Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

odpocznę, odpocznę..

czy odliczam? nie, jakoś nie. trochę szkoda mi opuszczać ludzi z pracy, naprawdę fajny, zgrany zespół.
pozatym odpocznę w tydzień, a potem będę musiała znaleźć sobie jakieś kreatywne zajęcie, bo zwariuję z nadmiaru czasu :cool1:

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justa napisał(a):
doszłam ostatnio do konstruktywnego wniosku
raz sznaucer - na zawsze sznaucer.

ja po prostu nie mogę mieć innego psa :-o


Witam w klubie :multi:

Posted

belg..

nie wiem, po prostu nie wyobrażam sobie domu bez sznaucera. to jest po prostu idealny pies dla mnie - z tym, że kolejny będzie średni.
boję się trochę wychowania OB. boję się tego, że nie zapewnie mu odpowiednich warunków, że w odpowiedni sposób go nie zajmę, boję się, że nie będzie u mnie szczęśliwy.. szczególnie, że szykuję się na bardzi czasochłonny zawód.
kolejny sznaucer - na pewno będę mieć już większe doświadczenie, lepiej go zsocjalizuję, wychowam (choć galina i tak jest nieźle wychowana - tak myślę), może agility, może frisbee - olbrzyma się boję z uwagi na stawy.

a może po prostu jestem zasznaucerzona?

wyobrażacie sobie mnie z belgiem?

Posted

po stracie Cezara, kiedy decydowałam się na kolejnego psa, szukałam między wieloma rasami, ale ciągle wracała ta myśl, to wcale nie miał być sznup, ale.. co to za dom bez sznaucera? takim sposobem trafił do mnie Ares;)

Posted

LeCoyotte napisał(a):
nie bardzo:evil_lol:


no więc właśnie.. ;)

ja cenię w sznaucerach tą nienadmierną wylewność, majestatyczność. kocham w nich pasję, chęć współpracy, ale nie za wszelką cenę - umiejętność zajęcia się samym sobą.
kocham brody, grzywki i kudły na łapach.

chyba nie mogę mieć innego psa i tyle :evil_lol:

Posted

Justa napisał(a):
ja cenię w sznaucerach tą nienadmierną wylewność, majestatyczność. kocham w nich pasję, chęć współpracy, ale nie za wszelką cenę - umiejętność zajęcia się samym sobą.
kocham brody, grzywki i kudły na łapach.


noo to kochamy to samo:evil_lol:
A umiejętność Samby zajęcia się samą sobą coś za często przewyższa tą chęć współpracy:roll: indywidualistka (sie dobraliśmy:diabloti:)

Posted

Nie, Galina jest chętna do pracy zawsze. Zabawki są fajne pod warunkiem, że bawimy się nimi we dwie. A rzucanie piłki jest fajne, jak jest urozmaicone o komendy.
Może to dlatego, że wypracowałam to w niej od małego? A może taka po prostu jest?

I teraz przesiadka z psa, który dopasowuje się do sytuacji - kiedy pracujemy i kiedy pies zajmuje się sam sobą, na psa, do którego to ja muszę się dostosować, bo potrzebuje częściej zwracania na siebie uwagi. Psa, który przez cały dzień patrzy wzrokiem "to co teraz robimy? nie siedźmy tak !"
Chyba nie jestem gotowa na taką przesiadkę.

A średniak jest chyba idealną welkością sznaucera.
Może kiedys spróbuję sił na wystawach, może agility, frisbee? Średniaki to sportowcy.

Nie wyobrażam sobie domu bez całej zachlapanej kuchni po wypiciu wody, bez ocierania się o wszystko brodą po jedzeniu. Nie i już.
Kocham sznaucery noooo.

Posted

Justa napisał(a):

Nie wyobrażam sobie domu bez całej zachlapanej kuchni po wypiciu wody, bez ocierania się o wszystko brodą po jedzeniu. Nie i już.
Kocham sznaucery noooo.

uwierz, to to nawet Grami spełnia:diabloti::evil_lol::evil_lol:
ja też sobie nie wyobrażam innego psa niż Jack czy Parson, jakoś tak... dziko by było : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
uwierz, to to nawet Grami spełnia:diabloti::evil_lol::evil_lol:


a ma brodę?:razz:
Justa napisał(a):

A średniak jest chyba idealną welkością sznaucera.
Może kiedys spróbuję sił na wystawach, może agility, frisbee? Średniaki to sportowcy.


o tak tak tak tego mi brakuje w moim miniku, tzn wiekszej wytrzymałości i siły, co by się przydało do wspólnego rowerowania;) a może nie doceniam tego co mam?:roll:

Posted

Justa świetnie to wszystko ujęłaś - popieram! Ja wprawdzie jestem miłośniczką olbrzymków (bo dla mnie pies zaczyna się jeśli sięga do kolan ;)) ale wszystkie sznaucery mają "to coś" i każdego bym mogła mieć. I też je kocham za to wszystko! I jeszcze za niesamowity wzrok spod grzywki :loveu: z wywlonym białkiem :loveu: i pewnie jeszcze za wiele wiele innych. Czasem za toż samo za co je kocham to ich nienawidzę :diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='Justa']doszłam ostatnio do konstruktywnego wniosku
raz sznaucer - na zawsze sznaucer.

ja po prostu nie mogę mieć innego psa :-o[/quote]

ja podobnie jak Helga nie moglam zdecydowac sie na inna rase po stracie pierwszego olbrzyma, zakochalismy sie w nich i juz, nie wyobrazalam sobie domu bez sznaucera! - szczegolnie bez giganta ;) :loveu:

Posted

Bo sznupy są świetne !!! :loveu:

A ja tak sobie lajcikowo zaczęłam szukać hodowli średnich czarnuchów - za wielkiego wyboru nie ma :evil_lol:
Może z czasem selekcja ogonów pójdzie w kierunku szableki, bo zakrętas u mini jest fajny, ale u większego psa już mniej :lol:

Chciałam Wam dac jakieś zdjęcie, ale przenośny dysk nie chce się odpalić :placz:

Posted

Justa napisał(a):
doszłam ostatnio do konstruktywnego wniosku
raz sznaucer - na zawsze sznaucer.

ja po prostu nie mogę mieć innego psa :-o


i ja jestem tego zdania:multi:

Justa napisał(a):
belg..

nie wiem, po prostu nie wyobrażam sobie domu bez sznaucera. to jest po prostu idealny pies dla mnie - z tym, że kolejny będzie średni.
boję się trochę wychowania OB. boję się tego, że nie zapewnie mu odpowiednich warunków, że w odpowiedni sposób go nie zajmę, boję się, że nie będzie u mnie szczęśliwy.. szczególnie, że szykuję się na bardzi czasochłonny zawód.
kolejny sznaucer - na pewno będę mieć już większe doświadczenie, lepiej go zsocjalizuję, wychowam (choć galina i tak jest nieźle wychowana - tak myślę), może agility, może frisbee - olbrzyma się boję z uwagi na stawy.

a może po prostu jestem zasznaucerzona?

wyobrażacie sobie mnie z belgiem?


ja sobie nie wyobrażam,ale ze średniaczkiem czarnym jak najbardziej:evil_lol::diabloti:

Posted

Justa napisał(a):
Bo sznupy są świetne !!! :loveu:

A ja tak sobie lajcikowo zaczęłam szukać hodowli średnich czarnuchów - za wielkiego wyboru nie ma :evil_lol:
Może z czasem selekcja ogonów pójdzie w kierunku szableki, bo zakrętas u mini jest fajny, ale u większego psa już mniej :lol:

Chciałam Wam dac jakieś zdjęcie, ale przenośny dysk nie chce się odpalić :placz:


a o jakiej myślisz????jak będziesz miała jakieś dylematy,pytania,czy wątpliwości to pisz...chętnie pomogę w temacie średnich czarnych:razz:

Tinka:) napisał(a):
Nie chce nic sugerować, ale Gassira Gassiry:evil_lol: jest i średnia, i czarna i z szabelką:cool3:


no,nie i tu za plecami coś piszą:evil_lol:ale zapomniałaś dodać,że najpiękniejsza średnia czarna sznupka:diabloti:;)

Posted

gassira napisał(a):
a o jakiej myślisz????jak będziesz miała jakieś dylematy,pytania,czy wątpliwości to pisz...chętnie pomogę w temacie średnich czarnych:razz:



no,nie i tu za plecami coś piszą:evil_lol:ale zapomniałaś dodać,że najpiękniejsza średnia czarna sznupka:diabloti:;)


No problem w tym, że w Polsce jedyne sznaucery jakie mi się podobają to tylko z hodowli Flavago (z tego co w necie przynajmniej widziałam)
Średnie czarne to miniatura w trochę większym pudełku generalnie ;)

Tinka - spoko spoko, co do Gass już zaczęłam sie orientować :razz:

Posted

Ja tak z ciekawości się tylko zapytam. Czy sznaucer pieprz/sól różni się charakterem od czarnego?

Justa kiedy szczeniaczka planujesz? :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...