Justa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 betty_labrador napisał(a):Sliczny gustowny kubraczek :) Dobrze ze galeństwo dochodzi do siebie! Dla mnie to ciekawe doświadczenie asystować lub szyć własnego psa :D Nie mam wprawy by to robić ale patrzec bym mogła. Przed sterylka patrzylam jak Tosia usypia ładnie. Ale musialam isc. No ale przy asyscie gdy ja przeswietlali-kiedy wykrywali guza śledziony pomagalam bez od razy, ale tu byl strach ze to cos poważnego rak, czy cos. A teraz mam nowe zmartwienie-dzis Tosce kopnął w glowe kon bo postanowila powąchać mu tylnia noge :/ Mam nadzieje ze nie mocno. Fajnie Justa ze jestes wprawioną weterynarką :) bede wiedziec do kogo sie zgłaszać ! Kurcze, z tym koniem czytałam już u Was w galerii :shake: Ale cóż, takie właśnie są te zwierzęta - nieprzewidywalne. Wolę krówki, można im chodzić za tyłkiem a one nic ;) Jeszcze nie weterynarką i jeszcze nie wprawioną, ale kiedyś.. kto wie ;) Quote
betty_labrador Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Justa napisał(a):Kurcze, z tym koniem czytałam już u Was w galerii :shake: Ale cóż, takie właśnie są te zwierzęta - nieprzewidywalne. Wolę krówki, można im chodzić za tyłkiem a one nic ;) Jeszcze nie weterynarką i jeszcze nie wprawioną, ale kiedyś.. kto wie ;) Krowy jak mnie przynajmnej uczono tez potrafia kopać i to na wszystkie strony 4kończynami. Ale to wiem z teorii, a z praktyki nie wiem. Miałaś z krówkami pewnie do czynienia? :) Panią weterynarz raczej powinnam powiedzieć :) No dobra ale sie wprawiasz :D Quote
Justa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 betty_labrador napisał(a):Krowy jak mnie przynajmnej uczono tez potrafia kopać i to na wszystkie strony 4kończynami. Ale to wiem z teorii, a z praktyki nie wiem. Miałaś z krówkami pewnie do czynienia? :) Panią weterynarz raczej powinnam powiedzieć :) No dobra ale sie wprawiasz :D Tak, też to słyszałam i pewnie są takie które kopią.. Ale przez 2 tygodnie spedzone na praktyce w oborze żadna nie próbowała, przez pół roku zajęć również ;) Generalnie one są przyzwyczajone do tego, że coś się wokół nich robi no i nie są takie płochliwe jak konie - byle listek spadajacy na ziemię albo reklamówka nie wprowadza je w amok. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń ;) Zobaczymy, oby ! :D Quote
betty_labrador Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Justa napisał(a):Tak, też to słyszałam i pewnie są takie które kopią.. Ale przez 2 tygodnie spedzone na praktyce w oborze żadna nie próbowała, przez pół roku zajęć również ;) Generalnie one są przyzwyczajone do tego, że coś się wokół nich robi no i nie są takie płochliwe jak konie - byle listek spadajacy na ziemię albo reklamówka nie wprowadza je w amok. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń ;) Zobaczymy, oby ! :D No tak jesli rozpatrywać w tych kategoriach-stabilności psychicznej u tych 2gatunków zwierząt to krówki faktycznie sie chyba mniej daja, Ale maja dobra pamieć i jak ktoś im dokucza to biada :D Co do koni-jezdziłam kiedys na Wolicy na mlodej wtedy bo3letniej klaczce Iga(siwa maść), okazało sie ze tak plochliwa, ze jadąc na niej, niedaleko przejeżdzał ciągnik, a ta sie jak nie spłoszyła.. nie mozna bylo jej uspokoić. Zaczęła wierzgać po czym mnie zrzuciła. Na szczęście na piasek. Myslalam ze szyje sobie skrecilam. ALe wstalam jakos. i co najlepsze... kazali mi na nia wsiasc ponownie zeby nie miec urazu. Jakoś dałam rade. Ale juz nigdy nie chcialam na niej jeździć :p Jak Galinki alergie?(bo jakies miala z tego co pamietam?). Quote
Justa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 Ja odkąd mnie 2 lata temu młodziak poniósł i skończyło się to bolesną ewakuacją - nie wsiadłam na konia i bynajmniej nie planuję :p Galina tfu tfu dobrze, cały czas jest na Trovecie z królikiem i alergia nie powraca. Trochę ją teraz suplementuję, bo uboga trochę ta jej dieta no i wraz z wiekiem zwiększa się zapotrzebowanie na niektóre witaminy, a karma musi pozostać ta co jest. Quote
betty_labrador Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Justa napisał(a):Ja odkąd mnie 2 lata temu młodziak poniósł i skończyło się to bolesną ewakuacją - nie wsiadłam na konia i bynajmniej nie planuję :p Galina tfu tfu dobrze, cały czas jest na Trovecie z królikiem i alergia nie powraca. Trochę ją teraz suplementuję, bo uboga trochę ta jej dieta no i wraz z wiekiem zwiększa się zapotrzebowanie na niektóre witaminy, a karma musi pozostać ta co jest. Czyli nie kazali Ci na niego ponownie wsiąść? To u mnie chyba wiedzieli co robia. Ja bym znowu wsiadla(wiadomo-nie na Ige :P). Ale brak czasu :p Kiedys jeszcze pamietam znalazlam sie w niebezpiecznej sytuacji, ponieważ weszlam miedzy 2 przywiazane do poreczy obok siebie konie(kobyły), Nie wiem co wtedy sobie myslalam , że tak mozna czy co-chcialam czesać jedną z tejże własnie strony(od środka). Nagle! zaczęły sie kobyły kopać, ja na szczescie z szybką rekacja jakos z tamtąd uciekłam. Mogłabym byc nieźle uszkodzona :shake: To dobrze ze jest dobrze! Jaki jest skład tego trovetu? lepszy niż royala? Jak Justynko w ogóle sprawy sercowe? Uspokoiło sie troche? :) Quote
Justa Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 To był koń mojej koleżanki, więc jakby to ująć - nie dałam się namówić na ponowne wejście, ona wsiadła - żeby mu pokazać, że zrzucanie jeźdźca jest mało eleganckie (choć defacto to on mnie nie zrzucił, sama zleciałam) :p Wiesz co, nie mam pojęcia jak on ma się do Royala - Trovet to jedyna karma, którą Galina może jeść - także nawet gdyby był gorszy to niestety nie mam wyjścia. Zwłaszcza, że z samodzielnym gotowaniem jej też jest ciężko, bo na większość mięsa jest uczulona + warzywa + parę innych rewelacji.. A w sercu szczęśliwie :loveu: ;) Quote
betty_labrador Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 A -sama zleciałaś :D to jeszcze weselej :D Ale trzeba przyznać ze niektórzy maja dryg do koni, pasje. Moja kolezanka tak potrafi jezdxic konno jakby sie na nim urodzila. Nawet widzialam jej pokaz jak wskakuje na konia na oklep, konia który biegnie galopem w kierunku pastwiska... Ja to ledwo sie musze po strzemionie odbijać żeby wskoczyć na grzbiet :lol: Rozumiem. Ale dobrze ze jej dobrze na tej diecie :thumbs: Ciesze sie wiec ogromnie ze pozytywne zmiany! :D Jutro masz wolne? :D Quote
weszka Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Dobrze, że już po! Galeństwo bardzo eleganckie w kubraczku :loveu: I fajnie, że wytrzymałaś asystę i szycie własnego psa, myślę że to dobre doświadczenie. Niech się szybko i ładnie goi teraz. Quote
bognik Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Justa, a co to dokładnie za karma? Moi znajomi mają psicę w type labradora, która jest uczulona chyba na wszystko ... Nie mogą sobie z nią poradzić (a raczej z jej żywieniem) mimo, że jej właścicielem jest weterynarz. Robili badania, próbowali już różne karmy i nic. Quote
Justa Posted March 11, 2013 Author Posted March 11, 2013 Beatko, niee.. od 14 do 22 byłam w klinice ;) weszka, też się cieszę, że już po wszystkim ! :) [quote name='bognik']Justa, a co to dokładnie za karma? Moi znajomi mają psicę w type labradora, która jest uczulona chyba na wszystko ... Nie mogą sobie z nią poradzić (a raczej z jej żywieniem) mimo, że jej właścicielem jest weterynarz. Robili badania, próbowali już różne karmy i nic. Galina je Troveta RRD :) Quote
LeCoyotte Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Justa napisał(a):Trochę ją teraz suplementuję, bo uboga trochę ta jej dieta no i wraz z wiekiem zwiększa się zapotrzebowanie na niektóre witaminy, a karma musi pozostać ta co jest.Co jej dajesz? Samba przez alergię też je w kółko jedną karmę, może jej też by się przydała suplementacja. Chociaż domyślam się, że wybór odpowiedniego preparatu zależy od składu karmy? Quote
Justa Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 LeCoyotte napisał(a):Co jej dajesz? Samba przez alergię też je w kółko jedną karmę, może jej też by się przydała suplementacja. Chociaż domyślam się, że wybór odpowiedniego preparatu zależy od składu karmy? W karmie generalnie powinno być wszystko co potrzeba psu do szczęścia, ale Galina je raz dziennie gotowane, które sklada się wyłącznie z ryżu i indyka, dlatego kupiłam jej witaminy dla seniorów - przy okazji jest tam glukozamina na stawy. Flawitol dr Seidla. A tak pozatym Galina ładnie się goi, żwawo chodzi na spacerki, w poniedziałek zdejmę jej szwy ;) A potem w końcu ją wykąpię i wytrymuję, bo już nie mogę patrzeć na jej futro :mdleje: Quote
Katerinas Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Justa - ja zapóźniona z czytaniem. Wybacz. Cieszę się bardzo, że Galinka ma się dobrze i że sterylka poszła bezproblemowo. :) Justa napisał(a):Asystowałam, zszyłam, mam nadzieję, że obejdzie się bez komplikacji ;) Dzięki za kciuki kochani ! wow! Podziwiam :) http://img818.imageshack.us/img818/9792/imag0225k.jpg Kubraczek śliczności :loveu: ... Ja też kiedyś zleciałam z konia. Znaczy się koń mnie zrzucił. Dosłownie wyleciałam z siodła. Po upadku, po jakiejś chwili, jak doszłam do siebie, wsiadłam ponownie na konia. Ok. pół roku ledwo siadałam na tyłku. Nie robiłam prześwietlenia, ale kość ogonową mam zapewne w rozsypce. ;) Quote
Justa Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 No to chyba sterylkę można uznać, za szcześliwie zakończoną - właśnie zdjęłam Galeństwu szwy ;) Przyznam, że sądzilam że gorzej to zniesie, zwłaszcza, że jakby nie patrzeć to 10-letnia suka - a tutaj proszę, od paru dni już tak bryka, że nie ma mowy o wnoszeniu po schodach. Ciesze się, że to już za nami. Pozostaje kwestia przybierania na wadze i wowczas będziemy musiały chyba wybrać się do naszej alergolog w sprawie odczulania na jakiegoś lighta albo seniora. Wyjdzie w praniu. W środę zabiorę się za wytrymowanie dzieciaka, bo wygląda makabrycznie, a potem ją wykąpię, bo nie pachnie fiolkami rownież :diabloti: Potem, mam nadzieje, będzie już wiosna i zrobię jej jakieś fotki - o taki jest plan :) Quote
Doginka Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 Super, ze na Gali się zagoiło szybko jak na psie:lol:;-) Quote
Justa Posted March 18, 2013 Author Posted March 18, 2013 Może ktoś się skusi :razz: Justa napisał(a):Sprzedam 3 obroże Rogz rozmiar M (16mm) 12zł/szt + koszty przesyłki. Możliwy odbiór osobisty w Warszawie (bemowo, ursynów) 1. Fioletowa z odblaskową nitką. 2. Pomarańczowa z odblaskową nitką. 3. Granatowa 'miękkie i lekkie' Quote
Justa Posted March 19, 2013 Author Posted March 19, 2013 wilczy zew napisał(a):wcale nie musi przybierać na wadze Jasne, że nie, ale jednak większości suk spowalnia sie metabolizm, więc trzeba się z tym liczyć. Quote
Justa Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 Anecioreczek napisał(a):Justa masz jeszcze te granatową? :> Nieee, została już tylko fioletowa.. Quote
Anecioreczek Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 :placz: szlag :placz: no cóż trudno xD Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.