ElzaMilicz Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Koss, gdyby był telefon z mojego terenu, mów śmiało,że transport będzie. Rownież podbijam malutką ! Quote
koss Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Dzisiaj miałam pierwszy telefon -dzwoniła Pani z ..OLSZTYNA ( kto z dogomaniaków jest z Olsztyna????),ma yorka, miała onka-, który przed 3 tyg. zaginął-uciekł,kiedy wieżdżał samochód do garażu......ma domek z ogródkiem :20 km za O.....umówiłam się,że zadzwoni jej córka, która jest w Gdańsku-studiuje?,poznamy się i porozmawiamy .Córka ma jechać do domu na święta-i mogłaby zabrać Amelkę...????? Nie wiem, co mam o tym myśleć-Pani wydawała mi się miła ,ale wolałabym sama odwieśc Amelkę ( mogę i córkę) i naocznie zobaczyć,co i jak. AMelka cięzko znosi jazdę - przy mnie ciut mniej nerwowo i ...ten onek...????-ale uczciwie, mój Drab b. pilnowany tez nawiewał i zawsze powracał.Nie wziełam telefonu-jeżeli Pani serio i odpowiedzialnie myśli o Amelce dopilnuje,aby córka sie skontaktowała ze mna...dobrze myślę...ciotki????? Ale to miło,że Amelka ujeła kogoś ....;) Quote
koss Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 NO dobrze, ale co o tym myślisz IZIS..?:crazyeye: Quote
Izis Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Jeśli masz taką możliwość to sama odwieź Amelkę (może być z córką) i zobacz jakie są warunki i gdzie Amelka miałaby mieszkać w domu czy w ogrodzie? Gdzie mieszkał ten ONek? A może on uciekł za suczką w cieczce i wróci? Co wtedy jeśli się odnajdzie? Czy Pani odda Amelkę z powrotem? Quote
koss Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 możliwosc mam kiepską ale koniecznośc -dużą, mialaby być domowym psem OCZYWISCIE!!!.Nie wiem,ale onek tez był domowy -chyba? i poazylowy....no dobra przecież, nie wiadomo ,czy Pani sie odezwie...:crazyeye: Quote
magda z. Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 coś zaczyna się dziać:razz:ja też jestem zdania, że dobrze jest naocznie sie przekonać. Za chwile wrzuce foty od koss-wybacz, ale byłam we w-wiu i nie miałam możliwości Quote
magda z. Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 i niech ktoś powie, że ona na pierwszym zdjęciu nie wygląda jak owczarek:diabloti: Quote
koss Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 100% owczarka w owczarku.....:razz:,ale dzieje się niiiiiiiiiiic:oops: Quote
magda z. Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 jak tylko ta aukcja się skończy od razu ja wystawie od nowa:razz: Quote
Rybc!a Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Słuchajcie, lepiej , przed ewentualnym oddaniem suni sprawdzić dom: może któryś z olszyńskich wolontariuszy zgodzi się na kontrolę? Może Ania_i_Kropka? ;) Quote
ElzaMilicz Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Koss zazdroszczę Ci tego mebla ! Amelka po dom ! Natychmiast ! Quote
koss Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 NIE, i myślę ,że nie zadzwoni ,nie wyrażałam dużego entuzjazmu...nie umiem chyba wyadoptować psiaka, zeby to był ktos znajomy albo polecony przez znajomego a tak......:shake:cholera.... Elza -tez sobie zazdroszczę ,mam nawet drugi ładniejszy -to po Babci ,ale sunie podgryzły mu nogę....:angryy: Quote
ElzaMilicz Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Nie ma takich rzeczy w życiu, których nie można naprawić. :-) Quote
magda z. Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 koss nie przejmuj się, jak ktoś chce psiaka to się zaprze i uprze:) Ja jak dzwoniłam do zuziM po mojego, aby się coś dowiedzieć to mnie kolega rozśmieszył i wyszłam na jakąś niezrównoważoną pannę:oops:ale jak już się spotkałyśmy było ok:lol: Quote
koss Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Izis -:loveu: słonko poodzywaj sie sie czasami ... Moja Amelka z maniackim uporem załatwia sie tylko w moim mini ogródku -4 razy pod rząd wychodzę z nia na zewnątrz -odciagajac ja od drzwi balkonowych po czym wracamy ,a łona nic i tylko hyc -kooooooooooopa w ogródku,Boże -gdzie Ty byłes, kiedy je brałam....?????:eviltong::crazyeye: Quote
Izis Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Koss mogę Cię pocieszyć. Poczytaj sobie wątek Brajla, gdzie krolowa Bona ;-) sika i na poslanka i na lozka i kupa gdzie sie da od zawsze. To zobaczysz, ze masz nieslychane szczescie, ze dziewczyny w ogrodku ;-) Quote
ElzaMilicz Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Izis Bajka sika, nie Bona. O przepraszam Izis, teraz dopiero doczytałam faktycznie to Bona. : )) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.