ulvhedinn Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Piki ma sie całkiem, całkiem. Oczywiscie jest obawa, zeby po zdjęciu kołnierza znów sobie nie zrobiła. I trzeba wycyrklować tak czas zdjęcia ustrojstwa, zeby się juz pozrastało, ale nie za długo, żeby nie osłabic nadmiernie mięśni... A Piku zła jak osa, bo jej biegać nie wolno. Wczoraj dostały kości cielęce do mamlania, to prawie chapnęła KrA za ciekawski nochal wetknięty do dziupli.... :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 ciPulka zabrała kość Rokiemu z jazgotem i jadła ja na jego posłaniu . Oj , będzie się działo jak się zetną takie 2 osobowości :roll: Quote
rotek_ Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Piki ma się zdecydowanie lepiej...już śmiga na spacerze:cool3: jest podejrzenie ze to kręgosłup powodował cierpienie u psa, więc najprawdopodobniej nie będziemy musieli przeprowadzać operacji na nóżki Quote
kakadu Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 rotek_ napisał(a):Piki ma się zdecydowanie lepiej...już śmiga na spacerze:cool3: jest podejrzenie ze to kręgosłup powodował cierpienie u psa, więc najprawdopodobniej nie będziemy musieli przeprowadzać operacji na nóżki czyli dobre wiesci :multi: oby bylo jak najlepiej :lol: Quote
rotek_ Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 widzę ze piki zawładnęła już kraksowe posłanie:evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Piku jest przeszczęśliwa, bo dzisiaj wet zadecydował o zdjęciu okropnego kołnierza!!!! Pik jęcząc z radochy, zaczęla natychmiast po puszczeniu na trawę robić kółeczka dzikim cwałem- wszystko w tempie odrzutowca- próba obserwowania Pi w tym momencia szybko skończyłaby sie totalnym zawrotem głowy.... A ogólnie Pi ma sie świetnie, szaleje, domaga sie drapania po swędzącej od kołnierza szyi, zaczepia kogo sie da i robi z siebie ogólnego głupka. Ukradła KrA oba sznury do ciągnięcia. Usiłowała zaaportować most. Po krótkim zdumieniu (\\"cio to?\\") próbowała pogonic wiewiórki, potem goniła wronę (która mało ze śmiechu nie pękła, siadła na niskiej gałęzi i obserwowała zwariowanego mini-psa z wyraźnym zaciekawieniem...). No OBŁĘD!!!!!!! Quote
maggiejan Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Czyli z Piku dobrze...? Operacja już nie potrzebna...? Śliczna jest... Quote
ulvhedinn Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Na razie nie trzeba ciachać, ale zawsze jest obawa, że sie może pogorszyc... oby nie!!! Quote
maggiejan Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 No, to Pikulino trzymaj się i staraj się oszczędzać :thumbs:, chociaż obawiam się, że z tej ostatniej rady raczej nie skorzysta... Quote
rotek_ Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 dziewczyna musiała spożytkowac nadmiary energii które zgormadziła podaczas noszenia kołnierza ale ten most to już lekka przesada:evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 W jakiś przedziwny, "mentalny" sposób Pikula stanowi nieodrodne dziecię Pałka i Kraksy, a właściwie wypadkową obydwojga.... :razz: Jest to nieco wybuchowa mieszanka, bo młoda ma w sobie zarówno niezależność i okropny charakterek Pałka, jak i skłonność do rozrób i kradzieży Kraksuli :-o Sytuację ratuje jedynie fakt, że rozmiar pozwala na opanowanie stwora.... Quote
mysza 1 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 ulvhedinn napisał(a):W jakiś przedziwny, "mentalny" sposób Pikula stanowi nieodrodne dziecię Pałka i Kraksy, a właściwie wypadkową obydwojga.... :razz: Jest to nieco wybuchowa mieszanka, bo młoda ma w sobie zarówno niezależność i okropny charakterek Pałka, jak i skłonność do rozrób i kradzieży Kraksuli :-o Sytuację ratuje jedynie fakt, że rozmiar pozwala na opanowanie stwora.... Mam podobną sytucję, moja Suzka to taka wypadkowa Sary i Huga, choć zupełnie nie wiążą ich żadne geny. Wiąze natomiast to, że uczy się od obydwojga największych rozrób:evil_lol: Quote
jolar30 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 hejka bardzo się ciesze że sunia dobrze się czuje czy macie już dla niej domek ? Quote
rotek_ Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 piki nadal szuka domku.... hmmm jolar czy ty czasmi nie szukasz małego pieska do adopcji?????:roll::diabloti: Quote
ulvhedinn Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Tyle, że domek musi być szczególny. Piku nie wolno chodzić po schodach, nie można jej upuścić nawet z niewysoka, bo może jej pójść kręgosłup (a Pi potrafi sie wyrywać jak piskorz, jak czegoś chce); jeśli ma spać w łóżku, to musi mieć pochylnię do wchodzenia i schodzenia. Do tego trzeba sie liczyć z faktem, że łapki ma jakie ma i za jakiś czas mogą sie popsuć i wymagać jednak operacji. Za miesiąc, rok, kilka lat.... Operacji bardzo ryzykownej i drogiej, bo bez zniżki to koszt ok 1000 zł/łapkę. Nie wiadomo, czy ten uraz kregosłupa nie wskazuje na dalsze wady wrodzone, np. na skłonność do takich urazów, złamań i uszkodzeń stawów- trzeba dmuchać na zimne. No i Piku wbrew wielkości, to wcale nie jest słodkie maleństwo- ma charakterek zołzowaty, próba pocałowania "słodkiego łepulka" w nieodpowiednim momencie skończy sie chapnięciem w nos. Do dziupli tez jej łap wkładac nie należy. :evil_lol: Dobra.... postraszyłam :evil_lol: Quote
rotek_ Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 aj magda:mad: trochę postraszyła..... ulv, poprosiłam tweety o przelanie pieniędzy jak tylko dojdą daj znać.... Quote
mysza 1 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 ulvhedinn napisał(a):No co, prawdę rzekłam.... :diabloti: Teraz to już Piku zostanie u Ciebie do końca swoich dni:evil_lol: Jak to sobie wyobraziłam, to generalnie jest mało wykonalne. Quote
kakadu Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 mysza 1 napisał(a):Teraz to już Piku zostanie u Ciebie do końca swoich dni:evil_lol: no, ten tekst ulv nie na darmo byl przeciez pisany :evil_lol::evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Piku w trawie: ...więcej fotek na wątku KrA. ;) Quote
ulvhedinn Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Straszna Pikulinka.... ...męczy tatę Pałka.... .....zagryza tatę Pałka.... ...a tata Pałek i tak ją kocha :loveu: Quote
ecci Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 tata PAO kocha:loveu: i ma anielską cierpliwość do niej...tylko mama KRA coś słabo to dziecko wychowuje...:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.