Pit-R6 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Dzisiaj w Dębinie przybłąkała się sunia owczarka niemieckiego. Psisko ewidentnie się zgubiło, była wystraszona, zdezorientowana, wygłodniała. Wydaje mi się, że ma ok. 6-7 miesięcy. Jest łagodna, w miarę się słucha. Kuleje na łapę. Psina nie ma tatuażu i żadnego identyfikatora. We wsi nikt jej nie zna, ogłoszenia są już rozklejone. Jeśli ktoś kojarzy suczkę (a może zajrzy tu właściciel) – proszę o kontakt na PW. Sunia jest teraz u mnie, oto zdjęcia dziewczynki: Quote
andzia69 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 jaka śliczna niunia:loveu: to teraz zamiast Tili-astki masz na tymczasie Tile-onka! Oj zobaczysz jak Beata będzie ochy i achy na watku pisac - bo ona onki kocha!!!;) Mam nadzieję, że sie tylko zgubiła.... Quote
Pit-R6 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 andzia69 napisał(a):jaka śliczna niunia:loveu: to teraz zamiast Tili-astki masz na tymczasie Tile-onka! Oj zobaczysz jak Beata będzie ochy i achy na watku pisac - bo ona onki kocha!!!;) Mam nadzieję, że sie tylko zgubiła.... To szczyl, nie? Takie ma grube łapy... Quote
wanda szostek Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Sunia piękna. Może właściciel się znajdzie. Quote
beka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Ja też mam taką nadzieje, ale jeśli nie to może pomieszkac u Gajowej Quote
Anashar Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Czyli nie szukamy domku, tylko ogłaszamy, że została znaleziona? Quote
Pit-R6 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Anashar napisał(a):Czyli nie szukamy domku, tylko ogłaszamy, że została znaleziona? Tak, proszę o pomoc w ogłaszaniu. Będę zobowiązany :lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 cudna dziewczynka, oby znalazla wlascicieli :) Quote
andzia69 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 ja myślę, ze trzeba w ogłoszeniu ujać, ze szuka się starego lub nowego własciciela...zeby w razie co miec coś na zapas... Quote
Pit-R6 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 andzia69 napisał(a):jaka śliczna niunia:loveu: to teraz zamiast Tili-astki masz na tymczasie Tile-onka! (...) Mam nadzieję, że sie tylko zgubiła.... Ja też, niepokoi mnie tylko, że nikt o nią nie dzwoni... Tutaj ludzie często z psiakami przyjeżdżają, żeby pociechy wybiegać - fajne tereny. Jeśli by się zgubiła, na pewno normalny właściciel by jej szukał... a jakby szukał to trafiłby na ogłoszenia itd. No chyba, że zgubiła się gdzie indziej i tu przywędrowała po kampinosie. Jest też oczywiście możliwość, że ktoś ją po prostu wyrzucił... Z tymczasem, to masz rację :evil_lol: Coś czuję, że trzeba będzie jej imię wymyślić ;) Nie było kłopotu długo, to wziął i sam dziś przyszedł (przyszła) :diabloti: andzia69 napisał(a):ja myślę, ze trzeba w ogłoszeniu ujać, ze szuka się starego lub nowego własciciela...zeby w razie co miec coś na zapas... No w sumie to tak, bo z tym odnalezionym właścicielem to może być różnie... niestety. Quote
Pit-R6 Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 Dopiero teraz mam chwilę czasu aby coś więcej o suni napisać. Tak więc mała jest ciężko przerażona całą sytuacją. Alter starał się zachęcić ją do zabawy ale jest tak zdezorientowana, że nie ma na to zupełnie ochoty. Cały czas trzyma się mnie kurczowo, jak zostawiłem ją w ogrodzie i poszedłem z Alterem na spacer – wyła i szczekała. Zdecydowaliśmy, że będzie spała w przedsionku ale... bała się wejść do domu. W końcu ją przekonałem smakołykami. W przedsionku siedzi cichutko jak myszka :) Kupiłem jej posłanie w formie materaca ale nie chce na nim leżeć, chodnik też omija z daleka. Kładzie się na zimnej terakocie. Sunia jest odrobinę nieufna (lub wystraszona) ale dość szybko się przekonuje do ludzi, może nie kładzie się brzuchem do góry, ale daje sobie założyć obrożę, pogłaskać się, potarmosić. Agresji nie zaobserwowałem absolutnie żadnej. Na komendę kładzie się, siada, daje łapę. Ogólnie to bardzo miła psina i chyba przylepa. Robimy test na "domowość", zobaczymy czy rano będzie siusiu lub coś więcej :evil_lol: Quote
Pit-R6 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 Sunia przespała spokojnie noc, nie nabrudziła, niczego nie zniszczyła. Ponadto przekonała się jednak do chodnika :evil_lol: więc może i posłanie wykorzysta. A tak było na porannym "odsikiwaniu": Quote
beka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Pit -r6 rozmawiałam wczoraj z Doddy. Wydaje mi się że z tym nowym domem trzeba poczekać. 2 tyg .... Trzeba dajć właścicelom szanse..ze znaleziem nowego domu to penie nie bedzie problemu zwłaszcza że jest niesterylizowana .... Gdyby był problem z sunią to Gajowa zobowiązała się dać jej DT. Doddy wszystko wie.. Daj jakiś numer do siebie do ogłoszeń Quote
lothia Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 a może to ta? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104950 Quote
Pit-R6 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 beka napisał(a):Pit -r6 rozmawiałam wczoraj z Doddy. Wydaje mi się że z tym nowym domem trzeba poczekać. 2 tyg .... Trzeba dajć właścicelom szanse..ze znaleziem nowego domu to penie nie bedzie problemu zwłaszcza że jest niesterylizowana .... Gdyby był problem z sunią to Gajowa zobowiązała się dać jej DT. Doddy wszystko wie.. Daj jakiś numer do siebie do ogłoszeń Oczywiście, że tak. Moja rozmowa z Andzia69 dotyczyła jedynie sytuacji, w której właściciel się nie znajdzie. Wtedy dobrze by było mieć jakiś dom dla suni, u mnie nie może zostać, bo Alter ma wciąż jaja... Przed chwilą dzwonił do mnie jakiś człowiek, mówi, że kilka dni temu uciekły mu dwie suczki ON-ki. Opisał sunię, wszystko się teoretycznie zgadza. Ma przyjechać po południu. Zobaczymy... Nr telefonu wysyłam Ci na PW. Quote
Pit-R6 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 [quote name='lothia']a może to ta? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104950 Zdecydowanie nie. Ta sunia u mnie to szczyl. Quote
magdawi Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Suńka jest śliczna, aż trudno uwierzyć, że ktoś mógłby się jej pozbyć. Quote
Pit-R6 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Wczoraj po południu sunia pojechała ze swoim panem do domu. Była radość wielka z obu stron, a reprymenda została udzielona :evil_lol: Tak więc, dziękuję Wam za zainteresowanie i pomoc w ogłaszaniu. Na szczęście mamy happy end :lol: Do modów: wątek można zamknąć i przenieść. Quote
Neris Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Dziwi mnie, że uciekly dwie i nie trzymaly się razem... a ta druga odnaleziona? Quote
andzia69 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Mm nadzieję, ze właściciel został "pouczony"! i następnym razem zaopatrzy psa choc w obrożę i adresatkę... Quote
Pit-R6 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Neris napisał(a):Dziwi mnie, że uciekly dwie i nie trzymaly się razem... a ta druga odnaleziona? No niby tak, choć różnie bywa. Ale dzisiaj zadzwonił do mnie jakiś człowiek z Małocic (4 km od Dębiny) i powiedział, że do niego przybłąkała się bardzo podobna sunia. Tak więc od razu zadzwoniłem do właściciela i podałem mu telefon do człowieka. Właściciel był mocno zdziwiony, że tak daleko się zapuściła... Ale finał chyba mimo wszystko pozytywny, bo wygląda na to, że odzyskał obie sunie. Quote
Pit-R6 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 andzia69 napisał(a):Mm nadzieję, ze właściciel został "pouczony"! i następnym razem zaopatrzy psa choc w obrożę i adresatkę... Tak, rozmawiałem z nim, m.in. o sterylizacji, jeśli to takie "uciekinierki"... Powiedziałem, że identyfikatory można zrobić za kilka złotych, wszystko to przyjął do wiadomości. Ciekawe tylko, czy zrobi z tego użytek... Quote
Pit-R6 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 No więc, zamykając już wątek – happy end mamy po amerykańsku :multi: Obie sunie są już w domu, zadzwonił do mnie właściciel, że ta sunia w Małocicach to była właśnie Happy, a ja gościłem Gretę :-P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.