jola od jadzi Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Chyba kiepsko z naszymi zagłodzonymi...Niewiele osób zagląda ale my się nie poddamy.Jutro postaram sie napisać wzruszający tekst a Natalia je poogłasza.A tak na marginesie, szkoda,że nie wszystkie zwierzęta są nasze... Quote
ciapuś Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Ja wczoraj odwiedziłam psiaki :-( Są bardzo zrezygnowane. Nie mają już nawet ochoty podchodzić do krat. Siedzą smutne i zastanawiają się pewno co jeszcze je spotka w tym podłym świecie.Mało który pies ma takiego pecha że przenoszą go z jednego piekła do drugiego.Mam nadzieję że szybko znajdzie się ktoś kto odmieni ich życie i pokaże że ludzie to nie tylko ból i cierpienie. Quote
ewatonieja Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Psy Sa W Pojedynczym Boksie Można Je Wyprowadzac Dziewczyny Może Wybierzecie Sie Na Dłuższy Spacer I Potem Opiszecie Wrazenia Dłuższy Komentarz Na Stronie Schroniska Przyciąga Chetnych Quote
katya Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Ja też pomogę w ogłoszeniach, tak jak powiedziałam. Quote
jola od jadzi Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 ewatonieja napisał(a):Psy Sa W Pojedynczym Boksie Można Je Wyprowadzac Dziewczyny Może Wybierzecie Sie Na Dłuższy Spacer I Potem Opiszecie Wrazenia Dłuższy Komentarz Na Stronie Schroniska Przyciąga Chetnych Jutro najprawdopodobniej będziemy w schronisku więc jeśli zdążymy to wyjdziemy z nimi na spacer Quote
ewatonieja Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 super jesli macie możliwośc nakrecic film z nimi to chetnie wstawie pod opisem z tego co pisza wirtualni opiekunowie i potencjalni adoptujący im wiecej info tym łatwiej sie zdecydować Quote
Moriaaa Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Niestety dzisiaj nawet nie zdążyłam wejść do naszych bid. Od wczoraj ratuję mojego psiaka po wylewie i wyrwałam się z domu tylko na chwilę. Ale jak tylko Daszeńka poczuje się lepiej (teraz trzeba przy niej cały czas siedzieć), to podjedziemy i wyjdziemy na spacerek. Quote
halcia211 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Moriaaa a jak się ratuje psa po wylewie? Mój fox miał wylew i nie wiedziałam jak mam mu pomóc, on już nie żyje, ale może na przyszłość (odpukać) się przyda Quote
Ayia Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 kto pokocha te sliczne psiaki? One tak bardzo prosza o przytulenie sie :-( Quote
APSA Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Nie zakładałam jeszcze króliczkom wątku, chyba powinnam to zrobić, ale na razie napiszę tu. Żyją ;) Jednoucha cały czas tak samo słodka :) Miałam o nią jeden telefon, ale później pan zamilkł... Ząbek odrasta, nie jest już tak łysy z wierzchu, choć widać jeszcze, że to futro ma przerzedzone. Oczy - i dobrze i źle. Ja widzę poprawę, ale wetka widzi, ze najlepiej nie jest. Do lewego nadal dostaje krople. Więcej na razie nie można zrobić, bo trzeba by w narkozie obejrzeć dokładnie przyczynę, czyli zęby. A pilne to nie jest. Zęby - nie wygląda, żeby miały mu urosnąć jakieś siekacze poza jednym dolnym, który znów musiał być przycięty. Przez to ma problemy z jedzeniem, musi dostawać w małych kawałkach. Z poidłem też ma problem, dostaje wodę w miseczce. Wygląda na to, że królik do końca życia będzie "wybrakowany". Poza tym słodziak. Tylko będzie potrzebował bardzo odpowiedzialnego domu. Jest jeden problem, który stopniowo się zbliża. Na początku maja wyjeżdżam na ponad tydzień. Nie mam co zrobić z królikami. Osoby, które pytałam, też planują wyjazdy. Quote
katya Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Wyszłyśmy dziś z Natą z Kamą i Banerem, mają trochę fotek, Nata pewnie później wstawi. Psiaki na spacerze były wesołe, sunia nawet nieźle ciągnie na smyczy. A jak wkładałyśmy je z powrotem do boksu, to Baner spojrzał na nas z takim smutkiem, chyba i jemu i mnie stanęły łzy w oczach :( Quote
Moriaaa Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 Wskakujcie pokazywać się światu! I czekamy na foteczki, choć ja już widziałam ;) Chorobcia coś trzeba dla króliczków wynaleźć.:roll: Quote
nata od jadzi Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 ogłoszenia psiakom zrobiłam, jutro zrobię allegro, bo głupie nie działa teraz. teraz już się porządnie za nie wezmę... sunię nazwałam Silverka, bo nie pamiętam jak się naprawdę nazywała. aha, filmiki mam też, ale muszę z nimi najpierw dojść do ładu. Banerek: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1173666_baner_pies_dla_calej_rodziny.html http://www.eoferty.com.pl/id72385.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24551 Silverka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1173683_silverka_dostojna_srebrna_dama.html http://www.eoferty.com.pl/id72386.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24552 na razie tyle Quote
jola od jadzi Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Apsa, króliczki są piękne, wyglądają o niebo lepiej od dnia, kedy zostały zabrane, tyle ,że zaczynam czarno widziec adopcję któregokolwiek z tych naszych zabranych zwierząt, spójrz, nikt tu nie zagląda... Quote
jola od jadzi Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Ja zaglądam i przypomnę: zabraliśmy te zwierzęta, by poprawic im ich los, króliczki jak na razie mają się dobrze ale potrzebują domu, stałego domu. Dwa nasze starszaki nie mają się za dobrze, zaczynają się poddawać,tęsknią do ludzi...Czy jest ktoś, kto zechce dać im dom? Quote
ewatonieja Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Pokazujemy Sie psy maja nowe zdjecia i opisy na stronie schroniska zaznczyłam ze sa polecane do adopcji zeby było im lepiej można np dostarczac im lepsze jedzenie niz to schroniskowe albo podawac wiatminy,wychodzic na spacery sa to jakies opcje Quote
jola od jadzi Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Dzięki dziewczyny, że zaglądacie tutaj.Ja mam cały czas wyrzuty sumienia, że nie udało się zapewnić im lepszych warunków, że siedzą dotąd w schronisku,że miało im być lepiej, a nie jest. Gdyby zwierzęta mogły mówić...Boję się usłyszeć, co by mi powiedziały... Quote
jola od jadzi Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 ewatonieja napisał(a):Pokazujemy Sie psy maja nowe zdjecia i opisy na stronie schroniska zaznczyłam ze sa polecane do adopcji zeby było im lepiej można np dostarczac im lepsze jedzenie niz to schroniskowe albo podawac wiatminy,wychodzic na spacery sa to jakies opcje Natalia, wiem, postaramy się chociaz raz w tygodniu wyjść z nimi( z tym jest najtrudniej bo muszę na to poświęcić swój terenowy czas,a dozorów mi przybywa w zastraszającym tempie), witaminy też załatwimy,zobaczymy co z jedzeniem, może się jakoś uda podjechac i je nakarmić ugotowanym, martwię się o Banera bo jeśli wierzyć właścicielce to on ma już sporo lat... Quote
jola od jadzi Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 [quote name='nata od jadzi']SURFIK WRACA Z POWODU ALERGII JEDNEGO Z DOMOWNIKÓW... jestem wk...... więc bez komentarza Już nieaktualne,jednak zostaje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.