ecci Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ja to mam przez "Psa, który jeździł koleją" ....a teraz tata ma pretensje, że znoszę [SIZE=2]a sam mi tą książkę wciskał!!! Quote
maggiejan Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Zaglądacie na bazarek, który zrobiła pucka? Quote
ulvhedinn Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Zaraz zajrzymy ;) i zapraszamy na kolejny bazarek- niezwykle elegancka apaszka, malowana przez znaną artystkę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9983347#post9983347 Quote
maggiejan Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Ulv, a jak malizna się czuje? Ból zelżał? Quote
kakadu Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 1000 zlotych za obie nogi? :crazyeye: to nie jest cena preferencyjna; to jest cena superpreferencyjna!!! ja mialam tanio, a za jedna noge mialo byc 1100-1200; operacja sie nie udala i oddali mi czesc kosztow, ale wszyscy znajacy sie na rzeczy dziwia sie, ze droktor janicki zdecydowal sie operowac za tak male pieniadze... mam nadzieje, ze choc wam sie uda; biorac pod uwage wiek psinki szanse sa bardzo duze i kazdy chirurg ortopeda sie takiej operacji podejmie; ja trzymam kciuki w kazdym razie :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
rotek_ Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 ulv śpi...na 90 procent...to nie pora dla niej:evil_lol: piki gorzej.... przy spacerach przewraca się... nóżki bardzo ją bolą:shake: gdzieś nadwyrężyła sobie przednią nóżkę i teraz już jest cała połamana... bardzo wystraszona... spi w swojej kryjówce wychodzi tylko na spacerki Quote
ulvhedinn Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 No i niestety dobrze nie jest w dodatku potwierdziły się moje obawy (wolałam nie krakać, a jednak.... :shake:). To nie łapki. Tzn. nie tylko.... Piku ma coś z kręgosłupem :placz: Jest coraz gorzej, ma kłopoty z koordynacją wszystkich 4 łapek. Zatacza się, przewraca... Na razie ma szlaban na ruch, ma siedzieć uziemiona w dziupli (Piku zaanektowała kocie pudło i tam pomieszkuje). Jutro prześwietlenie i módlcie sie, proszę, żeby to było tylko stłuczenie....:placz: Quote
maggiejan Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Biedna maleńka... Czy miała wcześniej jakieś kłopoty z kręgosłupem? To chyba nie robi się nagle... Zaglądajcie na bazarek dla zwierzaków Ulv, m.in. Pikuliny: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9994557#post9994557 Quote
mysza 1 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Ojej, biedny malocik. Oby to nie bylo nic powaznego z kregosłupem.:shake: Quote
kakadu Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 wszystkie plagi egipskie na takie malenstwo :-(; to okrutne... Quote
BIANKA1 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 ULV dzwoniła do mnie z kliniki . Z malutką jest zle . Ma uszkodzony kręgosłup . Teraz czekaja na konsultacje u chirurga :-( Quote
ulvhedinn Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Mówiąc dosadnie, Piku skręciła kark.... :-( Ma uszkodzenie w obrębie dwóch najwyższych kręgów, zwichnięcie i być może złamanie kolca(bo go nie było widać....). Na razie próbujemy leczenia bezoperacyjnego, bo operacja jest upiornie ryzykowna. To oznacza, że biedna maluśka ma założony ogromny kołnierz z ligniny, jest straszliwie nieszczęśliwa i przerażona tym ustrojstwem... Dostała długo działający steryd na obrzęk, a tak ma dostawać escynę, wit c i wit B compl. To uszkodzenie to jakiś starszy uraz plus ostatnie wykopyrtnięcie.... Quote
Evelin Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Trzymaj się malutka...i Ty Ulv też...Oby te leczenie zachowawcze Jej pomogło... Toż to szczeniaczek jeszcze... Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Też mam nadzieję, że małej to pomoże i los oszczędzi jej kolejnych cierpień...:kciuki: Quote
Evelin Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ulv i jak maleństwo?jest jakaś zmiana po tym sterydzie? Quote
Poker Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 jak znam życie to podawanie tych wszystkich leków tylko chwilowo łagodzi dolegliwości.Przyczyna jej bólów jest mechaniczna. Biedna maluszka :-( Quote
ulvhedinn Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Młoda jest obolała, obrażona na kołnierz i nieszczęśliwa. Popłakuje, nie wie, jak się ułożyć.... :-( w dodatku ma zakaz biegania więc an dwór wychodzi tylko na "sikupkę" i z powrotem do domu- strasznie przykro, kiedy patrzy zawiedzionym spojrzeniem na biegające psy. :-( W tej chwili ma dostawac głównie leki wpływające na obrzęk rdzenia, żeby zobaczyć, czy znikną objawy neurologiczne- mi sie wydaje ze jest ciut lepeij, przynajmniej jest bardziej skoorynowana. Jeśli będzie sie dobrze czuła, to wtedy problem zawęzi sie do stabilizacji kręgów, jesli nie- to powstaje pytanie, czy nie będzie musiała przejść operację ustawienia kręgów i odbarczenia rdzenia- strasznie ryzykowna, bo jesli coś pójdzie nie tak, to piesa może byc całkiem sparalizowana... :shake: Poker, Kra dostawała takie leki jak TRAUMEEL I ZEEL T, czy młodej by to też nie pomogło? Quote
gosikf & dogs Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Traumel moim zdaniem jak najbardziej, pomaga w takich urazach, ale mnie martwi tylko jedno... że żaden lek nie nastawi jej kręgów... Szczerze mówiąc jak to czytałam, to złapałam się za głowę i zmarszczyłam czoło i bałam się czytac dalej... Kurde no. Biednemu wiatr w oczy. Quote
ulvhedinn Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Te kręgi są ustawione na tyle w dobrym położeniu, że jeśli lekami uda sie uzyskać poprawę neurologiczną, to lepej nie ruszać nic. Największy problem, to to, że nie udało sie uchwycić gdzie jest kolec drugiego kręgu i to rodzi podejrzenie że może byc uszkodzony.... Na pewno jest tez naciągnięte więzadło i to pewnie Pisklaka boli najbardziej :-( W dodatku ona jest taka maleńka, to zwieksza problematyczność i ryzyko przy operacji... Wet powiedział, ze mała musiała mieć wcześniej jakiś solidny uraz, może ją ktoś kopnął, uderzył, spadła z czegoś? :-( Szkoda, że jak robili jej przeswietlenie w schronie łapek, to nie cykneli całego psa, no ale kto mógł przypuścić, wszystkie problemy, popiskiwanie szły na konto łapek. Quote
ulvhedinn Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 ROZLICZENIE. BYŁO 216 ZŁ. WYDATKI: OK.39 ZŁ leki ZOSTAŁO: 177 ZŁ Quote
ulvhedinn Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Zajrzałyby ciotki wstrętne..... :shake: Biedne Piku: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.