Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bognik napisał(a):
Bardzo ładnie w nich wyglądasz! Inaczej, ale ładnie ;)
Wyglądasz dobrze, czujesz się w nich dobrze, więc wybaczam obcięcie :diabloti:

PS Masz mój kolor oczu :cool3:
PS 2 Masz nowy obiektyw? Stawiam na 17-50/2.8 :diabloti:


A dziękuję ;) i za wybaczenie również :mdleje: :diabloti:

Kolor oczu mam coś pomiędzy niebieskim a zielonym, czyli bardziej jak na tym pierwszym zdjęciu.
Nie nowy, nie mój - tata kupił sobie do widoczków 17-35 2.8 ;)

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='bognik']Ooo, to rewelacyjne szkiełko :loveu:
Nie tak jak marne 17-50/2.8 :diabloti:

:diabloti:

[quote name='Doginka']Się nie znam na skrętach i szkiełkach, ale foty Galci wyszły rewelacyjnie:lol:;-):loveu:

:loveu:

[quote name='Montelka']No może i masz rację, że jak na Ciebie są krótkie, ale są chyba jeszcze krótsze niż ja widziałam

Już odrosły, niebawem muszę wybrać się ponownie na postrzyżyny :shake:

Resztki Galciowe










A u mnie znów sesja.. na zmianę z kliniką i resztkami życia prywatnego..

Posted

Justa napisał(a):
...A u mnie znów sesja.. na zmianę z kliniką i resztkami życia prywatnego..

Współczuję:glaszcze: , ale i trzymam z całych sił, żebyś zaliczyła:thumbs::lol:;-)

Posted

czesc.

o nareszcie odsloniłaś nam swą twarz. Wyobrazalam sobie ze włosy sa krotsze -trcohe za ucho :) ale w tych bardzo CI ładnie- w ogole masz piękne włosy :loveu: zazdraszczam :)

i Galinka śliczna zrudziała :D

Trzymam kciuki za sesje! na pewno dasz sobie rade :) :calus:

Posted

[quote name='Doginka']Współczuję:glaszcze: , ale i trzymam z całych sił, żebyś zaliczyła:thumbs::lol:;-)

Trzymaj trzymaj, jutro mam pierwszy i najgorszy egzamin :mdleje:
Z uwaga.. weterynarii sądowej :mdleje:
Co lepsze, nie boję się interny, rozrodu, chirurgii.. boję się weterynarii sądowej :placz:

[quote name='#Etna#']Fajnie Ci w tych krótkich włosach:)
Sama niedawno obciełam i to jeszcze krócej hehe od wielu lat nie miałam tak krótkich ale sobie chwale:)

Mnie to zawsze bawi jak sznaucery wychodzą z wody:lol:
Jakie one te nóżki mają chudziutkie hehe jak od innego psa.
http://img641.imageshack.us/img641/5817/dsc0371sv.jpg świetne!!

Dziękuję, moja mama i babcia wciąż nie mogę przeżyć jak mogłam obciąć :p Prawdopodobnie nigdy nie będę miała już takich długich włosów, cóż to za udręka była !

Hehe, prawda - mokry sznaucer to jeden z najbardziej żałosnych widoków :loveu:

[quote name='betty_labrador']czesc.

o nareszcie odsloniłaś nam swą twarz. Wyobrazalam sobie ze włosy sa krotsze -trcohe za ucho :) ale w tych bardzo CI ładnie- w ogole masz piękne włosy :loveu: zazdraszczam :)

i Galinka śliczna zrudziała :D

Trzymam kciuki za sesje! na pewno dasz sobie rade :) :calus:

E tam, już wcześniej odsłaniałam - aż tak nic się nie zmienił tylko jakieś 0,5 metra włosów mniej :p
Dziękuję za komplementy :loveu:
Muszę znów wybrać się do fryzjera, bo odrosły już od lutego i wywijają się jak chcą :diabloti:

Ona zawsze miała rudy podszerstek, tylko teraz jakoś nie mam czasu go wyjąć w ilości na tyle znacznej, żeby nie było go aż tak widać :p

Trzymaj trzymaj, bardzo się przydadzą !!!

[quote name='weszka']Powodzenia mądralo :kciuki:

Nie-dziękuję !!! :p


Błagam, trzymajcie kciuki, zawsze to pomagało ! A czeka mnie chyba najgorsza sesja w historii mojego studiowania.. Na część przedmiotów będę miała jedno popołudnie na przygotowanie, bo po prostu nie da rady inaczej.. No ale cóż, wrzesień w razie czego też jest dla ludzi ;)

Od ponad tygodnia nie byłam w klinice i coś mnie już ciśnie w dołku :placz:

A tak pozatym, to w czasie sesji zawsze wyjdzie coś takiego, co nie pozwala mi się skupić na nauce, złośliwość losu :diabloti:


Posted

Unbelievable napisał(a):
Ja trzymam kciuki jak zawsze! swoją drogą, weterynaria sądowa :mdleje: widzę że weci muszą być wybitnie uzdolnieni we wszystkich dziedzinach :roll:


Pokazałam to co musimy wiedzieć studentowi IV roku prawa i trochę się zdziwił :mdleje:

Bonsai napisał(a):
Ja umrę przez prawo finansów publicznych... Podatki! Nienawidzę tego przedmiotu i mam już dość tej sesji.


Ola, w związku z dzisiejszym egzaminem - nie mam pojęcia jak możesz to studiować :lol:
Powodzenia !!!

bognik napisał(a):
Trzymam kciuki! Ja w niedzielę zakończyłam swoją sesję i już mam z głowy. Ty też niedługo będziesz miała ją z głowy ;)


Szybko zleci - 10 dni - 8 egzaminów :diabloti:
Takiej to dobrze..

Posted

Bonsai napisał(a):
A co macie na tej weterynarii sądowej?


Dziś na egzaminie się okazało, że całe prawo cywilne i karne :mdleje:

ZDAŁAM, najgorszy egzamin, do którego miałam okazję podchodzić :mdleje: :mdleje:

Posted

Weterynaria z sądem to ma niestety wiele wspólnego , ciąganie weterynarzy po sądach przez klientów to norma :roll:.
Cytat: " Fakt, jakoby lek.wet. .......... nastrzykał jadu i trucizny Tygrysiowi w plecka nie znalazł potwierdzenia w rzeczywistości" to mój hit jaki kiedykolwiek słyszałam:evil_lol: , sytuacja o której opowiadał mój szef . Nawiedzonych klientów jest dużo :shake:.


Gratulacje!!!! :multi:

Posted

eria napisał(a):
Weterynaria z sądem to ma niestety wiele wspólnego , ciąganie weterynarzy po sądach przez klientów to norma :roll:.
Cytat: " Fakt, jakoby lek.wet. .......... nastrzykał jadu i trucizny Tygrysiowi w plecka nie znalazł potwierdzenia w rzeczywistości" to mój hit jaki kiedykolwiek słyszałam:evil_lol: , sytuacja o której opowiadał mój szef . Nawiedzonych klientów jest dużo :shake:.


Gratulacje!!!! :multi:


Spoko, ale od tego będę miała prawnika przecież :p

Posted

Justa napisał(a):
Dziś na egzaminie się okazało, że całe prawo cywilne i karne :mdleje:

ZDAŁAM, najgorszy egzamin, do którego miałam okazję podchodzić :mdleje: :mdleje:


Gratulacje!

Całe cywilne, czyli rodzinne, spadki i procedura też? Procedura karna?

Czy władze Twojej uczelni myślą, że Wam to jakkolwiek w przyszłej pracy pomoże? Tego nie da się ogarnąć w jeden rok! A po łebkach znać - nie ma to najmniejszego sensu. Współczuję.

Posted

Justa, gratulacje :loveu:

Bonsai napisał(a):

Czy władze Twojej uczelni myślą, że Wam to jakkolwiek w przyszłej pracy pomoże? Tego nie da się ogarnąć w jeden rok! A po łebkach znać - nie ma to najmniejszego sensu. Współczuję.

tak apropo, ja musiałam w jeden semestr(a jestem na drugim) zaprojektować statek (nie budowany od 20 lat), razem z wyznaczeniem trasy opisem wszystkich cieśnin, zatok i basenów przez które ma statek przepływać razem z przewidywanymi warunkami pogodowymi, rysunkami poglądowymi tegoż, opisami portów docelowego i startowego, rodzajami przewożonych towarów, rodzajami urządzeń przeładunkowych, plus gwóźdź programu czyli rysunek statku, najlepiej w autocadzie(którego nas nikt nie uczył, bo po co), z wyznaczoną gruszką dziobową i rufową, lukami, ładowniami i wszystkimi krzywiznami :grins:

Posted

Bonsai napisał(a):
Gratulacje!

Całe cywilne, czyli rodzinne, spadki i procedura też? Procedura karna?

Czy władze Twojej uczelni myślą, że Wam to jakkolwiek w przyszłej pracy pomoże? Tego nie da się ogarnąć w jeden rok! A po łebkach znać - nie ma to najmniejszego sensu. Współczuję.


Nie no, bez przesady.. Rodzinnego nie było i spadków też nie ;)
Teoretycznie miało być ulokowanie weterynarii w każdym z tych działów prawa, ale praktycznie oczywiście wyszło na to, że pytania dotyczyły kosmosu.. Wiesz, to tak jakby wyciąć z historii np 20 lat - nauczyć się ich ale nie mieć pojęcia o tym co działo się wcześniej i później + nie znać podstaw. Zero myślenia przyczynowo-skutkowego, zero jakiegokolwiek myślenia.. Bo jak tu myśleć jak się nie zna podstaw i próbuje się nauczyć jakiegoś abstrakcyjnego podrozdziału na pamięć?
Pytania pomocnicze z serii betonowe koło ratunkowe :mdleje:
I nie żaden rok - ino pół roku ;)
Miałam nieodparte wrażenie, że pani dr mówi w innym języku niż my.. My jej nie rozumiałyśmy, ona nas.. ale 3 jest :mdleje:

Posted

Najważniejsze że masz to z bańki :multi: Są takie wymysły na studiach chyba wymyślone tylko po to żeby studentom dać w doopę i miec na czym ich uwalić. Nie żebym miała coś do prawa bo sama jestem prawnik ;)

Posted

A mi wrzucili w obowiązkowe przedmioty prawo finansowe i ubezpieczenia społeczne - kompletnie nie rozumiem po co mi to, zwłaszcza, że moja wiedza z ubezpieczeń zdąży się "przeterminować" miesiąc po egzaminie... :P Ale już moim zdaniem bardzo ważny przedmiot - prawo prywatne międzynarodowe - nie jest u nas obowiązkowy! I jeśli chcę, to muszę się mocno nagiąć, by zdać to, co mi się naprawdę przyda - bo mój czas wypełniają mi przedmioty, które prawdopodobnie przydadzą mi się jeszcze tylko raz w życiu - na egzaminie wstępnym na aplikację.

No, ale teraz przede mną prawo pracy (którego też szczególnym uczuciem nie darzę, bo mam dziwne poczucie, że pracownik jest tu wystawiany na piedestał i wręcz za mocno chroniony, co przyprawia mnie o mdłości...).

Ale wszystko, co lubiłam (procedura cywilna! :loveu:), zdałam już w zerówce. Zostały mi same śmieci. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...