morisowa Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 nadmiernie ospała to ona zdecydowanie nie jest, ona wcale ospała nie jest ;) Ani markotna, ani osłabiona. Na spacerach chce biegać, w domu cieszy pyska, skacze. Apetyt dopisuje. Brzuszek wygląda ładnie, sunia przestała się nim interesować, w tej chwili jest bez kołnierza. Czysta, cicha, grzeczna, a na całe dnie sama zostaje. Quote
przyjaciel_koni Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Czyli "tylko" jej domek potrzebny... Oby w końcu się znalazł !!!! To piękna i bardzo grzeczna dziewczynka !!!! Cicha, co jest dużym plusem w domu. Czysta, co jest podstawą zamieszkiwania z ludźmi. Nie wiem, co by jeszcze można było sobie życzyć... Quote
morisowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 dwie grzeczne, mądre, śliczne panny (na szczęście u mnie obie tylko tymczasowo :evil_lol: ) Quote
beka Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Dziewczynki wygladaja razem super :) Pewnie to temu zdjęciu zawdzieęczam zainteresowanie Samantą. Bardzo fajny mail, później telefon. Dom z ogrodem. Podczas rozmowy zapytałam gdzie bedzie spała . odpowiedź w ganku. W domu nie bo sa małe dzieci. Powiedzialam że chce znaleźć miejsce gdzie Samanta bedzie mogła wchodzić do domu i w nim spać. Dowiedziałam sie że powinna zmień allegro i napisać że szukam dla niej zamku z łożem i że jestem nie poważna. Niepoważna Beka całkiem poważnie szuka domu Samancie, bardzo miłej suni. Quote
morisowa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 przesłałam Ci maila od tej osoby, bo teraz napisała na "pytanie do sprzedającego" i poszło do mnie; ciekawiło mnie o co chodzi, bo rzeczywiście w sumie to brzmi rozsądnie, co tam pisze. Ale jeśli pokoje nie, bo dzieci, to w jej wypadku bez sensu, Ona chce być z ludźmi, a dzieci to wg niej tez ludzie (ja miewam odmienne zdanie) ale spanie na łózku, to jej by pewnie było za ciepło ;) u mnie sypia głównie w łazience na kafelkach, ale nie mysl, że ja ją zamykam w łazience ;) Quote
beka Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 To ta sama pani. Stwierdziła że nie domu szukam Samancie tylko pałacu.... Samantka wredota jak przyszłam po nia to z wielkim entuzjazmen przywitała Morisową (bo weszłyśmy razem). Co z oczy to z serca... Sunia już na działce ucieszyła sie że starych katów, ale bardzo była smutna jak ja zostawiłam. Koniecznie chciała iść ze mną :( Samanta znajde Ci dom, obiecuję. Quote
morisowa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 beka napisał(a):Samantka wredota jak przyszłam po nia to z wielkim entuzjazmen przywitała Morisową (bo weszłyśmy razem). Samanta mądra jest i zna się na ludziach :evil_lol: Quote
Ini Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Hej, Może będę miała dom dla Samanty. Wyadoptowałam właśnie Porto. Zgłosiły się 2 fajne domy. Wybrałam ten w Aninie, bo zależało mi żeby Portek jeszcze przed długim weekendem poszedł do domku. Opiekunowie tymczasowi wyjeżdżali. Poza tym ludzie zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia i nie mogli się doczekać psiaka. Tak więc mam jeden wolny dom z ogrodem w Piasecznie. Psiak mieszkałby w domu i wychodził by sobie do ogrodu. Ludzie chcą konkretnie ONka, mają zadzwonić do mnie po długim weekendzie. Mogę zaproponować im Samantę. Prześlę im jej zdjęcie, jeśli się zdecydują skontaktuję ich z Beką albo Morisową. Mogłybyście sprawdzić, czy proponowane warunki wam odpowiadają. To podobno bardzo fajni ludzie. Co wy na to? Tylko wyślijcie mi na priv wasze telefony w razie czegoś. Ini Quote
kasiaprodex Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 zapowiada sie super.Tym bardziej że Samanta własnie potrzebuje domku w którym bedzie grzała dupke a ogródek do tego jak znalazł na spacerki. Mowisz ze jeszcze Piaseczno to przecie Becia to na piechote do Samanty w odwiedziny by chodziła:evil_lol: Quote
beka Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 dzis byłyśmy na zdjeciu szwów. Była bardzo grzeczna. Dała sie położyć, pokazął brzusio. Kochana przytulanka. Tylko to ciągnie na smyczy...... Quote
morisowa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 czy jest jakieś zainteresowanie pięknością naszą? bo jakoś nie mogę uwierzyć, że ona tyle czeka na dom... Quote
beka Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 Samanta tak długo czeka, ale wiem że wkońcu znajdzie swój dom... Quote
beka Posted May 11, 2008 Author Posted May 11, 2008 Dziś był spacer z kolczatką. Nie było żle . Oprócz pierwszych kilku minut. Juz jak się zorientowała że wychodzimy to szął radości. Po kilku minutach uspokoiła sie i szła juz ładnie. Dalej czeka na kochających właścicieli. Quote
kali04 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Beka usiłowałam się do Ciebie dodzwonić ale nie dało rady. Kochane kobitki powiedzcie mi jaki jest stosunek Samanty do dzieci,zwłaszcza bardzo małych:roll:. To,że sunia jest piękna to nie ulega żadnej wątpliwości. Znajdzie domek. Quote
beka Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 a jakie to bardzo małe? ja mam chłopaczka w wieku lat 5 i pół. Samamta u koleżanki umyła jej siostrzenice w podobnym wieku... Jeśli nie odbierałam trelefonu to pewnie nie mogłam. Spróbuj jeszcze raz :) Quote
beka Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Morisowa dostała zapytanie o Samantę. Jak Wam sie podoba??? Witam Jestem zainteresowany nabyciem psa przedstawionego na zdjęciu. Mam tylko jedno pytanie, czy mogę otrzymać potwierdzenie od lekarza, że psychika psa nie jest delikatnie mówiąc uszkodzona? Moje pytanie jest skierowane w trosce o dzieci Quote
kasiaprodex Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 a juz myslałam że mnie nic nie zdziwi:crazyeye:a tu masz pomyłka Quote
Guest monia3a Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Nie wierzę, że tak piekna sunia jeszcze szuka domu :-o Quote
Beata_Dorobczyńska Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Odnalazłam wątek mojej ulubionej koleżanki Samanty . Strasznie długo bidula szuka domku a to taka cudowna sunia. Wiecie co to pytanie tego Pana moze jest źle sformuowane ale nie jest wcale takie głupie , zwazywszy , ze pewnie ostatnio naczytał sie i nasłuchał o strasznie złych psach. Quote
paros Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 beka napisał(a):Dziś był spacer z kolczatką. Nie było żle . Oprócz pierwszych kilku minut. Juz jak się zorientowała że wychodzimy to szął radości. Po kilku minutach uspokoiła sie i szła juz ładnie. Dalej czeka na kochających właścicieli. Moje psiska na kolczatce to "chodzące aniołki" Czy wznawiamy ogłoszenia? :roll: Quote
Koperek Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Chyba nie trzeba będzie, ale tfu, tfu, tfu...;) Zrobię wizytę przedadopcyjną, bo chętni mieszkają dwa domki dalej (gdyby nie drzewa, to moglibyśmy sobie w okna zaglądać:eviltong:) i spodziewam się rychłego zobaczenia małej damy na żywo! Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło w miarę gładko! Mamy z beką leciutkie wątpliwości, ale mam nadzieję, że pod moim skromnym okiem :oops:wszystko się uda zażegnać;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.