Davie Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 [quote name='Grotowa'].........Motyw naszego obozu - Jozin z bazin ............ Występuje - Pikusiowa (tego wieczora była trzeźwa!) Tłumaczyła - Aneta (skąd miałyśmy wiedzieć, że fungować to działać?) Czytała - Zosia O ile pamiętam, to przez przypadek natknęłam się na plan filmowy wyżej wymienionej niskobudżetowej produkcji... :lol: Pikusiowa to powinna do Akademii teatralnej papiery złożyć, a Zosia spokojnie mogłaby wygryźć z pracy jakiegoś wziętego lektora... :cool3: ;) Czekamy na zdjęcia, tym razem z serii "5 pacernych i psy" + "Jogin z baźin".:cool3::cool3: :cool3: Quote
Asti Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Flaire - zaistniały wątpliwości, które ostatecznie rozwiążą się w ciągu kilku najbliższych godzin, więc najpóźniej o wszystkim będzie wiadomo jutro. Numery tel. masz, więc możesz dzwonić :) Właściwie mogłaś od dawna ;) Quote
Flaire Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Asti napisał(a):Numery tel. masz, więc możesz dzwonić :) Tylko że jeśli nie jedziesz, to nie bardzo jest po co... Sorry, że wcześniej nie dzwoniłam, ale ostatnio trochę za dużo miałam na głowie. :( Quote
Magda i Saga Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Bardzo dziękuję za cudowny obóz. Grygar przeszedł samego siebie. W porównaniu z tym przed 3 laty, całkowita metamorfoza. Tłumaczył, uczył, nawet po parę razy tego samego...nas tępaków. Miejsce piękne, domek uroczy - dziękuję współlokatorkom. Holkowej i Wataszkowej dziękuję za urocze spacery i pogaduchy. Basi za miłość do Cudika i wszystkim za wszystko. Magdę od Avy przepraszam,że raz na nią nafurczałam:oops: Quote
PATIszon Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Flaire napisał(a):Jak się budziłaś o 6, a trening o 6:30, to kiedy rozgrzewka? :razz: O 6.29-6.30 :evil_lol: Quote
Wafelek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 PATIszon napisał(a):O 6.29-6.30 :evil_lol: Pół godziny od wstania to baaaardzo dużo czasu, na rozgrzewkę starczało - noo i jakby nie patrzeć, z 3,5 miesięcznym szczylem zbyt wiele to ja się nie nabiegałam, na przemęczenie w tej kwestii narzekać nie mogłam... powiedziałabym nawet, że odczuwałam lekki niedosyt, a nawet niemiłe uczucie zazdrości przy patrzeniu na treningi właścicieli dorosłych psów :evil_lol: Quote
wendka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 No co Ty, ja przy Kaidenie bardziej sie mecze anizeli przy Jinx :-o Quote
Basiak Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ja tez dziękuję za wspaniały obóz, jak zwykle dużo się nauczyłam , dla mnie Grygar jet świetnym szkoleniowcem. Dziękuję za przemiłe towarzystwo, wieczory przy ognisku były urocze, dawno tak dobrze się nie bawiłam. Za niektórymi juz tęsknię. Magda ucałuj ode mnie Cudkia. Pozdrawiam serdecznie, od następnego obozu HEJ. Quote
Aussie Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 I ja dziękuję za obóz, oragnizatorom i współtowarzyszom :-) Było świetnie, choć ja odczuwałam niedosyt ćwiczeń na naszej grupie - byłam nastawiona na zdecydowanie więcej ;-) Ale dopomogło też obserwowanie innych grup. Szkoda, że to tak szybko minęło. Dobrze, że czeka nas jeszcze obóz klubowy w sierpniu :-) Quote
Flaire Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Asti napisał(a):Flaire - zaistniały wątpliwości, które ostatecznie rozwiążą się w ciągu kilku najbliższych godzin, więc najpóźniej o wszystkim będzie wiadomo jutro. Asti, no i jak? Quote
machoj Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ja też dziękuję za świetny obóz: organizatorom i współobozowiczom :loveu: Wróciłam z niego bardzo zmęczona, ale też bardzo zadowolona. Grygar tym razem okazał się wyjątkowo, na swój sposób miły. Nie przypuszczałam, że stać Go na tyle cierpliwości i życzliwości. Żałuję tylko, że na zakończenie obozu nie miałam okazji podziękować Mu osobiście. Jeżeli chodzi o miejsce obozu, jednym słowem można określić CUDNE :cool2: Z niecierpliwością czekam na następny turnus - było SUPER :multi::multi::multi: Quote
Ania&parys Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Obóz i po obozie ,dziękuję za miłą rodzinną atmosferę wszystkim obozowiczom tym znanym i nowo poznanym.Grygar jest świetnym trenerem agility i nauczycielem języka.Jeszcze ze dwa tygodnie i czeski i nie tylko miałabym w jednym palcu.Miejsce świetne do wypoczynku,basen,wędrówki po łąkach ,agility,zawody na niby,wieczory przy ognisku i nie tylko,każdy bawił się jak chciał ,super organizacja.Dziękuję. Mam kilka zdjęć ,które robił Krzysiek ,jednak najpierw muszę sie nauczyć się je wklejać na forum.Pozdrawiam Anka Quote
PATIszon Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ania&parys napisał(a):Miejsce świetne do wypoczynku,basen,wędrówki po łąkach ,agility,zawody na niby,wieczory przy ognisku i nie tylko,każdy bawił się jak chciał ,super organizacja.Dziękuję. Czy to Ty jestes ta slynna topielica z ogniska? :cool3: Quote
Magda i Saga Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 :evil_lol: Utonęła w płomieniach, wyszła poza krąg światła. Nabijamy się z Parysowej , ale tak naprawdę to bardzo mi się podobała jej reakcja na sytuację. Tylko śmiech, żadnego wścieku, no nie wiem, czy bym tak umiała:cool2: Quote
Ania&parys Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 To ja topielica,a raczej niedoszła topielica,na szczęście w stawie woda była ciepła i płytko jakieś 1,40 i umiem pływać.ale proszę nie powtarzać mojego wyczynu na następnych obozach i grzecznie chodzić na siusiu na kwatery. Pozdrawiam anka Quote
LALUNA Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Ania&parys napisał(a):To ja topielica,a raczej niedoszła topielica,na szczęście w stawie woda była ciepła i płytko jakieś 1,40 i umiem pływać. No i powiedz, ze masz doświadczenie, jezeli chodzi o stawy :evil_lol: Quote
2Monika2 Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 hahahahha taaak to było piękne, przez dwa dni co chwilę się śmialam z tej kąpieli Parysowej ;p;p;p Quote
Asti Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 Lalala, to już jutro:multi::multi::multi: A ja dalej nie do końca spakowana:evil_lol: Quote
PATIszon Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 A ja zamiast siecieszyc mam stresa, bo piewrszy raz w zyciu zostawiam dziecko z opiekunka.......:roll: O pakowaniu nawet nie mysle....... Quote
Flaire Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 PATIszon napisał(a): O pakowaniu nawet nie mysle....... Ja też jeszcze nie, chociaż żadnego dziecka nie zostawiam... ;) Właśnie wróciłam z długiej podróży, dwa dni za kierownicą... O pakowaniu pomyślę jutro, a teraz lulu... Quote
wix Posted July 19, 2008 Posted July 19, 2008 no tak, jak sie mieszka w Warszawie, to mozna sobie na spokojnie jutro pomyslec o pakowaniu.. ja wyjezdzam o 7:30 :cool3: do zobaczenia jutro :D (byle tylko odfazowac jakos psa na wode.. :shake: ) Quote
Asti Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Łańcuchem ją po pysku jak tylko spojrzy w stronę wody:cool3: Ja wyjeżdżam za jakieś 2 godziny. Quote
Asti Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Między ciszą a ciszą... :placz: Tu cicho sza, tam cicho sza, nie ma Magdy i nie ma Niny i Was nie ma:placz: Razem z Nex wpadłyśmy w depresję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.