baffi2 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Chcę się dowiedzieć, jakie są dobre i niezbyt drogie metody zapobiegania aby pies nie mógł zapłodnić suczki. Kiedy wyjeżdżam do znajomych poza Wawę, często spotykam tam psa który ciągle gania za suczkami. Jego 'właściciele' nie zgadzają się na kastracje. A co później się dzieje ze szczeniakami burków...:angryy: A więc proszę o info na temat sposobów psiej antykoncepcji :) Quote
anetta Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Uuuu ciężko :shake: Nie znam żadnych sposobów oprócz kastracji :shake: A czemu się nie zgadzają? Bo co, "to okaleczanie psa"? :diabloti: Quote
baffi2 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 anetta napisał(a):Uuuu ciężko :shake: Nie znam żadnych sposobów oprócz kastracji :shake: A czemu się nie zgadzają? Bo co, "to okaleczanie psa"? :diabloti: ja słyszałam że są jakies szczepionki ale szczegółów nie znam... oni sie nie zgadzają, mówią "że nie dadzą swojego psa pod nóż i szkoda wydawać kasy na głupie operacje" itp... :roll: Quote
kasia_r Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 baffi2 napisał(a):ja słyszałam że są jakies szczepionki ale szczegółów nie znam... oni sie nie zgadzają, mówią "że nie dadzą swojego psa pod nóż i szkoda wydawać kasy na głupie operacje" itp... :roll: Buraki!!! Pierwsze słyszę o takich szczepionkach ale może trzeba uderzyć do weterynarza? Jak bedę, podpytam u siebie. Quote
an1a Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 psy U psów ten problem jest mniej dotkliwy. Zachowania seksualne samców najbardziej uciążliwe to włóczęgostwo i związany z tym brak posłuszeństwa oraz nadmierne przeżywanie rozterek sercowych w domowym zaciszu. Zaradzić temu można na dwa sposoby: podawanie środków hormonalnych co 5-6 miesięcy kastracja Są... trzeba zadzwonić do weterynarza i zapytać o te hormony, szukałam na stronach ale nigdzie nie podają nazwy. Quote
baffi2 Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 an1a napisał(a):Są... trzeba zadzwonić do weterynarza i zapytać o te hormony, szukałam na stronach ale nigdzie nie podają nazwy. a więc jednak :multi: tylko ciekawe ile kosztują:roll: i czy mozna je sobie tak poprostu kupić... Quote
Wyjątek Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Potwierdzam- są. Znajomi moich rodziców podaja swojej suce. Ale tylko tyle wiem-trzeba pytac u weterynarza. Wiem tez, że nie kazdy wet to popiera- jak kolezanka pytala swojego weta to powiedzial, ze on tego nie praktykuje i tylko sterylka wchodzi w gre. Tamten znajomych rodzicow (Łomianki) z kolei jest za tymi szczepionkami (2 razy do roku). Nie wiem natomiast ile kosztuja i jaki maja wpływ na zdrowie psa. Quote
an1a Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Wyjątek napisał(a):Potwierdzam- są. Znajomi moich rodziców podaja swojej suce. Ale tylko tyle wiem-trzeba pytac u weterynarza. Wiem tez, że nie kazdy wet to popiera- jak kolezanka pytala swojego weta to powiedzial, ze on tego nie praktykuje i tylko sterylka wchodzi w gre. Tamten znajomych rodzicow (Łomianki) z kolei jest za tymi szczepionkami (2 razy do roku). Nie wiem natomiast ile kosztuja i jaki maja wpływ na zdrowie psa. Chodzi o samca, nie sukę. Quote
Wyjątek Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 an1a napisał(a):Chodzi o samca, nie sukę. Wiem :p Chcialam tylko podac przyklad na potwierdzenie, ze cos takiego istnieje. Myslalam, ze to jasne ;) Quote
Wyjątek Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 ;) a to moze wiesz, jak to działa? czy jakos negatywnie wpływa na sucz? czy lepsze to, czy sterylka?:razz: Quote
anetta Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Oczywiście że lepsza jest sterylka. Jak jak to mówie "raz a porządnie" :lol: Po zastrzykach wzrasta ryzyko zachorowania na guzy sutka, ropomacicze... To co wydasz na zastrzyki to nie jedną sucz byś wysterylizowała :hmmmm: ;) Quote
baffi2 Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 czy ktoś w końcu mnie oświeci i powie coś więcej o tych szczepionkach dla samców:razz: czy są ogólnie dostępne? i ile ok. kosztują :cool3: Quote
an1a Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 baffi2 jak widać raczej nikt nie miał z nimi styczności, najlepiej zadzwonić do źródła (weta) i dowiedzieć się jak działają i ile kosztują. Wiem że mój znajomy chodził ze swoim psem, ale ten to dostawał fioła, próbował się wyżywać na wszystkim, po wizycie u weta odechciewało mu się... Ale nic więcej nie wiem ani o składzie ani o dokładnym działaniu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.