Justa Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Dziękuję wszystkim za gratulacje :loveu: Oczywiście nie nudzę się.. We wtorek miałam kolokwium z anatomii, a w czwartek mam już kolejne :loveu: Pozatym staram się wyściubić resztki czasdu na życie prywatne i padam codziennie o 22 jak mucha :shake: Z nowości - wyskubałam połowę Galiny PALCAMI :mdleje: Albo nie umiem posługiwać się trymerem, albo naprawdę lateksowymi rękawiczkami robi się to łatwiej, szybciej i przyjemniej (?) Jak się okazało podszerstek ma zabarwienie ciemnobrązowe i jaszczurka nie wygląda w tej chwili zbyt wyjściowo.. Ale mam nadzieję, że szybko odrośnie, w międzyczasie jak Ewcia wróci zrobi nam głowę i szyjkę i może szkuszę się wówczas na fotki :cool3: A jak tak dalej pójdzie to wogóle przestanę korzystać z usług fryzjerskich i będe malutką robić sama. Byleby fajny włos odrósł, bo inaczej się zdenerwuję. A i w tym miejscu do sznauceromaniaków pytanie mam - wyrwałam okrywówkę, został podszerstek. Okrywówka odrośnie i jak mam wyrwać podszerstek? :-o Skoro teraz ani trymer ani rękawiczka go nie wyciąga? Prawda, jest bardzo krótki, ma może ze 3-4mm.. Czy może wogóle się go nie wyciąga? Zaznaczam, że nie chcę jej skubać do całkowitego łysa i wolałabym na raty. Tylko jak? Wstyd, prawie od 6 lat mam sznaucera :mdleje: Quote
LeCoyotte Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Cześć Mucha:diabloti: Widzę, że wszyscy odgruzowują swoje psiaki:evil_lol: Ja już od jakiegoś tygodnia skubię na raty (tak bardzo bardzo na raty:lol:) i też palcami:cool1: Jakoś nie przekonują mnie trymery. Palcami łatwiej, szybciej i przyjemniej! :evil_lol: Rok temu miałem też niemały problem z tym krótkim podszertskiem;) Jak odrosła okrywówka to wyczesałem go trymerem i gumowym zgrzebłem. Trochę roboty jest przy tym, bo on krótki, dlatego w tym roku teraz nie ruszałem podszerstka przed skubaniem (ma jakieś 3cm), także później myślę, że będzie łatwiej go usunać;) Quote
puzzle Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Ooooo jednak przekonalas sie do skubania:razz:. Ja podszerstek tylko trymerami wyjmuje;), mam taki z bardzo gestymi zebami, ktory nie wyciaga ani jednego wlosa okrywowego, tylko podszerstek. Mysle, ze powinnas czegos takiego poszukac, ale mini nie skubalam, a mojej do lysa nie robie, bo z niej sie wszytskiego nie wyrwie:niewiem: Quote
Doginka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Justa, już Ci mówię jak to się robi: Zanim zaczniesz skubać palcami, to najpierw wyjmujesz podszerstek trymerkiem np. Mars M330, potem dopiero rwiesz okrywówkę;) No, ale Ty zaczęłaś na odwrót, więc teraz poczekaj aż odrośnie włos okrywowy i dopiero jak będzie miał z półtora cm to trymerkiem wyciągniesz podszerstek;) - M330 nie potnie włosa okrywowego, więc śmiało możesz go użyć:p Quote
betty_labrador Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Justynko, ostatnim hitem jest urzadzonko o nazwie furminator ;) super wyciaga podszerstek. Tu sobie rpzejrzyj zdjecia, opinie ;) polecam. Mam go tez do zakupu w moim sklepiku osiedlowym :D http://www.dogomania.pl/forum/f75/furminator-72586/index27.html Quote
Justa Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Doginko ja celowo to robię na raty, bo nie chcę, żeby Galina była łysa. Ale może masz racje - najpierw wyciągnąc podszerstek, poczekać aż odrośnie i dopiero okrywówkę - choć nie widzę różnicy i tak będzie latać raz w samym podszerstku, raz w samej okrywówce ;) A powiedz mi czy ten Mars to do każdego rodzaju sierści się nadaje? Bo Gordon i Raper mają ewidentnie inny włos od Galiny. Ty albo Ewa macie może ten trymer i mogłabym go sobie przetestować jak już trochę ten włos odrośnie? Bo tak kupować w ciemno nie chciałabym.. Może doradziłabyś mi jakąś maszynkę tak do 300zł ? (w kontekście - głowa, szyja, tyłeczek. pies niewystawowy jak wszyscy wiemy, na własny użytek) Ale się wkręciłam :cool3: Dzisiaj jej jeszcze uda trochę podskubię i przy ogonie, bo wczoraj miała już dość - wiadomo nieprzyzwyczajona. Byłam na dworze i przy świetle dziennym gorzej wygląda to czego jeszcze nie wyrwałam niż ten rudawy podszerstek :diabloti: Z tym wielkim łbem wygląda conajmniej śmiesznie, ale wszystko jest zaplanowane - głowa zostanie zrobiona jak już odrobine sierść odrośnie :loveu: Beatko obawiam się, że takie cudo się do sznaucerzej sierści nie nadaje ;) Ona wymaga szczególnej troski i opieki.. nie na darmo wymyślili trymery - a przecież trymerem nie robi się psów gładko czy długowłosych ;) Quote
eria Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 pytanie do wet-mistrza :cool3::cool3: od 5 lat czekałam na pewną lisią czachę :diabloti: i wreszcie jest pięknie,całkowicie objedzona i niebawem z lasu przeniesie się na moje biurko do towarzystwa dla kota :diabloti: Tylko jako ze to lis,mam pewne obawy - jak radzisz- jak zdezynfekować tą czachę ? Quote
Justa Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 eria, ja sama nie preparowałam.. ale słyszałam, że ludzie używają perhydrolu, z tym, że ponoć ciężko go dostać. Można też w bielince, tylko kości stają się wówczas kruche. Jak chcesz, to jeszcze popytam , bo aktualnie u mojej koleżanki suszy się świniaczek na strychu - zapytam czym go potraktowała ;) Ja tam mam psa wyjedzonego przez mrówki i żyję :diabloti: Ale w sumie ja się 4 godziny tygodniowo grzebię w mięsie, więc może mam wyższą odprność na pasożyty i inne świństwa :diabloti: Quote
eria Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 mam już kota na biurku od paru lat i żyję a tego lisa to nie podaruję, tak długo czekałam aż się rozłoży :evil_lol::loveu: moja kiciambra (nie dezynfekowałam w ogóle) http://newfie.republika.pl/88.JPG lisa bym jednak zdezynfekowała jakoś,dlatego pytam Justę jaki ma pomysł. Czy tylko wrzątek ? czy spirytusem ? czy wodą utlenioną? Quote
Justa Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 eria napisał(a):wiadomo,trzeba to zdezynfekować jakoś,dlatego pytam Justę jaki ma pomysł. Czy tylko wrzątek ? czy spirytusem ? czy wodą utlenioną? A to on już całkowicie rozłożony jest? Jeśli tak, to ja bym go niczym nie traktowała ;) Przecież nie będziesz z nim spać i go tulić.. :eviltong: A myślę, że mrówki zrobiły już swoje ;) Quote
malawaszka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 o fuj eria :lol: ja co prawda nie wet mistrz, ale dla spokojności warto to zdezynfekować jak zamierzasz trzymać w domu :eek2::scared: Quote
Doginka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Justa, nie umiem Ci doradzić maszynki, bo sama mam Moser o dużej mocy - te ponad 40 W są najlepsze;) Natomiast nie wiem jak to jest z innymi psami ale u tych wystawowych im mniej podszerstka na show tym lepiej, dlatego ja wyciągam podszerstek u Rapera co tydzień a u Gordona co 2 tygodnie. Dzięki temu okrywówka jest czarna(ale to wrodzone) a podszerstek, który zawsze jest trochę jaśniejszy lub wpadający w brąz po wyrwaniu nie przebija przez okrywówkę i nie ma problema:p Jakbyś teraz zobaczyła Gordona, to powiedziałabyś, że to ciemny pieprzak, ale jak okrywówka odrośnie na conajmniej 2 cm, to podszerstek wyrwę właśnie marsikiem M330 i po bólu.Ten mars nie tnie włosa okrywowego i możesz go śmiało użyć na Jaszczurce;) Problem mam tylko z łapami, bo po zimie włos jest strasznie odbarwiony i wygląda jakby był brązowy i wyblakły:angryy: Ale jak odrośnie to go zetnę i będzie ok;) Ewa gassirowa też ma ten M330;) Quote
eria Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Justa napisał(a):A to on już całkowicie rozłożony jest? Jeśli tak, to ja bym go niczym nie traktowała ;) Przecież nie będziesz z nim spać i go tulić.. :eviltong: A myślę, że mrówki zrobiły już swoje ;) tak , juz jest czyściutka czaszka, tak jak kota powyżej :lol: co ciekawe nie ma żadnych innych kości , tylko czaszka Quote
puzzle Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ja miałam kiedyś czaszkę krowy:evil_lol:, ale ktos mi ja wywalil:angryy:, moze uznaliz, ze to nieodpowiednia zabawka dla 6-cio latka:hmmmm:..... Justa wydaje mi sie, ze M330 bedzie odpowiedni, on wyciaga ladnie z mojej twardej siwej, ale tez z miekkiego, pofalowanego Scooby'ego, a to sa naprawde dwie skrajnosci;). Jak sie nauczysz poslugiwac trymerkami to fajny zestaw wychodzi razem z M320 i M326. Jednak jezeli chodzi o podszerstek, smialo mozna zamowic M330. Co do wyrywania okrywowki, to ja najpierw robie trymerem, a drobiazgi palcami. Wole trymer bo idzie mi tak zdecydowanie szybciej on powyciaga chociaz te najluzniejsze, a reszte paluszkami sie przejedzie;). Co do maszynki moim faworytem jest oster, ale uzywam 45 watowke, nie wiem jak wychodzą tansze maszynki ostera. Te do 300zl maja jakies 5-10 watow, nigdy czyms takim nie robilam i szczerze nie wiem czy to jest wogole warte zachodu, bo za dwa razy tyle kupisz prawdopodobnie maszynke, ktora starczy na wszystkie sznpy do konca zycia:razz:. Quote
ariss Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 nie mam takiego marsa:shake:ale mam inny trymer to podszerstka:loveu: Quote
Doginka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 ariss napisał(a):nie mam takiego marsa:shake:ale mam inny trymer to podszerstka:loveu: :crazyeye:A kto się wreszcie pojawił:crazyeye::diabloti: Ty nie masz, ale ja mam;), więc możemy się kiedyś umówić z Justynką i wypróbować - ja wezmę marsika, a Ty podtyrymujesz:diabloti::razz: Quote
puzzle Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ewa mowisz o tym co ja probowalam sobie na Hebe w Bydgoszczy? Wyciaga faktycznie bardzo fajnie i wg mnie nie ma roznicy bo tak jak M330 nie rusza okrywowki. Porownywal ktos moze M329 z M330? Quote
Doginka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 M326 nieumiejętnie używany może pokaleczyć psa i ściąć okrywówkę;)Dlatego dla początkujących lepiej nie polecać:cool3: 329 nie widziałam nawet na oczy:shake: M330 w pełni bespieczny nawet dla laika!!!:p - bardzo ładnie wyciąga podszerstek, nawet ten najcieńszy;) Quote
ariss Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Doginka napisał(a)::crazyeye:A kto się wreszcie pojawił:crazyeye::diabloti: Ty nie masz, ale ja mam;), więc możemy się kiedyś umówić z Justynką i wypróbować - ja wezmę marsika, a Ty podtyrymujesz:diabloti::razz: najgorsza robota dla mnie:evil_lol::diabloti: puzzle-tak ten z pomarańczową rączką:loveu:ja go uwielbiam:loveu::loveu::loveu: Quote
puzzle Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Ja takiego do uwielbiania mam z granatowa raczka, niestety nie jestem sobie w stanie przypomniec z jakiej on firmy jest:-(, a szkoda bo powtorzylabym zakup:loveu:. Justa co do tanszych maszynek, to wydaje mi sie, ze najlepiej popatrz w germapolu i wybierz jakas ze znanej firmy z jak najwieksza moca;). Quote
ariss Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Justa przepraszam za wygląd Galiny:oops:Mam nadzieję, że z domu Cię nie wyrzucą:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.