Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa napisał(a):
to chodź do mnie - byle po 12 - co beziesz sama siedzieć :evil_lol::eviltong:

toć wybrałam - ba nawet 2 ! :diabloti:


o 12:01 jestem uu Ciebie:loveu: [SIZE="1"]z winiakiem:diabloti:

kwestia ile musielismy na ten cud czekac:evil_lol:

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

puzzle napisał(a):
o 12:01 jestem uu Ciebie:loveu: [SIZE="1"]z winiakiem:diabloti:

kwestia ile musielismy na ten cud czekac:evil_lol:


czekam :loveu: ale takim pożądnym - patyk lub wino :razz:

powqażne decyzje wymagają zaangażowania i czasu :razz: ale są tego warte :eviltong:

Posted

Justa napisał(a):

powqażne decyzje wymagają zaangażowania i czasu :razz: ale są tego warte :eviltong:

a podobno pomarańcz był beee:diabloti:


ee, ja też chcę imprezę:placz:
jutro będę w warszawie : P i tak co tydzień :mdleje:

Posted

Tinka:) napisał(a):
a podobno pomarańcz był beee:diabloti:


ee, ja też chcę imprezę:placz:
jutro będę w warszawie : P i tak co tydzień :mdleje:


wciąż się do niego nie przekonałam :evil_lol: ale przynajmniej nowy i świeży jest :loveu:

to zrób, jak chcesz :diabloti::razz:
łohohooo to może się spotkamy w którąś sobotę ? :cool3: z tym, że jutro nie dam rady, bo mój luby dobija do mojego wieku w końcu :evil_lol:

no - i fot nie będzie, bo pada :placz:

Posted

Justa napisał(a):


to zrób, jak chcesz :diabloti::razz:
łohohooo to może się spotkamy w którąś sobotę ? :cool3: z tym, że jutro nie dam rady, bo mój luby dobija do mojego wieku w końcu :evil_lol:

no - i fot nie będzie, bo pada :placz:

już robiłam- tydzień temu:diabloti::evil_lol:
pewnie, musiałabym tylko wcześniej przyjechać:razz: ale ja bez Grama.

Spoko, jutro jadę z tatą a jemu nie chciałoby się tyle czekać : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
już robiłam- tydzień temu:diabloti::evil_lol:
pewnie, musiałabym tylko wcześniej przyjechać:razz: ale ja bez Grama.

Spoko, jutro jadę z tatą a jemu nie chciałoby się tyle czekać : P


domyślam się, że bez Gramcia - a szkoda - chociaż on by mi psa zestresował :lol:

Galiny nie ma, ale wiejski kundelek jest

Posted

Justa napisał(a):
domyślam się, że bez Gramcia - a szkoda - chociaż on by mi psa zestresował :lol:

chyba pisałaś że ona nachalnych nie lubi- a on jest strasznie nachalny :evil_lol:

EDIT: chyba, że byś się nim przez 4 godz. zajmowała, ale to raczej nierealne : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
chyba pisałaś że ona nachalnych nie lubi- a on jest strasznie nachalny :evil_lol:

EDIT: chyba, że byś się nim przez 4 godz. zajmowała, ale to raczej nierealne : P


czemu nierealne? sugerujesz, że nie dałabym rady? :diabloti:

Posted

Tinka:) napisał(a):
nie, że nie chciałoby ci się z nim tyle siedzieć:diabloti:


jakby przez 4 godziny wył.. :cool1:
szkoda, że tak zimno jest, bo tak to nie byłoby problemu, wzięłabym kundle na wat, grama na lince i byśmy na ciebie poczekali :)

Posted

Justa napisał(a):
jakby przez 4 godziny wył.. :cool1:
szkoda, że tak zimno jest, bo tak to nie byłoby problemu, wzięłabym kundle na wat, grama na lince i byśmy na ciebie poczekali :)

nie, on nie wyje : P
tylko piszczy:evilbat:

Posted

Tinka:) napisał(a):
nie, on nie wyje : P
tylko piszczy:evilbat:


a to luzik :eviltong:
mówie ci, w 4 godziny nauczyłabym go trzymania się w pobliżu bez linki :diabloti:

Posted

madziasto4 napisał(a):
Cześć Justa, urodzony kierowco :lol:
Która to już godzina jazd?


haha cześć :cool1:
dzisiaj 12 godzina minęła !
mam fajnego instruktora, w końcu mam wrażenie, że wiem co robić i wiem kiedy robie coś źle a kiedy dobrze. no i chyba on chce mnie czegoś nauczyć, bo metroseks tylko myślał o tym gdzie tu kogo podwieźć i co załatwić :roll:
warszawskie realia :shake:

byłam dzisiaj na placu i łuk robiłam :diabloti:
wczoraj górki się uczyłam.

i wogóle jestem mistrzem kierownicy :eviltong:
ah ta skromność :evil_lol:

Posted

Justa napisał(a):
haha cześć :cool1:
dzisiaj 12 godzina minęła !
mam fajnego instruktora, w końcu mam wrażenie, że wiem co robić i wiem kiedy robie coś źle a kiedy dobrze. no i chyba on chce mnie czegoś nauczyć, bo metroseks tylko myślał o tym gdzie tu kogo podwieźć i co załatwić :roll:
warszawskie realia :shake:

byłam dzisiaj na placu i łuk robiłam :diabloti:
wczoraj górki się uczyłam.

i wogóle jestem mistrzem kierownicy :eviltong:
ah ta skromność :evil_lol:

Ależ ja Cię rozumiem, bo też czuję się za kółkiem wyśmienicie... :evil_lol:
Ja miałam obu instruktorów bardzo fajnych, sympatycznych, obaj super, i aż mi normalnie smutno, że skończyłam jazdy :cool1: Teraz tylko dodatkowych kilka jazd i egzamin za 2 tygodnie...

Mnie na plac na rękaw i wzniesienie instruktor wziął na 2 spotkaniu, bo uznał, że fajnie mi jazda idzie, więc nie ma co czekać :lol:

Posted

madziasto4 napisał(a):
Ależ ja Cię rozumiem, bo też czuję się za kółkiem wyśmienicie... :evil_lol:
Ja miałam obu instruktorów bardzo fajnych, sympatycznych, obaj super, i aż mi normalnie smutno, że skończyłam jazdy :cool1: Teraz tylko dodatkowych kilka jazd i egzamin za 2 tygodnie...

Mnie na plac na rękaw i wzniesienie instruktor wziął na 2 spotkaniu, bo uznał, że fajnie mi jazda idzie, więc nie ma co czekać :lol:


no wiesz, metroseks był bardzo wesoły, ale ja czułam, że te jazdy bez sensu są :shake:

a ja sie nauczyłam ruszać na skrzyżowaniu :eviltong:

Posted

Justa napisał(a):
grunt to poczucie własnej wartości :eviltong:
co mi będzie 7-kg futrzak dyktował warunki :diabloti:

ale jak zwieje to go sama szukać będziesz:cool1:
jeszcze zobaczysz jego amok:roll: jak coś wyczuje nie widzi, nie słyszy i nie czuje po prostu nic innego... chyba, że to teren na którym nie ma innych zwierząt i nigdy nie było- wtedy jest łatwo;)

Posted

Hej :razz:

Fajnie, że jazdy zaczęłaś. Ja moje bardzo miło wspominam, gorzej egzaminy :diabloti:
A krawężnikiem się nie przejmuj, nie Ty jedna go zaliczyłaś :evil_lol: Ja mało co nie skończyłam na drzewie, bo nie mogłam oderwać wzroku od cudnych whippetów, idących po drugiej stronie ulicy :loveu:

Posted

Tinka:) napisał(a):
ale jak zwieje to go sama szukać będziesz:cool1:
jeszcze zobaczysz jego amok:roll: jak coś wyczuje nie widzi, nie słyszy i nie czuje po prostu nic innego... chyba, że to teren na którym nie ma innych zwierząt i nigdy nie było- wtedy jest łatwo;)


hmm a myślisz, że będzie chodził po tropie galiny? :p

weszka napisał(a):
Cześć kierowniczko :) Dobrze że jakiekolwiek foty są ;)


jutro będą zarośnięte, bo jadę na działkę na jeden dzień celem podbicia wyejskich dróg autkiem :diabloti:

Squ napisał(a):
Hej :razz:

Fajnie, że jazdy zaczęłaś. Ja moje bardzo miło wspominam, gorzej egzaminy :diabloti:
A krawężnikiem się nie przejmuj, nie Ty jedna go zaliczyłaś :evil_lol: Ja mało co nie skończyłam na drzewie, bo nie mogłam oderwać wzroku od cudnych whippetów, idących po drugiej stronie ulicy :loveu:


Ja sie nie przeujmuje, jeszcze mi ponad połowa jazd została - może zdążę się ogarnąć ;)
Jesooo kobieto uważaj :-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...