sobie przekupnością pochłonął miskę przysmaków. I w ten oto sposób nowi państwo, miłośnicy rasy, odjechali i zabrali ze sobą PAKO...do nowego życia pieseczku kochany. Do adopcji nigy by nie doszło, gdyby nie info od Kostka , propozycja pomocy od Agaty oraz pomoc pani Zuzanny- opiekunki psa na miejscu błąkania się. Nadzieja Dobermana dziękuje za pomoc. Trzymajcie kciuki za pozytywnie zakończoną adopcję. Quote
Kostek Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 jestescie naprawde super!!! strasznie Wam dziekuje szkoda ze moge tylko slowami jestem Wasza dluzniczka Quote
dzodzo Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 piekna akcja, kolejny dobeczek w domku:loveu: Quote
wihu Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Za szybko. PAKO wyląduje dziś po południu w schronie. Zdemolował mieszkanie, gdy został sam. Dla wielu ludzi to definitywnie skreśla psa. Ech, może to i dobrze. Będzie więcej czasu na szukanie domku. Ratujcie. DECYZJA ZAPADŁA. PAKO MA SIĘ WYNOSIĆ Z DOMU. Quote
agata-air Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 :( biedny pakus. jak nie miałam dobka od grudnia tak teraz maltretowana sunia z 4 szczeniakami... no i Pakuś w głowie Quote
karusiap Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Agata zalozysz im watek? trzeba je ratowa za wzselka cene...macie jaks hotel w okolicy?moze ktos zabierze choc szczeniaki na DT Quote
wihu Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Ja mogę założyć wątek dla suki od cyganów. Tylko dajcie znać, może już ktoraś z was założyła? PAKO...zostł w swoim nowym domku. Państwo (żona i dzieci) są zdeterminowani, walczą o Pako. Chą go zatrzymać. Na dzień dzisiejszy Pako ma dom. Poszukujemy chwilowo do wypożyczenia kennelu nr V (w Warszawie). Chcemy sprawdzić, jesli sie uda, państwo kupią klatkę dla Pako na stałe. Być może od powodzenia kennelu zależy przyszłość Pako. Quote
aisaK Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Podobno Szybszy od dylizansu może mieć, napisze do niego/ Quote
Kostek Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 klatka czeka w Azylu pod Psim Aniolem tylko musimy sie umowic na jak dlugo bedzie wypozyczona bo musimy za ok 2 tyg pozabierac nasze psy z hoteli,jesli ludzie sie ogarna do tego czasu z kupnem swojej klatki mozna ja odebrac nawet i dzisiaj Wihu nie mialam wczoraj w dzien dostepu do komputera wiec nie mialam sie jak odezwac i prosze mi nie paniowac przez telefon:P Quote
wihu Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 suka u cyganów ma wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108033 Quote
wihu Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 OOO. wspaniale. Ogromne dzięki! Pisze do pani od Pako, żeby pojechali odebrać. Do kogo mają sie zgłosić? Kaucja? Quote
wihu Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 No i uzgodnią szczegóły. Pani jest średnio nastawiona do kennelu. Ja nalegam bardzo! Dla dobra psa. Quote
Kostek Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 spisywaliscie umowe adopcyjna?spiszemy panstwa z dowodu wezmiemy nr tel i chyba tyle wystarczy,mam nadzieje ze ludzie wezma sobie do serca ze na kupno klatki maja ograniczony czas i bardzo bym prosila zebys im o tym wspomniala:) mnie dzisiaj w azylu nie ma ale jak juz beda pod schroniskiem niech poprawka krzycza przez siatke bo koledze padl wlasnie telefon;/ ale on im da klatke spisze namiary i tyle,klatka jest troche podniszczona bo nasze psy po zabiegach czesto ja uzytkuja ale mam nadzieje ze nie beda wybrzydzac Adres Kosodrzewiny 7/9 Falenica na stronie www.psianiol.org.pl jest mapka dojazdu Quote
Kostek Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 chyba ze moga przyjechac jutro wtedy ja bede i tez nastawie ich na tak do klateczki Quote
wihu Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Otrzymałam emaila w sprawie PAKO. "Witam.Z przykrością muszę Panią poinformowaś, że jednak piesek nie może u nas zostać.Powodem tej że decyzji jest,niespokojne i nerwowe zachowanie pieska podczas mojej nieobecności.Nie jestem w stanie przebywać z nim non stop.Tak więc dla dobra jego samego, najrossądniejszym rozwiązaniem byłoby, znalezienie nowego właściciela ( najlepiej posiadającym działkę )." Doberman na działkę...taki, z krótką sierścią. Ręce opadają. Z dwa tygodnie PAKO ma zaklepany nowy dom. Quote
aisaK Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Musimy dobrze sprawdzic przyszły nowy dom, żeby psu wody z mózgu nie robić. Widocznie słabo im zależało, skoro trochę problemów i ludzie się poddają. No cóż. Po raz kolejny twierdze, że doberman nie jest dla każdego Quote
wihu Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 PAKO MA DOM!!! Historia Pako ma jednak dobry finał. Aż boję się pisać, nie chcę zapeszyć. Domek który przygarnął Pako z ulicy zdecydował jednak, że Pako zostanie z nimi Przypominam, po demolce mieszkana Pako groziła eksmisja na bruk. Znalazłyśmy nawet kolejny domek, ktory miał zabrać Pako po świętach z pierwszego domku. Jednak po świętach pierwszy domek oznajmił drugiemu potencjalnemu domkowi , że Pako nie jest już do oddania i zostaje w pierwszym domku. Rozumiecie cokolwiek? :p PAKO został w pierwszym domku po przygarnięciu z ulicy!! Bo to jest doberman doskonały! Szczęścia kochany dobeczku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.