Unbelievable Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Justa napisał(a):Mnie się dobrze uczy nocą.. Zresztą czasem wyjścia nie ma i nauke sie kończy jak się skończy. Na anatomię musiałam wstać o 6 rano, a o 4 się spać położyłam :diabloti: Ale dziś jakieś nie takie ciśnienie, bo najchętniej to poszłabym już dawno spać.. i do niczego się zabrać nie mogę :shake: a mi się z kolei strasznie spać chce ;) współczuję tego kucia, na prawdę... nie cierpię robić takich rzeczy, ja jeżeli już się uczę to tylko i wyłącznie na logikę a nie pamięciówkę... brr, aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl że musiałabym tak robić : P no ale tobie to jak widać świetnie wychodzi :diabloti: Quote
Justa Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Unbelievable napisał(a):a mi się z kolei strasznie spać chce ;) współczuję tego kucia, na prawdę... nie cierpię robić takich rzeczy, ja jeżeli już się uczę to tylko i wyłącznie na logikę a nie pamięciówkę... brr, aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl że musiałabym tak robić : P no ale tobie to jak widać świetnie wychodzi :diabloti: Oj to też nie jest takie kucie bez sensu, nie przesadzajmy ;) Kwestia przyzwyczajenia, na I roku było ciężko a teraz.. mózg mi się rozciągnął. Aczkolwiek od wtorku to nic mi sie nie chce :placz: Quote
Unbelievable Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Justa napisał(a):Oj to też nie jest takie kucie bez sensu, nie przesadzajmy ;) Kwestia przyzwyczajenia, na I roku było ciężko a teraz.. mózg mi się rozciągnął. Aczkolwiek od wtorku to nic mi sie nie chce :placz: jasne, ale jednak chyba większość to taka typowa pamięciówka? a sesja za pasem :razz: Quote
betty_labrador Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Justa']Beatko, to nie chodzi o to, że ją za krótko zrobiłam, bo tak się w zasadzie robi - i tak szybciutko odrasta. Tylko myślę, że za szeroko jej to zrobiłam ;) Martyna, o 2 jeszcze nie - przynajmniej u mnie, ale około 3 to już delikatnie :p Ja się totalnie rozregulowałam - nie mogę zasnąć przed 3-4, a śpię do południa.. aha no tak-nie pomyslałam ;) zgadzam sie z Wam- najgorzej to sie rozregulowac.. masakra. Quote
Justa Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Unbelievable napisał(a):jasne, ale jednak chyba większość to taka typowa pamięciówka? a sesja za pasem :razz: No wiadomo, że raczej nazwy anatomiczne czy tez gatunki bakterii i ich chorobotwórczość nie jest jakimś logicznym ciągiem i trzeba po prostu to zakuć. Ale fizjologia na przykład już wymaga jakiejś logiki, bo przynajmniej ja nie umiem tego po prostu zakuć. najpierw muszę zrozumieć. Nic mi nie mów.. 5 egzaminów :placz: Quote
Unbelievable Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Justa napisał(a):No wiadomo, że raczej nazwy anatomiczne czy tez gatunki bakterii i ich chorobotwórczość nie jest jakimś logicznym ciągiem i trzeba po prostu to zakuć. Ale fizjologia na przykład już wymaga jakiejś logiki, bo przynajmniej ja nie umiem tego po prostu zakuć. najpierw muszę zrozumieć. Nic mi nie mów.. 5 egzaminów :placz: na upartego to i matmę można wkuć ;) współczuję :shake: Quote
Doginka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Justuś, z egzaminami jak zwykle dasz radę, wierzę w Ciebie:thumbs: A Gallince faktycznie za szeroko przedpiersie zrobiłaś, ale odrośnie;-) Quote
Justa Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Doginka napisał(a):Justuś, z egzaminami jak zwykle dasz radę, wierzę w Ciebie:thumbs: A Gallince faktycznie za szeroko przedpiersie zrobiłaś, ale odrośnie;-) Chciałbym dać.. Zobaczymy, najważniejsze to nie panikować i robić swoje. Z tym przdpiersiem to mam problem, bo wcześniej robiłam za nisko - teraz zostawiłam jej trochę kłaka tak na wysokości stawu ramiennego. Początkowo węziej było (te fotki jak jest mokra) no jak potem się zabrałam za poszerzanie to przesadziłam :mdleje: Ale tak się śmieję, że jak już dorobię się średniaka, to będę umiała robić na tip top ! ;) I tak wydaje mi się, że przez ostatnie 1,5 roku poczyniłam spore postępy. Quote
niunka04 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Cześć!!:) My tu po raz pierwszy;) Galina śliczna;) Nawet fajnie ją robisz...;) Mi się podoba.. Od razu mam zapytanko;) Studiujesz weterynarie na sggw? Quote
Doginka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Justa napisał(a):...I tak wydaje mi się, że przez ostatnie 1,5 roku poczyniłam spore postępy. Pewnie, że tak:lol: Quote
Justa Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 niunka04 napisał(a):Cześć!!:) My tu po raz pierwszy;) Galina śliczna;) Nawet fajnie ją robisz...;) Mi się podoba.. Od razu mam zapytanko;) Studiujesz weterynarie na sggw? Witamy witamy i dziękujemy za pochwały ;) Tak, studiuję :p Aktualnie mnie szlag trafia.. :diabloti: Doginka napisał(a):Pewnie, że tak:lol: Kamień z serca :diabloti: Quote
betty_labrador Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Justa napisał(a):Witamy witamy i dziękujemy za pochwały ;) Tak, studiuję :p Aktualnie mnie szlag trafia.. :diabloti: ale potenm jaka będziesz mądra :) bedziesz miala konsultacje z uczniami od rana do wieczora :D Quote
Vectra Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 mówisz , że się przestawiłaś na tryb nocny ? a wiesz jak ciężko wrócić do normalności ? ;) ja już tak od kilku lat , żyje w nocy , a w dzień jak ćma ... Quote
niunka04 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Justa mogę Cię trochę pomęczyć???:) Dużo chemii jest??? Ogólnie bardzo trudno??? Quote
Justa Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 betty_labrador napisał(a):ale potenm jaka będziesz mądra :) bedziesz miala konsultacje z uczniami od rana do wieczora :D Jesoo jakimi uczniami i jakie konsultacje? :mdleje: Vectra napisał(a):mówisz , że się przestawiłaś na tryb nocny ? a wiesz jak ciężko wrócić do normalności ? ;) ja już tak od kilku lat , żyje w nocy , a w dzień jak ćma ... Widze jak cieżko wrócic do normalności.. Ale w dzień nie mogę i koniec. Za dużo rzeczy rozprasza.. niunka04 napisał(a):Justa mogę Cię trochę pomęczyć???:) Dużo chemii jest??? Ogólnie bardzo trudno??? Męcz męcz.. Jesli tylko będę umiała pomóc. Pisałam tutaj sporo, więc możesz poszukać. Chemii nie ma jakos specjalnie dużo - przynajmniej takiej typowej chemii na I i II roku. A potem to niestety nie wiem jeszcze. Ciężko jest, ale wszystko da się przejść. Patrząc z perspektywy czasu I rok był koszmarem, potem człowiek się chyba przyzwyczaja. Quote
niunka04 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 hmm a co zdawałaś na maturze??? Bo ja myśle o dziennych ale boje się że mnie nie przyjmą... Bo trochę namieszałam i zrezygnowałam z rozszerzonej bilogii...:( Głupota... Quote
Justa Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 niunka04 napisał(a):hmm a co zdawałaś na maturze??? Bo ja myśle o dziennych ale boje się że mnie nie przyjmą... Bo trochę namieszałam i zrezygnowałam z rozszerzonej bilogii...:( Głupota... Koniecznie rozszerzona biologia i chemia, inaczej nie ma szans.. I nie ma to większego znaczenia czy na dzienne czy wieczorowe - próg wynosi około 80% z biologii i chemii na dzienne i 70% na wieczorowe. Z tym, że wieczorowe to one są tylko z nazwy i opłat. Program taki sam, progi zaliczeń taki sam, zajęcia od rana do wieczora. W tym roku miałaś maturę? Przecież możesz spróbować za rok zdać rozszerzoną. Quote
niunka04 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 no ale tak to rok w plecy tak w tym roku.. Miałam iść zaocznie no bo ciężko w domu było ale jakoś się inaczej sprawy potoczyły no i chciałam dziennie. Podstawe na 90 będę mieć napewno kurczę strasznie teraz żaluję.. No nic nie dostane się dziennie spróbuje zaocznie... Quote
Justa Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 niunka04 napisał(a):no ale tak to rok w plecy tak w tym roku.. Miałam iść zaocznie no bo ciężko w domu było ale jakoś się inaczej sprawy potoczyły no i chciałam dziennie. Podstawe na 90 będę mieć napewno kurczę strasznie teraz żaluję.. No nic nie dostane się dziennie spróbuje zaocznie... Ale wiesz, że zaocznej wety nie ma? Quote
niunka04 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 wiem wtedy już zootechnika.. Albo poprawić mature... Quote
Justa Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 niunka04 napisał(a):wiem wtedy już zootechnika.. Albo poprawić mature... Ja też mam rok w plecy, ale czym jest rok wobec tego co będziesz robic resztę życia? Ja poszłam do pracy, uczyłam się do matury, nie zmarnowałam tego czasu. Bo jeśli myślisz o tym, żeby studiować, pracować i maturę poprawić to jest to mało realne.. Oczywiście decyzja należy do Ciebie. Trzeba determinacji, żeby to studiować ;) Quote
niunka04 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 właśnie w tym jest sęk że chemii nie zdam napewno nawet jak będę się uczyć... Zawsze z chemii miałam dwóje z biologii piątki... Bardzo bym chciała ale właśnie tej chemii się boję strasznie boję... A nie orientujesz się co można robić po zootechnice właśnie?? Quote
Justa Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 niunka04 napisał(a):właśnie w tym jest sęk że chemii nie zdam napewno nawet jak będę się uczyć... Zawsze z chemii miałam dwóje z biologii piątki... Bardzo bym chciała ale właśnie tej chemii się boję strasznie boję... A nie orientujesz się co można robić po zootechnice właśnie?? Chemia na zootechnice też jest. Nie trzeba sobie wmawiać, że nie dasz rady - trochę wiary w siebie ! A po zootechnice nie wiem.. Kiedyś zastanawiałam się nad nią jakbym nie dostała się tutaj, ale właśnie na przyszłośc perspektyw niewiele. pewnie ludzie studiujący mogą Ci powiedzieć więcej. Miałam kilka przedmiotów zootechnicznych i do ciekawych to one nie należały. Quote
Shel Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Znajoma kończy w tym roku zootechnikę i gdyby się cofnęła to wybrałaby inny kierunek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.