oktawia6 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 auraa napisał(a): Znowu nie można wstawić :angryy: ja też nie mogę-do swego podpisu-piszę pw do Misiaczek i ona rach ciach pomaga, napisz prośbę-ona mod to zrobi!;) Quote
wilczyca Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 auraa napisał(a):(....... ) a jak jesteś chora to się wykurój wykuruj, wykóruj( Jak sie to pisze:oops:) to po środku :grin: Quote
auraa Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 wiem;) ale i tak to głupio wygląda. Dziwny wyraz:lol: Quote
oktawia6 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 dobranoc Misio to dopiero teraz mówi:evil_lol: Quote
Fela Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Jakby ktoś chciał Misia powystawiać tu i tam, może stąd brać wzór: (telefony niestety w Gratce na stałe są podawane) http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1331852_sliczny_spokojny_5_miesieczny_piesek.html Quote
oktawia6 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 rób Auroo stale zdjęcia-by ożywic wątek adopcyjny Misia-dobre foty, na każdej stronie bądź co druga strona po 3 zdjęcia! Quote
auraa Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 niestety nie mam czym, aparat jutro jedzie do naprawy. A z telefonu jakość jest kiepska:shake: Quote
auraa Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 Dzień jak codzień Misiek i Atos. Misiek cały czas napastuje Atosika a ten nie pozwala sobie w kaszę dmuchać i awantura :cool3: Nie miałam serca oddac go na noc do klatki. On tak śpi. Posłanie ma 3m. dalej ale musi być z nami. tu na zabałaganionym podwórku w trakcie ocirplania domu. Syf wszędzie. to są zdjęcia z telefonu. Quote
auraa Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 Allegro ma wznowione. Z Gazety nikt nie dzwoni:shake:. Misiek czuje się lepiej i bardziej rozrabia. Razem z ciotką Felą śmiałyśmy sie jak taki cielaczek niezgrabnie wdrapuje sę na wersalkę. Teraz wskakuje z miejsca ale najlepiej z rozpędu prosto na moje kolana.. (ponad 10 kg.)daje buzi i pędzi dalej bo nie ma czasuuuuu.:lol: Quote
oktawia6 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 identycznie ale to identycznie zachowanie jak u Jacusia Auroo!!! on tak dobiera się do Dandisia-a Dandi to maluszek 5 kg-ale ujarzmia Jacentego-od tyłu go dominuje łapą go Gryfek w kaszę sobie też nie daje dmuchac, Dyziek to nawet szarżował na niego:evil_lol: ponad 10 kg-to ile dokładnie? na ostatnim zdjęciu jest identyczny jak Jacuś-tylko nie ma krawatki białej - ma skarpetki-podkolanówki brązowe. ja dzisiaj nie podniosłam Misia bo zajęta cały dzień dopiero do kompa wieczorem siadłam:-(. P.S. zdjęcia jak na komórkę wcale nie najgorsze! może byc! Quote
auraa Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 wczoraj wieczorem byliśmy z Fredziem i Misiem na spacerze. Atosik został w domu, bo jego potem i tak trzeba nieśc. Nie chcę, żeby Misiek odzwyczaił się od chodzenia na smyczy. Kiedy wracaliśmy i już byliśmy niedaleko od domu ale jeszcze na sąsiedniej ulicy Misiek tak wyrwał do przodu że ciekawa gdzie tak biegnie popuściłam mu smycz. Misiek skręcił w naszą ulicę i zatrzymał się przed furtką. On biedny bardzo boi się obcych psów a one bez przerwy szczekały zza płotów. Quote
oktawia6 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 [quote name='auraa'] wczoraj wieczorem byliśmy z Fredziem i Misiem na spacerze. Atosik został w domu, bo jego potem i tak trzeba nieśc. Nie chcę, żeby Misiek odzwyczaił się od chodzenia na smyczy. Kiedy wracaliśmy i już byliśmy niedaleko od domu ale jeszcze na sąsiedniej ulicy Misiek tak wyrwał do przodu że ciekawa gdzie tak biegnie popuściłam mu smycz. Misiek skręcił w naszą ulicę i zatrzymał się przed furtką. On biedny bardzo boi się obcych psów a one bez przerwy szczekały zza płotów. drugi Jacuś!:loveu: Quote
auraa Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 dzis Misio miał gości. Bardzo się bał biedaczek. Mają przyjechac jeszcze raz, żeby sie przyzwyczaił. Zobaczymy co z tego będzie. Quote
gdgt Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 mojej zuli przeszło już po dwóch latach, ale całym jej przeżyciem był dość krótki pobyt w izolatce w schronisku: nie była bita ani porzucana, tylko po prostu nieprzyzwyczajana do człowieka. ;-( Quote
malagos Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 auraa napisał(a):dzis Misio miał gości. Bardzo się bał biedaczek. Mają przyjechac jeszcze raz, żeby sie przyzwyczaił. Zobaczymy co z tego będzie. Ile te psiaki musiały przeżyć, ze takie są nieufne do obcych :shake: Moją Dalię mam od szczeniaka, 4 lata już, to ta znaleziona w worku na szosie, a do tej pory brana na ręce siusia ze strachu :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.