snikops Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Cherry była nie ufna wobec ludzi. Bała się psów i przechodzących obok niej pieszych. Znalazłam ją gdy byłam z psem na spacerze. Była w trafie. Leżała tak niewinnie. Zrobiło mi się jej żal i postanowiłam zabrać te całe 8kg do domu. Była wyraznie zaniedbana. Jednak po kilku dniach strasznie się do mnie przywiązała. Miała być do oddania jednak wszyscy ją pokochali domownicy. Po kilku tygodniach dowiedzieliśmy się, że Cherry ma robaczycę serca. Po wszystkich badaniach nie dało jej się już uratować. Była wierną, kochaną i piękną sunią. Najprawdopodobniej mieszanka collie z jakimiś owczarkami. Cud, miód i orzeszki. Jednak Bóg chciał by tak się stało. Odeszła za tęczowy most. Wspomnienia mam piękne. I takie pozostaną.. Quote
lewkonia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Jaki to śliczny gremlinek.... Szkoda, że tak szybko odeszła...:-(:-(:-( Quote
snikops Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 śliczna, piękna, mądra kochana.. Odeszła.. Lecz jestem dobrej myśli, że jest jej tam dobrze :) Quote
Agga Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Ależ piękna mordeczka. Cherry biegaj o zielonych łąkach. Quote
snikops Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 no normalnie aż się rozpłakałam:-( Dziękuję za piękne zdjęcie z tęczą.. Wygląda jak by tam płakała.. Quote
Dinka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Śliczna... Biedactwo ;( To przeciez szczeniak... .... Okropne:-(:-(:-( Quote
snikops Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 i właśnie najczęściej takie bedne maleństwa są narażone na takie wstrętne choroby.. zrobiliśmy badania 2 dni po tym jak do nas trafiła.. wyniki były przykre.. ale prawdziwe.. Quote
Ola164 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Ale twoja iskierka na pewno tam nie płacze... patrzy na Ciebie z góry i mówi "Trzymaj się Pancia, ja juz o to zadbam!" ;) Quote
Isadora7 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Jesteś żałosna i nie jest tu żadnym wytłumaczeniem twój wiek. Nad moim postem pisze dziewczyna chyba niewiele starsza od ciebie. Godny przykład do naśladowania. I to co Ona robi zasługuje na szacunek, podziw i respekt dla Niej. A twoje zachowanie świadczy że masz jakies problemy ze sobą. Zajmij się więc tym a nie wyrządzaniem jeszcze większej krzywdy niż psiaki przeżyły. Uświadom sobie, o ile jesteś w stanie że robisz wielką szkodę tym biednym zwierzakom. Może załóż sobie bloga na onecie i baw się rysowaniem perłowych dollsów bo to akurat dla ciebie. Ave. Quote
snikops Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Wszystkiego najlepszego moje kochane słoneczko!!!!!!!!!!!!:loveu: Quote
Berek Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Tak, tak, Dogomaniacy - płaczcie ... nad własną naiwnością... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105137&page=4 :cool3: :cool1: oraz może jeszcze... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24905&page=31 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102937&page=3 Quote
iwop Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Bedzix ty nie tylko jesteś notoryczna zmyslaczką... Czy zasięgałaś juz porady lekarza?!:angryy: Quote
snikops Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 to lekarz nie powinien mieć uprawnień do tego co robi, bo wyjdzie na to, że to on spowodował tą sytuację.. Quote
Berek Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 ... tak, tak, tak... :angryy: :mad: Iwop zapewne chodzi o ludzkiego lekarza. Takiego od głowy... :razz: Quote
Agga Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Hej bardzo proszę o spokój. Chcecie się obrażać to na PW lub gdzie indziej Quote
WŁADCZYNI Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 ok miało być w wątku Cherry więc będzie:diabloti: -co z nią, dlaczego została oddana do schronu -dlaczego Twoi rodzice/opiekunowie zgodzili się na nią a na Figę nie -dlaczego na tak wielu wątkach piszesz o tak wielu różnych psach które masz lub chciałabyś mieć ??????????????????? btw trawie piszę się przez w nie f. I to osiem kilo nie te. Quote
jo_ann Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 [quote name='Agga']Hej bardzo proszę o spokój. Chcecie się obrażać to na PW lub gdzie indziej niech sie mod nie denerwuje, tylko zastanowi, czy osoby nonstop klamiace, zyjace w swoim wymyslonym swiecie iluzji nie powinny miec ograniczonych praw na porzadnym forum... Quote
NNL-BC Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Ja tez chcialabym poznac prawde, wszystko mi jedno w jakim watku. Agga - jak na to co Bedzix wyczynia, to nikt jej tu jeszcze nie obrazil... Pozdrawiam Ewa Quote
snikops Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):ok miało być w wątku Cherry więc będzie:diabloti: -co z nią, dlaczego została oddana do schronu -dlaczego Twoi rodzice/opiekunowie zgodzili się na nią a na Figę nie -dlaczego na tak wielu wątkach piszesz o tak wielu różnych psach które masz lub chciałabyś mieć ??????????????????? btw trawie piszę się przez w nie f. I to osiem kilo nie te. -nasz lekarz weterynarii stwierdził, że suczka ma robaczycę serca. Skierował nas do schroniska pod legionowem na uśpienie suni. Ja i moja mama uwierzyłyśmy lekarzowi, bo leczymy tam Dropsa i mojego kota i jak dotąd ze wszystkich chorób wychodziły cało. Ja nie pojechałam do schroniska ponieważ moja mama wiedziała, że zacznę ryczeć więc zostałam w domu. Poza tym kilka dni wcześniej byłam z bratem oddać Cherry do schroniska (nacisk mamy), ale nie mogłam jej tam zostawić więc po sporach wróciliśmy do domu z Cherry. Bodajże panie ze schroniska wiedziały, że suczka ma przyjechać, ale nic nie wiedziały o wykonaniu u nich eutanazji. -w ogóle teraz nie planowaliśmy 2 psa. Ale jako, że suczka trafiła do nas zabiedzona i w kiepskim stanie zarówno jak i psychicznym postanowiliśmy zaopiekować się nią, nie oddawając do schroniska. Po czasie przywiązaliśmy się do Cherry. Nikt w naszej rodzinie nie myślał, że z nami zostanie. Nawet moja mama, która ma swoje zasady. Sunia po prostu skradła nam nasze serca. Jednak mamy zaufanie od naszego weterynarza. -aktualnie posiadam sunię do oddania.. Piszę, bo chciała bym znaleźć im dom ty bardziej, że z nami nie mogły by zostać. 1 sunia już znalazła dom. Suczki znalazłam w wysokiej trawie przed siekierkami. Nie piszę o wielu psach, które chciała bym mieć. Jedynie moim marzeniem jest BC. Pisałam również w wątku "Jaką rasę mam wybrać.....?" o owczarku pirenejskim, BC i chyba collie. Owszem, ale tylko rozważam. Aktualnie najnowsze wiadomości są takie, że do domku przeprowadzam się dopiero za 2 lata. Więc nie ma co się spieszyć z nabyciem 2 psa. Quote
Bonni Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ale co za pomysł usypiać psa w schronisku?! To jest jakiś wymóg? Czy może weterynarz umówił się że on kieruje psy do schroniska by tamci mieli ich jeszcze więcej? Czy moze to takie zapotrzebowanie na karme? Nie wiem co o tym sądzić no ale jak się już zaczęło to się nie odstanie... :roll::roll::roll: Quote
snikops Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 nie sądzę, żeby to był wymóg.. W schroniskach chyba jest nawet brak miejsc.. Po co niby weterynarz miał by kierować wszystkie psy z lecznnicy do schroniska?:roll: O wszystkim trzeba porozmawiać z lekarzem weterynarii. Dziś powinno wszytsko się wyjaśnić. Quote
Bonni Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Boże! To była ironnia! Ale z twoich wypowiedzi to nic innego nie da się ustalić... Tak czekamy na kolejne nowinki "od pani szanownej Beaty i kochanego i mądrego doktora..." :lol::roll::angryy: Quote
Bzikowa Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ooo , ten wątek też znalazłam:angryy: Ja osobiście nie wierzę w żadną chorobę Cherry. A nawet jak była chora to nie slyszalam o przypadku,zeby schron wykonywal uspienie psa od prywatnej osoby!!! Wg mnie to jest jedna wielka przykrywka. Mam blisko do schroniska w l-wie... Jak się bardzo zeźlę to nie omieszkam wpaść i pogadac czemu tak naprawde sunia zostala tam oddana. Co z pozostałymi suniami?? Czemu nie mają wątków?? Moze wstawisz zdjęcia tej suki ktora ponoc znalazla dom, jak jej tam jest? czy ciebie to jeszcze interesuje?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.