LeCoyotte Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Justa napisał(a):odezwał sie ten, co wstawia miliony :diabloti: no, niestety też nie mam:shake: Quote
Unbelievable Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 LeCoyotte napisał(a):no, niestety też nie mam:shake: ale psa i aparat już masz :mad: Quote
LeCoyotte Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Tinka:) napisał(a):ale psa i aparat już masz :mad: no co Ty nie powiesz:crazyeye: ale śpią obydwoje:diabloti: Quote
Justa Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 Tinka:) napisał(a):ale psa i aparat już masz :mad: on ma cały czas ! to mnie wszystko zabrali :placz: Quote
Unbelievable Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 LeCoyotte napisał(a):no co Ty nie powiesz:crazyeye: ale śpią obydwoje:diabloti:obudzić? :diabloti: Justa napisał(a):on ma cały czas ! to mnie wszystko zabrali :placz:i teraz już wiesz że życie bez tego jest smuutne:razz: Quote
LeCoyotte Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Tinka:) napisał(a):obudzić? :diabloti: obydwojgu padły baterie:angryy: :diabloti: o właśnie, dzieki za przypomnienie, muszę naładować;) Quote
Unbelievable Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 LeCoyotte napisał(a):obydwojgu padły baterie:angryy: :diabloti: o właśnie, dzieki za przypomnienie, muszę naładować;) Na Sambę bym coś poradziła :evil_lol: chyba że na nią nie działa poranne rozbudzenie typu godzina rowerku:razz: nima za co:shiny: Quote
LeCoyotte Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Tinka:) napisał(a):Na Sambę bym coś poradziła :evil_lol: chyba że na nią nie działa poranne rozbudzenie typu godzina rowerku:razz: nima za co:shiny: rower na mnie bardziej działa;) na nią to bardziej koty:diabloti: Quote
Unbelievable Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 LeCoyotte napisał(a):rower na mnie bardziej działa;) na nią to bardziej koty:diabloti: tata mi naprawił rower i pojechał na wczasy. Szkoda tylko, że jest on w garażu, do którego nie mogę się dostać :evil_lol: oo, kotka dzisiaj akurat mogłam dostarczyć... nie wiem jak się nazywają kocie... gody ale odbywało się to dzisiaj na moim trawniku:cool1: Quote
Justa Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 apropo kotów - dzisiaj 3 miesięczne kociątko zaatakowało Galine, a ta sierota tylko spojrzała się wzrokiem typu 'wtf?:-o' Quote
LeCoyotte Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Justa napisał(a):apropo kotów - dzisiaj 3 miesięczne kociątko zaatakowało Galine, a ta sierota tylko spojrzała się wzrokiem typu 'wtf?:-o' a ona goni koty? Quote
Justa Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 LeCoyotte napisał(a):a ona goni koty? rzecz w tym, że nie. raczej odwrotnie :p Quote
Unbelievable Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Justa napisał(a):rzecz w tym, że nie. raczej odwrotnie :p koty ją gonią? :razz: Quote
Justa Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Tinka:) napisał(a):koty ją gonią? :razz: Galinę koty generalnie ani nie ziębią ani nie grzeją. Ma je w nosie, przypatruje się jedynie. Wczoraj byłam u wujostwa, któzy mają 3 kociaki przybłędy, Galina siedziała u mamy na kolanach, żeby kotów nie straszyć, ale że mała kicia sama się rzuci to nie sądziliśmy :-o Mój dzielny obronny pies :loveu: Teraz znów na działeczce się grzeje, a ja w zasyfionej warszawie. Ale spoko, za 2 tygodnie kończę pracę prawdopodobnie :cool1: Quote
Justa Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Squ napisał(a):Już się napracowałaś? :eviltong: wiesz, sprawy mają się u mnie tak, że we wrześniu pracować już na pewno nie będę, bo mam nieco inne plany. więc zostaje sierpień, z tym, że jeśli zarobie powyżej 3600zł (a jak będę pracować w sierpniu to pewnie przekroczę) to tyle ile zarobię rodzina i tak odda do urzędu skarbowego, bo stracą na mnie ulgę :roll: także z czystej kalkulacji nie ma to sensu. a pracuję już 1,5 miesiąca :-o nie wiem kiedy to zleciało :-o Quote
Squ Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Racja ;) Ja mam w planach w połowie lipca zacząć, ale znając mnie :roll: Teraz razem z bratem poszukujemy, może wspólnymi siłami nam się uda :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Squ napisał(a):Racja ;) Ja mam w planach w połowie lipca zacząć, ale znając mnie :roll: Teraz razem z bratem poszukujemy, może wspólnymi siłami nam się uda :evil_lol: został ci tydzień :evil_lol: Quote
LeCoyotte Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Justa napisał(a):rzecz w tym, że nie. raczej odwrotnie :p zamień się, zamień:placz: :diabloti: Samba już nawet w dzień się rozgląda za kotami, których jest PEŁNO na osiedlu, tak się rozmnorzyły:angryy: Quote
Squ Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Tinka:) napisał(a):został ci tydzień :evil_lol: Spoko :evil_lol: Muszę wpaść na parę dni na Śląsk, ale jak wrócę to poszukiwania ruszą pełną parą. Zobaczymy co z tego wyniknie :eviltong: Justa, skoro praca ma się ku końcowi, oczekujemy sporej ilości zdjęć :cool3: Quote
bognik Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Justa - pracując tam nie zraziłaś się do tego jedzenia widząc np. jak to się przygotowuje? :diabloti: Pozdrawiam! Quote
Unbelievable Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='bognik']Justa - pracując tam nie zraziłaś się do tego jedzenia widząc np. jak to się przygotowuje? :diabloti: Pozdrawiam! wcześniej chyba pisała że tego nie je:razz: Quote
Agnes Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Tinka:) napisał(a):wcześniej chyba pisała że tego nie je:razz: ale moglaby sie podzielic wrazeniami - moze i mi by pomoglo:evil_lol: chociaz:roll:moze nie powinna:eviltong: Quote
Unbelievable Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Agnes napisał(a):ale moglaby sie podzielic wrazeniami - moze i mi by pomoglo:evil_lol: chociaz:roll:moze nie powinna:eviltong: ja do MC tylko w celach towarzyskich wchodzę, bo u nas w Łomży nic innego nie ma :evil_lol: zawsze sie coś zję, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi... Oglądałaś ten film o facecie co przez jakiś czas jadł tylko jedzenie z MC? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.