Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam wczoraj u Samanty z całą rodziną. Jest taka cudowna, że się zakochałam. Bardzo piękna i wesoła sunia. Gdybym mogła to wziełabym ją już wczoraj do siebie. Ale zdanie ostateczne ma Bekka. Wiem,że zależy na czasie.

Posted

Jeśli domek się nie zdecyduje to my ją zabieramy;). Jesteśmy nią zauroczeni. Mój syn jak tylko usłyszy imię Samanta to się za nią rozgląda a córa twierdzi, że to jest nasza sunia.
Beka zadała mi pytanie o kaganiec. Wydawało mi się oczywiste, że spory pies wśród ludzi, którzy jej nie znają a może się boją powinien nosić kaganiec. Im dłużej o tym myślę tym coraz wiecej mam wątpliwości. A co jeśli się zgubi, czy ktoś przypadkowy zajmie się nim. Albo zaatakuje go jakiś inny pies to się nawet nie obroni. Ale jeśli zjada różne rzeczy na spacerze (sama widziałam ) to kaganiec jest w trosce o jego zdrowie. I dochodzę do wniosku, że nie ma jednoznacznej dobrej odpowiedzi:roll:.
Zyczę suni jak najlepiej, ale po cichutku sobie marzę, że niedługo ta radosna kulka zadomowi się u nas.
Beka przemyślałam decyzję ( córka). Póki się nie przyzwyczai taka reakcja jest na każde zwierzę nie tylko psa.:bye:

Posted

kali04 napisał(a):
..............
Beka zadała mi pytanie o kaganiec. Wydawało mi się oczywiste, że spory pies wśród ludzi, którzy jej nie znają a może się boją powinien nosić kaganiec. Im dłużej o tym myślę tym coraz wiecej mam wątpliwości. A co jeśli się zgubi, czy ktoś przypadkowy zajmie się nim. Albo zaatakuje go jakiś inny pies to się nawet nie obroni. Ale jeśli zjada różne rzeczy na spacerze (sama widziałam ) to kaganiec jest w trosce o jego zdrowie. I dochodzę do wniosku, że nie ma jednoznacznej dobrej odpowiedzi:roll:......


Kaganiec jest bardzo pomocny kiedy zjada na spacerze - szarpnięcie kolczatką i słowo "feee" oraz założenie kagańca na kilka minut spaceru szybko odzwyczai psiaka od podjadania na spacerze :lol:

Jeżeli chodzi o używanie kagańca to np. jeżeli ktoś mieszka w bloku a psiak nie lubi obcych czy jest groźny, to przy wychodzeniu (w bloku, w windzie) powinien mieć kaganiec ale kiedy odejdziemy dalej od domu możemy zdjąć kaganiec. :lol:

Posted

Wizyta przedadopcyjna zaliczona do pozytywnych!;) Państwo z dużymi ambicjami, choć jeszcze trochę doświadczenia im brakuje. Myślę, że Samanta jest na tyle zrównoważonym, łagodnym i spokojnym psem, że podpasują sobie nawzajem.

Jakby co- będę czuwać:razz:

Beka już wie, że jest OK.

Posted

Samanta zmienia miejsce zamieszkania.
Jutro zamieszka w nowym domu niedaleko Wrocławia.
Bedzie również sasiadka Koperek, która obiecała mieć na nią oko :)

Kali04 - do momentu kiedy sie wprowadzicie do domu znajdziemy Wam nową sunię.

Posted

Właściwie dobrze, że sunia ma domek:loveu:. Zawsze to jeden szczęśliwszy pies na świecie więcej.
Zaczynam poszukiwania dalej, bo co sobie upatrzymy suńkę, to ją ktoś zabiera nam sprzed nosa:evil_lol:. Jak mam to rozumieć:roll:?
Dzięki Beka za zaintaresowanie. Nie wiesz u kogo teraz jest Ciapa bo straciłam rachubę? Jest chyba blisko, może teraz pomyslę o niej i też znajdzie dom zanim będę ją mogła wziąć:lol::lol:.
Dziękuję za wyjasnienia co do kagańca , na pweno skorzystam.

Posted

SAmanta już w nowym domu.
Jestem pewna że bedzie szczęsliwa. Pan bardzo miły i wiem ze Samanta juz zaprzyjaźniła sie z Pańcią :)

Kali z tego co pamietam to ja myślałm o kojcu nie kagańcu ;)- że w penych sytuacjach może sie przydać (u mnie psy są zamykane jak przychodzą dzieci- koledzo mojego synka).

A co do Ciapy to nie wiem czy to jeszcze aktualne bo też kogo tam podesłałam. Ale Kali napewno znajdziemy pieska bliżej lipca.
Jeśli nie decydujesz się wziąć teraz to chyba nikt Ci go nie zarezerwuje....

Posted

beka napisał(a):
SAmanta już w nowym domu.
Jestem pewna że bedzie szczęsliwa. Pan bardzo miły i wiem ze Samanta juz zaprzyjaźniła sie z Pańcią :)

Kali z tego co pamietam to ja myślałm o kojcu nie kagańcu ....


To ja pisałam o kagańcu,:evil_lol: pisałam o wykorzystaniu kagańca do oduczenia podjadania na spacerze :lol:

Samanta bądź szczęśliwa w swoim domku :multi::multi::multi::multi:

Guest monia3a
Posted

Cieszę się że sunia ma domek :multi:

Posted

Są wieści z nowego domu- właśnie wróciłam z odwiedzinek u Samanty:lol:

Napiszę tak: były "strachy na lachy", a teraz jest lepiej niż się wszyscy spodziewali!;)

Samanta, Sami to istna perełka pośród dogomaniackich psiaków- często zabiedzonych, zaglodzonych, zaniedbanych, lękliwych, z symptomami agresji. Nie dość, że piękna i odżywiona (hmmm... 3 kilo mniej na początek:cool1:) to jeszcze o wspaniałym charakterze! Państwo zachwyceni- a Pańciu w szczególności:p Będzie OSIEDLOWĄ PRZYTULANKĄ!:lol: Moja mimo, że prawie identyczna z zewnątrz, to w środku jak ogień i woda, raczej się ze sobą nie zaprzyjaźnią sądząc po charakterkach, ale spróbujemy.

Też mi pies z adopcji bezproblemowy- phi!:roll:


:evil_lol:

Posted

Kopiuje wypowiedź p. Artura z owczarka

Witam wszystkich którzy byli (i nadal są) zainteresowani losem Sami (Samanty).
A więc tak:
tego się nie spodziewaliśmy- ten pies ma dwa serca chyba bo od razu nas pokochała i to z wzajemnością (w przeciwieństwie do Malty- trzy letniej jamniczki naszych zaprzyjaźnionych sąsiadów).
Samo przekazanie psa odbyło się bardzo spokojnie... piesek wskoczył do auta jak do swojego, a potem jechał głaskany przez 3 godziny przewracając się tylko z boku na bok. Po przyjeździe do domku chwila aklimatyzacji i na spacerek... a mamy gdzie chodzić. Sami uwielbia godzinne spacerki po polach i tylko jej nozdrza chodzą jak czuje zapachy dzikiej zwierzyny.
W domku szybko sobie znalazła swoje miejsce (oczywiście inne niż my jej przygotowaliśmy) z którego obserwuje wszystko i wszystkich. W nocy spała sobie spokojnie, tylko od czasu do czasu przychodziła do nas do sypialni sprawdzać czy nadal tam jesteśmy.
To jest bardzo zrównoważony psiak, posłuszna, nie płochliwa, piękna i pomimo że Koperek mówi że Sami ma lekką nadwagę i tak bezkonkurencyjnie ogłaszam ją Miss gminy Święta Katarzyna (te piękne oczy.....) a już niebawem może nawet miss Polski.
Cały weekend przesiedzieliśmy na dworze, gdzie Sami spokojnie leżała pod ławeczką i nic ją wokoło nie interesowało. Niestety tylko nasze drzwi wejściowe nie podzielają naszej radości bo Sami, gdy zostaje sama (a taki test 30to minutowy zrobiliśmy wczoraj i dzisiaj jak poszliśmy do pracy) strasznie tęskni i drapie w drzwi. No ale nie można mieć samych przywilejów z adoptowanego psa;-)
Obiecuje w tym tygodniu zamieścić zdjęcia to naocznie zobaczycie jaka miłość rozkwitła między nami. Mam nadzieje że tak będzie zawsze.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim którzy mi kibicowali.
Zaglądajcie czasami na ten wątek i poczytajcie co nowego u pięknej Sami.

Super wiadomości . Bardzo sie cieszę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...