Justa Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 LeCoyotte napisał(a):ale ona chciała wiedzieć więcej;P w drodze do czarteru żaglówek wyleciał na środek ulicy, a ja jako psiara nie mogłam sobie odpuścić ufocenia go. ot cała historia :p Quote
Doginka Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Justa napisał(a):...ot cała historia :p Taka długa i wesoła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To oczywiście zarcik:diabloti: Quote
Justa Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 taaaak, bardzo rozbudowana :evil_lol: a teraz ja się żegnam, bo w zasadzie już dzisiaj wyjeżdżam, a jeszcze nie zaczełam się pakować :p jaszczurka na dobranoc Quote
LeCoyotte Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 [quote name='Justa']taaaak, bardzo rozbudowana :evil_lol: to może napisz książkę:eviltong: http://img362.imageshack.us/img362/2254/dsc0292em1.jpg pokazała kieł na pożegnanie:roflt: milutkie:loveu::diabloti: Quote
Doginka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 [quote name='Justa']jaszczurka na dobranoc http://img362.imageshack.us/img362/2254/dsc0292em1.jpg To jaszczurka?:shake: To diabełekj tasmański:loveu::evil_lol: Quote
betty_labrador Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 czesc paskudki :loveu: sliczne foty i obroza :P a Tosca zachorowala wczoraj poraz 5 na babeszje :( juz lepiej bo miala antybiotyk i kroplowke w nocy. Dzis jeszcze na powtorke antybiotyku. miala az 40 stopni goraczki! i nic nie jadla.. no ale wazne ze juz odzyla. I co najwazniejsze -nie ma uszkodzen nerek ani watroby :multi: Quote
ariss Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 betty_labrador napisał(a):czesc paskudki :loveu: sliczne foty i obroza :P a Tosca zachorowala wczoraj poraz 5 na babeszje :( juz lepiej bo miala antybiotyk i kroplowke w nocy. Dzis jeszcze na powtorke antybiotyku. miala az 40 stopni goraczki! i nic nie jadla.. no ale wazne ze juz odzyla. I co najwazniejsze -nie ma uszkodzen nerek ani watroby :multi: :crazyeye::crazyeye::crazyeye:o matko:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ale dobrze,że stan sie poprawia:multi: ja to tej babeszji strasznie się boję,a wręcz mam fobie i jak tylko znajde u małej kleszczora to co 1,5h sprawdzam temp i ją obserwuje:roll: Quote
Agnes Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 betty_labrador napisał(a):a Tosca zachorowala wczoraj poraz 5 na babeszje :( juz lepiej bo miala antybiotyk i kroplowke w nocy. Dzis jeszcze na powtorke antybiotyku. miala az 40 stopni goraczki! i nic nie jadla.. no ale wazne ze juz odzyla. I co najwazniejsze -nie ma uszkodzen nerek ani watroby :multi: :-o:-o:-o a ja sie zastanawialam czy zakraplac suke:roll: niech tylko deszcz przejdzie a juz to robie! ale 5 razy?? rany Quote
betty_labrador Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 ariss napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye:o matko:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ale dobrze,że stan sie poprawia:multi: ja to tej babeszji strasznie się boję,a wręcz mam fobie i jak tylko znajde u małej kleszczora to co 1,5h sprawdzam temp i ją obserwuje:roll: Agnes napisał(a)::-o:-o:-o a ja sie zastanawialam czy zakraplac suke:roll: niech tylko deszcz przejdzie a juz to robie! ale 5 razy?? rany no i dobrze ze masz czujnosc... ja ja mam juz po pierwszym razie... teraz zareagowalam najszybciej jak tylko moglam. Choc nie kazdy kleszcz jest zarazony, a nawet nie znalazlam zadnego na Tosce :roll: wiec jakis sie przypaletal niezauważony. ja tez zakropie gdy minie czas działania imizolu.. eh. ale juz lepiej owiele.. domagała sie kolacji :) Quote
Ka-Vanga Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Ale superowe foty zaroslaka :cool3:! betty_labrador napisał(a):a Tosca zachorowala wczoraj poraz 5 na babeszje :( juz lepiej bo miala antybiotyk i kroplowke w nocy. Dzis jeszcze na powtorke antybiotyku. miala az 40 stopni goraczki! i nic nie jadla.. no ale wazne ze juz odzyla. I co najwazniejsze -nie ma uszkodzen nerek ani watroby :multi: biedulka :(, ale najwazniejsze, ze juz zdecydowanie lepiej!!!!!!!!!!!!! :multi: Agnes napisał(a)::-o:-o:-o a ja sie zastanawialam czy zakraplac suke:roll: niech tylko deszcz przejdzie a juz to robie! ale 5 razy?? rany ja odkad stracilam swojego olbrzyma w lutym na babesie (ponad 10 lat temu) zakraplam caly rok! Quote
anetta Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Justa napisał(a):w drodze do czarteru żaglówek wyleciał na środek ulicy, a ja jako psiara nie mogłam sobie odpuścić ufocenia go. ot cała historia :p I o to mi chodziło :eviltong: Swoją drogą skąd Kojot wiedział co ja chce :cool1::evil_lol: Czuj, czuj się bezkarna :multi::multi: Betty :crazyeye: kurcze :calus: Quote
Justa Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 Beatko, Tosi szybkiego powrotu do zdrówka :calus: ! Tymaczem, wróciłyśmy. Ja pewnie będę wpadać teraz od czasu do czasu. Ciężki rok się zaczyna.. I pewnie czas odpoczynku (którego będzie niewiele zapewne) będę wykorzystywać na dbanie o jaszczurkę. Galina czuje się dobrze, babcia ją rozpieściła za wsze czasy. Z racji ładnej pogody dużo czasu spędzałysmy na spacerach po lubelskim LSM-ie. Odchudzamy ją, bo nieco się zaokrągliła przez tą beznadziejną pogodę :diabloti: Quote
Karolina_Nett Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ale Galina jest śliczna :loveu: Quote
Justa Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 A tam - zarośnięta straciła proporcje :razz: A teraz łysa. Ładna będzie za jakieś 3 tygodnie ;) Quote
LeCoyotte Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 oo to Samba też przez tą pogode przytyła, ale tylko jej na dobre to wyszło Justa napisał(a): Ładna będzie za jakieś 3 tygodnie ;) czyli nowe zdjęcia dopiero za 3 tygodnie? :eviltong: O ile w ogóle, jak nie znajdziesz czasu;) Dobrze jej w pomarańczu:razz: Quote
Justa Posted September 28, 2008 Author Posted September 28, 2008 nie wiem jak to będzie z czasem, ale czuję, że krucho. cóż, nic w życiu nie ma za darmo :shake: Quote
Unbelievable Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Gram też się zrobił grubas, żeber nie widać :evil_lol: piłeczka jej pasuje do oczowalnego pomarańczu :loveu: Quote
betty_labrador Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 dziekujemy Justynko! Tosia juz zdrowa i energia ja rozsadza :) http://img409.imageshack.us/img409/9623/dsc0079iiieo1.jpg ale fajne ujecie, jakby sie miala zatkac ta piłką :evil_lol: Quote
Olusia Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 http://img409.imageshack.us/img409/9623/dsc0079iiieo1.jpg Jak słodko tu wyszła! :loveu: Quote
weszka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Łademu we wszystkim ładnie i już :) Galina czy zaroślak czy łysielec zawsze się ładnie prezentuje, a już w szczególności na takich super fotkach jak Ty jej potrafisz strzelić. No to już dość tej wazeliny ;) Quote
ariss Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 No i jak my tu bez Ciebie:shake:czasem do nas wpadniesz:diabloti:;) Galinka z piłką wymiata:loveu::loveu::loveu: Quote
betty_labrador Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 czasem to pojecie wzgledne :P Quote
eria Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 A teraz łysa. Ładna będzie za jakieś 3 tygodnie http://img171.imageshack.us/img171/1668/dsc0273ye9.jpg ona na tej focie jest po strzyżeniu ???? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.