Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Poświata']Byłam :-D, zdjęcia obejrzałam i jestem pod ogromnym wrażeniem tych czarno białych, jak dla mnie mistrzostwo świata .

Gratuluję wytrwałości w oglądaniu :p
I dziękuję za ciepłe słowa :loveu:

[quote name='LeCoyotte']przytyła? o ile pamiętam ważyła 7kg i miała 34cm:lol:

Jej sie waga waha tak między 7-8kg, teraz po zimie to myślę że dobiła do 8kg.
A wzrostu dokładnie nie można zmierzyć - przynajmniej w warunkach domowych ;) także też między 34-35cm.

Posted

[quote name='Justa']Gratuluję wytrwałości w oglądaniu :p



do takich zdjęć jakie tu są, nie potrzeba być wytrwałym, stawiasz na jakość a nie ilość, więc ogląda się z przyjemnoscią:p


Jej sie waga waha tak między 7-8kg, teraz po zimie to myślę że dobiła do 8kg.


no to czas się poruszać więcej:lol: ;)

Posted

Ty sie lepiej przyznaj, że Gala po Bemowie popyla z oponą do szelek przypiętą :evil_lol:

a w ogóle to Luna takiego samego wzrostu, wygląda na szczuplejszą (czy tylko mi się tak wydaje?) a waży 8,6 :-o

Posted

Justa mistrzostwo świata za ostatnią serię fot :multi::loveu::crazyeye: Zresztą jak zawsze. Są wspaniałe :loveu: No i "zamszowa" modelka bardzo fotogeniczna :loveu:

Posted

[quote name='LeCoyotte']no to czas się poruszać więcej:lol: ;)

Toć się ruszamy - obie choć oddzielnie :eviltong:

[quote name='malawaszka']Ty sie lepiej przyznaj, że Gala po Bemowie popyla z oponą do szelek przypiętą :evil_lol:

Pfi.. z oponą.. ona już fiata 126p potrafi pociągnąć :diabloti:

a w ogóle to Luna takiego samego wzrostu, wygląda na szczuplejszą (czy tylko mi się tak wydaje?) a waży 8,6 :-o


Aż ją zważę w lecznicy jutro :diabloti:
Ale ciężko coś powiedzieć jak się psów nie powrówna na żywo - to kiedy przyjeżdżacie ? :grins:

weszka - dziękujemy za odwiedzinki i miłe słowa !

Posted

[quote name='malawaszka']dawaj bo u mnie to niewykonalne :placz: Luna się kręci i zamyka oczy i mogę cmokać, tiutiać, ciasteczkami machać i ma w doopie, Pepa jak widzi aparat to kładzie się na boku i łeb chowa :placz:
Mój Gorduś wystawia się na słowo pozuj:p - stoi wtedy jak słup soli bez ruchu;)
[quote name='Justa']Galińska waży jakieś 8kg. Mierzy 35cm w kłębie.

Ta samo jak Gordon:diabloti:

A tak w ogóle to zachwycam się Twoimi fotami, tzn. Galinki:loveu::loveu::loveu:
A ta podoba mi się najbardziej - śliczny mały nietoperek:loveu::diabloti:
http://img215.imageshack.us/img215/2381/dsc0017pk9.jpg

Posted

Dzięki Wam stali bywalcy :multi:

Normalka.. :p


Zastanawiam się czy faktycznie nie nauczyć psiny biegac przy rowerze tudzież przy nodze w lesie.. Bo zaczyna mi czasu brakowac na wybiegiwanie siebie a potem psa :roll:

Posted

Szpilka często jak biegałam to strajkowała hahahhahaha na poczatku to była zajarana na maxa a po tygodniu ja to znudziło hahahhahaha


a, że masz piłeczkowego potwora licz sie z taka możliwościa hahahhahahha

Posted

Justa napisał(a):
Zastanawiam się czy faktycznie nie nauczyć psiny biegac przy rowerze tudzież przy nodze w lesie.. Bo zaczyna mi czasu brakowac na wybiegiwanie siebie a potem psa :roll:


moja pokochala bieganie przy rowerze - uwielbia, a jak sie zatrzymujemy na chwile to pogania mnie ze juz czas dalej biegac:eviltong:bardzo szybko nauczyla sie trzymac tempo, najpierw na smyczy pozniej byly proby bez - rowniez udane :)
ja biegajac zdycham, a na rowerze moge jezdzic znacznie dluzej wiec nie mialam wyjscia ;)

Posted

Waszko, dlatego z racji tego, że jest mała myślę, że rower raczej odpada :roll: Ale czasem żałuję, że nie mogę jej zabrać ze sobą - tylko nie mam jak jej przewieźć, żeby już tylko w lesie sobie pobiegała :shake: Bo najbardziej to szkoda mi tej drogi zanim dojedziemy/dobiegniemy do lasu, bo asfalt i przy ulicy :shake:

Agnes tylko Azulcowa jest duża, to nie jest jej cięzko trzymać tempo.

dbsst chyba wiem o czym mówisz - nie ma nic ciekawego w bieganiu bez celu - za piłą - to jest rozrywka :evil_lol:

Posted

[quote name='Justa']Agnes tylko Azulcowa jest duża, to nie jest jej cięzko trzymać tempo.

pewnie tak, ale ja nie jezdze szybko bo nie o to chodzi - ona ma biec rowno, klusem, bez szalenstw. Wiec moje tempo jest dostosowane do niej. Pewnie, ze twoja Gala to ogar, ale...nie wiem ;) w mojej jezdzie nie widze roznicy miedzy bieganiem - jesli o tempo chodzi...

Posted

[quote name='Agnes']pewnie tak, ale ja nie jezdze szybko bo nie o to chodzi - ona ma biec rowno, klusem, bez szalenstw. Wiec moje tempo jest dostosowane do niej. Pewnie, ze twoja Gala to ogar, ale...nie wiem ;) w mojej jezdzie nie widze roznicy miedzy bieganiem - jesli o tempo chodzi...

Może w najbliższym czasie spróbujemy (majówka na działce chociażby, tam las i łąka jest bliziutko :loveu:), ale ona ma krótkie łapy, więc takie tempo dla niej chyba za duże.
Ogary biegały przy koniach, także mają zupełnie inną budowę od psów na szczury :lol:
Okaże się w praktyce ;)

[quote name='goldenka245']http://img441.imageshack.us/img441/6496/dsc0114yt3.jpg
Ona jest cudowna:lol::loveu:
A co do wybiegiwania siebie i psa osobno czy razem to zalezy... Jeśli osobno to chudniesz więcej jeśli razem to masz więcej czasu no i fajnie pobiegać z psem:cool3:

Z tym to raczej nie jest tak fajnie :evil_lol: Bo kiedy ja mam biegac to biegam ja, a kiedy biega Galina to ja zazwyczaj stoję :eviltong:

Posted

Justa napisał(a):



Z tym to raczej nie jest tak fajnie :evil_lol: Bo kiedy ja mam biegac to biegam ja, a kiedy biega Galina to ja zazwyczaj stoję :eviltong:

No wiesz, ale zawsze to jakich ruch:diabloti: Gramik do gramka i będzie kilogramek:grin::sg168:

Posted

goldenka245 napisał(a):
No wiesz, ale zawsze to jakich ruch:diabloti: Gramik do gramka i będzie kilogramek:grin::sg168:


Ruchu mi nie brakuje :cool3:
A bez niego życie nie miałoby sensu :loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']o rany chyba udam, że nie czytałam tego wszystkiego o wybieganiu siebie :oops::evil_lol:

waszeczko, uwierz, że ja w podstawówce nienawidziłam biegać :shake: Teraz ciężko mi w to uwierzyć, bo nie wyobrażam sobie życia bez tego :loveu:
I początkowo może 10km wydawać się jakąś masakryczną odległością, ale to wszystko przez to, ze sobie wmawiamy, że sie nie uda. A czemu ma sie nie udać ? Po 2 tygodniach tak poprawia sie wydolność, że w oczach rośnie forma.
A najfajniejsza w tym wszystkim jest satysfakcja. Ponoszenie sobie poprzeczki. Stawianie celów. No i to błogie uczucie lekkości po biegu.
A jak ktoś stwierdza - nie mam czasu, to jest najśmieszniejsze co można usłyszeć - wystarczy zrezygnować z godziny TV lub internetu, a czas dla zdrowia się znajdzie !
Gorąco polecam !

Ja mam dzisiaj dzień przerwy, ale aż mnie nosi, aby pojechać na bieżnie :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...