Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agappe, uuu to kiszka :shake:

Beatko, pamiętaj, że wszyscy kłamią :diabloti:

Pasavera, no nie wierzę :crazyeye:
Co do warszawskich spotkanek planów jest wiele, ale zazwyczaj na planach się kończy. tak naprawdę najwięcej osób można spotkać na międzynarodówce w warszawie w lipcu ;)

dziękujemy dziękujemy :loveu:

zajrzyj do nas - wspominamy sobie stare dobre czasy.. klik

Kojotku egzamin będe miała za jakiś miesiąc, więc m oże nie zalapię się jeszcze na zamieć śnieżną :cool1:
ale ja serio jestem miszczem - marcin (instr) tak do mnie się zwraca :cool3::lol:

Bo są przekłamane ! Pożółkłe i wogóle fu !

Ewa, nieładnie :mad: A gdzie byłyście jak Was nie było? :diabloti:

Ola, ajjjjj a ja będę w sobotę chyba z jaszczurem :roll: swoją drogą jak będę z jaszczurem to pewnie aparat będzie średnio w użytku, więc może i w niedzielę wpadnę - tym razem z aparatem :evil_lol:

dzięki dzięki - gdyby nie to światło, to byłyby rewela :cool1:


Posted

[quote name='BBeta']Też nie lubie takiego światła, nie umiem ustawić balansu bieli :placz:

http://img60.imageshack.us/img60/2209/dsc0711ox0.jpg
Od czego ma takie "spiłowane" zęby? ;)

wiesz, ja wogóle mam wrażenie, że zdjęcia wychodzą mi coraz gorzej :-(

hmmm dobre pytanie - ale myślę, że w dużym stopniu od piłki tenisowej, której używałyśmy zanim odkryłam tę miękką. podobno bardzo wyciera zęby.
choć nie sądzę, aby miała jakoś specjalnie spiłowane ;) ot troche - szczeniakiem już nie jest ;)

Posted

ależ tu masa zdjęć:loveu:
[quote name='BBeta']Też nie lubie takiego światła, nie umiem ustawić balansu bieli :placz:

http://img60.imageshack.us/img60/2209/dsc0711ox0.jpg
Od czego ma takie "spiłowane" zęby? ;)

http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10595855&postcount=1449 ;)
A ja lubię takie świało.. tzn. mój sprzęt uwielbia:diabloti: bo innego nie zniesie

[quote name='Justa']
Ola, ajjjjj a ja będę w sobotę chyba z jaszczurem :roll: swoją drogą jak będę z jaszczurem to pewnie aparat będzie średnio w użytku, więc może i w niedzielę wpadnę - tym razem z aparatem :evil_lol:

o ile na koncercie przeżyjesz:eviltong:

Posted

Justa napisał(a):
wiesz, ja wogóle mam wrażenie, że zdjęcia wychodzą mi coraz gorzej :-(

hmmm dobre pytanie - ale myślę, że w dużym stopniu od piłki tenisowej, której używałyśmy zanim odkryłam tę miękką. podobno bardzo wyciera zęby.
choć nie sądzę, aby miała jakoś specjalnie spiłowane ;) ot troche - szczeniakiem już nie jest ;)


od piłki tenisowej? Ile lat jej używałaś? Samba od zawsze bawi się piłkami tenisowymi i ząbki ma jak nowe

Posted

Kojotku, to też sprawa osobnicza - przecież ludzie też mają różne zęby - jednym się psują, szybciej ścierają - innym mniej.
Galina najwyraźniej ma słabsze zęby od Samby. A piłka tenisowa dodatkowo mogła wzmóc ich ścieranie.
Tragedii nie ma, jeszcze poro jej tych zębów zostało :eviltong:

Koncert? Miałam iść na kult faktycznie (choć nie przypominam sobie, abym się tu chwaliła) ale tak mi się życie poukładało, że sprzedałam bilet..

Moje 70mm lubi inne światło :diabloti:

Posted

[quote name='Justa']

Kojotku egzamin będe miała za jakiś miesiąc, więc m oże nie zalapię się jeszcze na zamieć śnieżną :cool1:
ale ja serio jestem miszczem - marcin (instr) tak do mnie się zwraca :cool3::lol:

Łoł, za miesiąc, szybko się uwiniesz w takim razie :lol: Ja czekałam miesiąc na teorię i półtora na praktyczny..., który miałam przedwczoraj i zdałam, pierwsze podejście :loveu:

Co mistrzu, pokażemy, że "baba za kierownicą" też dobrze jeździ, nie? :diabloti:



Odnośnie piłek tenisowych, ja nie rzucam ich mojemu, wolę nie ryzykować ewentualnego starcia zębów :lol: mamy różne gumowe, piankowe :lol:

Posted

[quote name='Agnes']
betty_labrador pytalam o Pulawska, bo ja niedaleko mieszkam tej ulicy, ale z drugiej strony:lol:

ah rozumiem. to zapraszam :diabloti: na zakupy :eviltong:

Justynko tak wszyscy kłamią - musze przywyc do tej myśli :P ale ciagle o tym zapominam i zbyt ufam ludziom :multi: :shake:

Posted

madziasto4 napisał(a):
Łoł, za miesiąc, szybko się uwiniesz w takim razie :lol: Ja czekałam miesiąc na teorię i półtora na praktyczny...,


to macie fajnie - u mnie się czeka 2 miechy na teorię po skończeniu kursu i 2 kolejne na praktykę po zdaniu teorii :angryy::angryy::angryy: w między czasie trzeba dokupić dodatkowe jazdy bo przecież jak ktoś nie jezi to przez te 4 miesiące zapomni - 40 zeta/godzinę i interes się kręci :angryy: dziady pieprzone

Posted

malawaszka napisał(a):
to macie fajnie - u mnie się czeka 2 miechy na teorię po skończeniu kursu i 2 kolejne na praktykę po zdaniu teorii :angryy::angryy::angryy: w między czasie trzeba dokupić dodatkowe jazdy bo przecież jak ktoś nie jezi to przez te 4 miesiące zapomni - 40 zeta/godzinę i interes się kręci :angryy: dziady pieprzone


a żeby zdać za pierwszym podejściem trzeba mieć wielkie szczęście...

Posted

LeCoyotte napisał(a):
a żeby zdać za pierwszym podejściem trzeba mieć wielkie szczęście...


trzeba dobrze jeździć - ja zdałam za pierwszym :grins: :evil_lol: w jak ja zdawałam to aż tak długo się nie czekało jak teraz - teraz to paranoja, żeby egzamin był 4 miesiące po kursie :angryy:

Posted

malawaszka napisał(a):
to macie fajnie - u mnie się czeka 2 miechy na teorię po skończeniu kursu i 2 kolejne na praktykę po zdaniu teorii :angryy::angryy::angryy: w między czasie trzeba dokupić dodatkowe jazdy bo przecież jak ktoś nie jezi to przez te 4 miesiące zapomni - 40 zeta/godzinę i interes się kręci :angryy: dziady pieprzone

No niestety, kiedyś i teoria i praktyka były za jednym zamachem, a teraz tyle czekania, że to szlag człowieka trafia :roll:
W moim ośrodku 50zł/h.

Posted

hej ! :multi:

madziasto, teraz czeka się jakieś 2 tygodnie na teorię, a potem 2-3 tygodnie na praktykę.

haha. pokażemy światu ! a co !

kojotku, fakt szczęście trzeba mieć, ale kiedy sie nie umie jeździć. jeśli ktoś umie nie ma możliwości, żeby nie zdał, bo wszystko jest nagrywane, a do decyzji egzaminatora można się odwoływać.

waszko zdolniacha :diabloti:

jeszcze jeśli chodzi o jazdy - zostały mi 4 godziny :mdleje: :placz: dzisiaj dopiero ogarnęłam, że to właściwie dwie (!) jazdy !
i tak - niby jeżdżę dynamicznie, wogóle mi nie gaśnie, umiem szybko reagować no i mam obcykane wszystkie kruczki drogowe na bemowie..
ale z parkowaniem jest już gorzej - równolegle mi wychodzi o dziwo, ale równoległe to jakaś masakra :placz: wyjdzie/ nie wyjedzie - kwestia przypadku :placz:
górkę umiem, zawracania na 3 umiem, łuk umiem.
no chyba.
w piątek ostatnie jazdy :shake:

weszko smacznego :lol:

Agappe dzięki !!! :loveu:

Beatko to, że wszyscy kłamią, to już przywykłam. ale nie ma chyba bardziej pustych słów niż 'tak mi przykro..' :cool1:

Anetko wypatruj, bo często jeżdżę w Twych okolicach ! białą ELKĄ auto-jazda z 5 na szybie :diabloti:

byłam chyba z 1,5 godzinki, ale w sobotę.

Posted

[quote name='Justa']
ale z parkowaniem jest już gorzej - równolegle mi wychodzi o dziwo, ale równoległe to jakaś masakra :placz: wyjdzie/ nie wyjedzie - kwestia przypadku :placz:


no to w końcu jak? :lol:

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
nawet nie wiedzialam, ze teraz wszystko nagrywaja, mozna sie poczuc jak za komuny ;)


jak dla mnie to tylko na plus - nie ma lapowek przekretow, nie moga oblac bo tak im sie podoba...

Posted

[quote name='Justa']kojotku, fakt szczęście trzeba mieć, ale kiedy sie nie umie jeździć. jeśli ktoś umie nie ma możliwości, żeby nie zdał, bo wszystko jest nagrywane, a do decyzji egzaminatora można się odwoływać.


nie wiem jak jest teraz.. może lepiej niż kiedyś. A kiedyś to była sztuka zdać za pierwszym razem, nawet jak sie było urodzonym mistrzem kierownicy (przynajmnije u mnie tak było). Egzaminator wymyślał sobie powód wzięty z kosmosu i koniec egzaminu. Ja zdałem za drugim, bo za pierwszym razem egzaminator wymyślił sobie, że droga ma dwa pasy ruchu bo on widział jakieś resztki białych pasów (których oczywiscie nie było), ale on widział te pasy, których nie było, ale były w jego głowie tylko i wyłącznie. Paranoja:evil_lol: Albo, stwoerdził, że jadę za wolno (ok 40km/h w mieście w czasie deszczu) - bo przecież w mieście jest 50km/h a nie 40.. I takie przypadki można mnożyć. I myślę, że teraz z kamerami też zdażaja się takie przypadki. Jeszcze nikt nie wymyślił zabezpieczenia takiego, którego nie można by obejść:eviltong:

Posted

Agnes napisał(a):
jak dla mnie to tylko na plus - nie ma lapowek przekretow, nie moga oblac bo tak im sie podoba...


tak sobie tylko zazartowalam :eviltong:

i zgadzam sie z Kojotem, ze kiedys to naprawde trzeba bylo miec farta zeby za pierwszym podejsciem zdac, oj wesolo bylo jak sie posluchalo czemu kogos uwalili :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...