Justa Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Melduję, że odpoczęłyśmy, aczkolwiek już jestesmy bo jadę dziś na pobieranie nauk z żywienia i paszoznastwa :mdleje: Wyruszyliśmy o godzinie 22:00 w piątek, prowadziłam i było całkiem całkiem. Może oprócz tego, że ludzie to debile i nie raczą świateł długich wyłączyć jak widzą zbliżający się samochód.. :roll: A przed chwilą jak wracałam widziałam na krzyżowaniu z Conrada Anetę z Masajem ;) Może trudno w to uwierzyć, ale są zdjęcia ! :loveu: Kolorowo mamy w ogrodzie :loveu: Na łąkach tez byłyśmy ;) Ale do wody jej nie wpuściłam, bo nie wiadomo jakie tam syfy pływają po tej powodzi.. A pozatym znów cieczka i mam nadzieję, że wyrobi się do urlopu rodziców, bo nie wyobrażam sobie, że oni ją upilnują na działce :shake: Quote
Shel Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 http://img91.imageshack.us/img91/8920/dsc1334.jpg świetnie to wyszło! Czai się jak jakiś smok :lol:. Quote
Justa Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Wstawiam jeszcze kilka i zaraz zmykam pobierać nauki :placz: Łąki Zgarbiony, nieuczesany i upiaszczony dzieciak - ale co tam, też wakacje ma ;) :loveu: Quote
eria Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 nawet z domu nie trzeba będzie wychodzić żeby psa wyleczyć ! a wiesz jakie wzięcie by miał taki weteryniarz:diabloti: do nas do gabinetu co rusz ktoś dzwoni i chce zwierzę przez telefon wyleczyć :evil_lol:. "Paniiii dochtór, a moja kura ostatnio siedzi i śpi, co jej można podać? " albo "Pani dochtór mojemu psu coś urosło z boku, co to może być? Muszę z nim przyjść? " :evil_lol: albo " Czy to weteryniarnia ? Mam chorego ptaszka...." :evil_lol::evil_lol: Quote
Kashdog Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 http://img339.imageshack.us/img339/7642/dsc1519d.jpg Genialne :loveu: A nie zamierzasz wysterylizować Gali? Quote
betty_labrador Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 wow, ale fajne fotki, a te kwiatki :> śliczne :) milo ze odpoczęłaś :) no i zapomnialam pogratulować wirusologii :) Quote
Doginka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 no i widzisz - wiedziałam, że dasz radę - gratulacje:klacz: A foteczki jak zwykle supcio;-):loveu: Quote
Bonsai Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Zazdroszczę weekendu, piękne fotki... Ja przyszłam się poskarżyć, że mam doła przedegzaminacyjnego, buuuuuuuu nic nie umiem, będę płakać! :( :placz: Quote
betty_labrador Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Bonsai napisał(a):Zazdroszczę weekendu, piękne fotki... Ja przyszłam się poskarżyć, że mam doła przedegzaminacyjnego, buuuuuuuu nic nie umiem, będę płakać! :( :placz: dobrze ze tylko przedegzaminacyjnego ;) dobrze bedzie :) :kciuki: Quote
kaho Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Gratulujemy zdanych egzaminow i oczywiscie trzymamy kciuki za sesje. Dobrze, ze wypoczelas - teraz ze swieza energia rozwalisz i ja:cool3::lol:. Galina http://img810.imageshack.us/img810/6711/dsc1512.jpg - booooska :loveu:. Quote
Justa Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 eria napisał(a):a wiesz jakie wzięcie by miał taki weteryniarz [...] W końcu połączenie telefoniczne dużo tańsze od wizyty :mdleje: Przypomniały mi się wczorajsze porady wróżki na tvn jak to ludziom radziła - rozstawać się czy nie rozstawać/rzucać pracę czy nie rzucać/ szukać czy nie szukać.. :diabloti: Kashdog napisał(a):http://img339.imageshack.us/img339/7642/dsc1519d.jpg Genialne A nie zamierzasz wysterylizować Gali? :loveu: Pisałam wielokrotnie, że boję się podawać jej narkozę, bo straszny alergik jest :shake: Pozatym zabieg jest niby bardzo rutynowy, ale co i raz słyszę o jakichś komplikacjach typu popuszczanie moczu i leki do końca życia.. Pozatym zmiana metabolizmu po sterylce w jej przypadku to niestety byłby duży problem, bo i tak ma skłonności do tycia. Na inną karmę (light) nie przejdziemy bo alergia pokarmowa i koło się zamyka. Tak więc widzę niestety więcej minusów niż plusów w naszej sytuacji. Póki co wszystko wydaje się być w porządku (dopukać!) cieczki ma regularnie, ciąży urojonej nigdy nie miała, nie interesuje się jakoś wybitnie psami i ucieczkami.. Oczywiście jak będzie taka konieczność, to zabieg będzie wykonany, ale póki co nie. Pozatym jakoś tak w wieku 7-8 lat cieczki pojawiają się coraz rzadziej - zwykle raz do roku, czyli co 8-9 miesięcy średnio. Zobaczymy. betty_labrador napisał(a):wow, ale fajne fotki, a te kwiatki :> śliczne :) milo ze odpoczęłaś :) no i zapomnialam pogratulować wirusologii Kwiatki i ogród to zasługa mojej mamy - a pięknie tam mamy :loveu: Odpoczęłam, ale już zdążyłam się niestety zmęczyć.. A egzaminy gonią - jeszcze 4.. Doginka napisał(a):no i widzisz - wiedziałam, że dasz radę - gratulacje:klacz: A foteczki jak zwykle supcio:loveu: Dałam radę dałam ! :p Ale ile mnie to nerów kosztowało.. :roll: Fotki w końcu zaczęły mi znów jako tako wychodzić.. :mdleje: Ale to nie to co kiedyś.. Bonsai napisał(a):Zazdroszczę weekendu, piękne fotki... Ja przyszłam się po skarżyć, że mam doła przedegzaminacyjnego, buuuuuuuu nic nie umiem, będę płakać! :( :placz: Ojojoj a ja Cię nie pocieszyłam wczoraj, bo mnie w domu nie było.. Ale na pewno wszystko pięknie poszło zdolniacho ! ;) kaho napisał(a):Gratulujemy zdanych egzaminow i oczywiscie trzymamy kciuki za sesje. Dobrze, ze wypoczelas - teraz ze swieza energia rozwalisz i ja:cool3::lol:. Galina http://img810.imageshack.us/img810/6711/dsc1512.jpg - booooska :loveu:. Trzymajcie trzymajcie mocno kciuki ! Dziękuję za gratulacje ;) Energii już niewiele, ale jakoś muszę dociągnąć do przyszłego piątku.. No właśnie, miałam dziś egzamin z żywienia i paszoznastwa - 100 pytań jedyne ! Pilnowało nas 7 osób :mdleje: O treści ówpytań może nie będę wspominać.. bo zaczynam się zastanawiać na jakim kierunku jestem :mdleje: W czwartek egzamin z fizjo też test. Najwyższy czas zasiąść do nauki i powtarzania :| Galina zacieczkowana, więc zmuszona jestem wychodzić z nią na flexi - ja nie wiem jak na tym można psa wyprowadzać na codzień. Zawisła mi na końcu (czyli 5 m przedemną) i mnie poganiała spojrzeniem. Bez sensu :lol: No to czas na zdjęcia :diabloti: Na posterunku Wąchacz łąkowy ;) Quote
Agnes Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Justa popuszczanie moczu wystepuje znacznie czesciej u suk duzych a i nie podaje sie poczatkowo lekow jako takich - ja daje propalin i nie ma on nic wspolnego z hormonami. Co do tycia to zdecydowanie nie powinno sie kupowac nic co ma napis light. Co innego z alergia o czym juz rozmawialysmy nie raz;) Dzialeczki to ja zazdraszczam:placz: u nas jest problem, zeby z psem pojechac przez te deszcze:angryy: jest bardzo bardzo mokro (a normalnie sa tam piachy) i dojechac mozna tylko autem do ktorego pies wstepu nie ma:eviltong: a jak pies niet to i ja niet:shake: POWODZENIA w dalszych egzaminach! ps. pies Ci siwieje:evil_lol::diabloti: Quote
Justa Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Unbelievable napisał(a):ale jej pięknie w tej obroży :loveu: Najładniejsza jaką kiedykolwiek jej kupiłam, prawda? :loveu: Agnes napisał(a):Justa popuszczanie moczu wystepuje znacznie czesciej u suk duzych a i nie podaje sie poczatkowo lekow jako takich - ja daje propalin i nie ma on nic wspolnego z hormonami. Co do tycia to zdecydowanie nie powinno sie kupowac nic co ma napis light. Co innego z alergia o czym juz rozmawialysmy nie raz;) Dzialeczki to ja zazdraszczam:placz: u nas jest problem, zeby z psem pojechac przez te deszcze:angryy: jest bardzo bardzo mokro (a normalnie sa tam piachy) i dojechac mozna tylko autem do ktorego pies wstepu nie ma:eviltong: a jak pies niet to i ja niet:shake: POWODZENIA w dalszych egzaminach! ps. pies Ci siwieje:evil_lol::diabloti: Wiem, że częściej zdarza się u dużych suk, ale u małych też bywa - ja wiem o 2 znajomych sukach które wcale duże nie są, wręcz przeciwnie. Co do leków - hormony czy nie hormony to zawsze leki - lepiej, żeby pies ich nie dostawał na stałe. A co do karmy - chodziło mi o karmę z niższą wartością energetyczna - u nas niestety to nie przejdzie, bo karmy zmienić nie możemy. Jaszczurka wcale nie jest superszczupła a dostaje dawkę nieco mniejszą od właściwej. A po sterylce jak himorny będą inaczej pracować może być niestety jeszcze gorzej.. Póki co niestety oprócz mojej wygody nie widzę potrzeby jej ciachać.. Wiem, że siwieje - nie od dziś ;) Quote
Unbelievable Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Justa napisał(a):Najładniejsza jaką kiedykolwiek jej kupiłam, prawda? :loveu: tak tak, zdecydowanie :loveu: nic nie mówcie o psim siwieniu... :roll: Quote
Kashdog Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Justa napisał(a): :loveu: Pisałam wielokrotnie, że boję się podawać jej narkozę, bo straszny alergik jest :shake: Pozatym zabieg jest niby bardzo rutynowy, ale co i raz słyszę o jakichś komplikacjach typu popuszczanie moczu i leki do końca życia.. Pozatym zmiana metabolizmu po sterylce w jej przypadku to niestety byłby duży problem, bo i tak ma skłonności do tycia. Na inną karmę (light) nie przejdziemy bo alergia pokarmowa i koło się zamyka. Tak więc widzę niestety więcej minusów niż plusów w naszej sytuacji. Póki co wszystko wydaje się być w porządku (dopukać!) cieczki ma regularnie, ciąży urojonej nigdy nie miała, nie interesuje się jakoś wybitnie psami i ucieczkami.. Oczywiście jak będzie taka konieczność, to zabieg będzie wykonany, ale póki co nie. Pozatym jakoś tak w wieku 7-8 lat cieczki pojawiają się coraz rzadziej - zwykle raz do roku, czyli co 8-9 miesięcy średnio. Zobaczymy. A no tak, zupełnie zapomniałam o tej alergii Galiny :shake: Przynajmniej ty jesteś zaufanym człowiekiem, który nie puści Gali z pierwszym lepszym psem :evil_lol: Ja mam taką znajomą, która chce dopuścić swoją suke tylko dlatego, że szczeniaki są takie słooodkie :mad: no i oczywiście chce zarobić... Unbelievable napisał(a): nic nie mówcie o psim siwieniu... :roll: A co, Gram już siwieje? :diabloti: Quote
Unbelievable Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Kashdog napisał(a): A co, Gram już siwieje? :diabloti: i to jak :mdleje: Quote
Kashdog Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Unbelievable napisał(a):i to jak :mdleje: Ahh ta starość:evil_lol: Moja Fifka chociaż ma dopiero 17 miesięcy to też jej bródka trochę siwieje i słyszę czasami takie teksty od ludzi: " Patrz taki stary piesek, ale jaki szybki!:crazyeye:" Czasami strasznie mnie to irytuje:diabloti: Quote
betty_labrador Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 heheheh, Kashdog a to dobre ;0 Tosca ma 7 lat i jak ktos sie dowie to od razu slysze "NO CO TY!!" mysla ze moze miec ze 2 -3lata co najwyzej :) a posiwiala jej lekko tylko szczęka na dole :) wiec nie widac. Rogz Pinkowy jest fajny :) Nasz fiolet tez dobrze sie sprawdza :) Quote
Bonsai Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ja o mało nie uciekłam z przed sali egzaminacyjnej. Na szczęście nie było tak strasznie źle - chciał mi wpisać 4+, bo nie wiedziałam na jakiej podstawie prezydent wydaje rozporządzenia. :( Resztę powiedziałam ok... Ale na szczęście mogę pójść jeszcze raz odpowiadać!! I może uda się dostać 5 - a bardzo mi zależy na takiej ocenie, bo marzą mi się praktyki w Trybunale Konstytucyjnym. :loveu: Ale powiem Ci szczerze, że już sił mam coraz mniej... :( I psychicznych, i fizycznych... A jeszcze cywil przede mną! Tyle, że tu już na 5 nie liczę, starczy mi 4. :p To mi się szczególnie podoba! http://img408.imageshack.us/img408/7236/dsc1376t.jpg :) Quote
kaho Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Galina swietnie prezentuje sie w tym rozu http://img249.imageshack.us/img249/4778/dsc1471m.jpg,:wink: a co do siwizny to chyba powinnam sie cieszyc, ze Holly jest cz-sr - zawsze moge wmowic ze tak powinno byc:evil_lol: . Quote
Justa Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Dziewczyny, co do siwienia to ja jej oczywiście mogę wyrwać te siwe włosy z głowy tylko po co? A niech sobie ma moja dojrzała dama :p Na spacerach ludzie przez ten ogon i szczenięce podskakiwanie (nazywane biegiem) też myślą, że młodziak.. A jak im odpalę, że ma ponad 7 lat to tylko oczy wyrapiają i zęby zbierają z chodnika :lol: Ola, trzymam kciuki za sesję i za te Twoje piątki ! Mnie coś w tym roku za dobrze szło.. No i musiało się zepsuć na koniec :( Ale może jakoś się uda wybrnąć.. kaho, czarne jest najpiękniejsze ! :diabloti: Na szybko kilka zdjeć, bo uciekam się uczyć.. Wieczorem ma być koncert Metallici u mnie na lotnisku i wczoraj jak ustawiali nagłośnienie to własnych myśli nie słyszałam i aż w sercu mi dudniło. Całą noc się świeciła scena i było jasno jak za dnia. A dziś od rana też coś majstrują, więc muszę spieszyć się z nauką, bo potem warunków nie będzie. Ulice zamykają, wjazdu na osiedle nie będzie. No masakra jakaś.. Ogród Wyjadacz poziomkowy :diabloti: Niuchacz łąkowy Quote
niunka04 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Mój tata był niedawo na koncercie ac/dc;) Też na bemowie... http://img4.imageshack.us/img4/7770/dsc1522u.jpg śliczna Gall;) Hi hi Twoja dojrzała moja ma 9 miesięcy i ma kupe siwych włosów;) Quote
Bonsai Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 yhhh mi też za dobrze idzie i coś czuję, że ta dobra passa zaraz... tfu ! tfu ! nie będę zapeszać. Ale czuję, że powoli sesja mnie wykańcza, psychicznie i fizycznie. Chcę już wakacje... Chcę iść do pracy, zarobić na samochód, chcę zacząć planować założenie koła naukowego praw zwierząt, chcę pojechać na zaklepane już od lutego pracowite wakacje z psem - obóz tropieniowy w sierpniu... Ahhhh... A tymczasem wracam do zła koniecznego. Quote
Justa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Wczoraj dudnili przez cały dzień.. Jak już było mi wszystko jedno i doznałam zalamania w sprawie nauki do egzaminu to nawet okno sobie otworzyłam i posłuchałam. A potem już tylko ludzi krzyczeli, karetki jeździły, megafon informował gdzie są przystanki. Cyrk na kółkach i oby w najbliższym czasie nie wymyślili czegoś podobnego :mdleje: Ola mnie sesja już przeżuła i wypluła - dzisiaj po raz trzeci :mdleje: Coraz czarniej to wszystko widzę.. Kilka fotek Galeństwa, bo idę się przespać przed kolejną porcją nauki.. żebrak Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.