Onomato-Peja Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 a dobrze , dobrze dziękuję ale niestety nie moge wrzucić fotek, bo niejestem u siebie
Szarik Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Witamy! ;) http://img155.imageshack.us/img155/8715/obraz022gx7.jpg Śliczne zdjęcie! :loveu: Myślę, że to nie im więcej komentarzy, tym więcej zdjęć, tylko na odwrót :razz:
Onomato-Peja Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 no wiem , ale nie ma zdjęć bo ciągle imageshack nie dziala , prześle jutro z kompa taty
gops Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 witamy :) piekne fotaski ..ale macie duzo sniegu u nas niema wogole juz :eviltong:
Onomato-Peja Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 u nas jest jeszcze w lesie sporo , po kostki
Sweet Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 O masz jeszcze snieg ??? Fajnie:) u mnie juz nic nie ma:) pogoda ładna tylko zimno strasznie....... ale słonecznie;)
Onomato-Peja Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 no jeszcze trochę w lodówce zostalo... nie no jeszcze trochę jest , tylko w niektórych miejscach nie ma...
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 fotki porobie dzisiaj na spacerku ale najpierw do weta , bo mu krwawią lapy i klejnoty
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 właśnie dla tego do weta , niewiadomo , raz mu krwawi łapa , raz klejnot, potem druga łapa
Junka Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 no to życzymy mu zdrówka żeby to nic powaznego nie było!
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 no a potem jeszcze do weta z kotem , bo ma coś , ze skórą , ale to nie dziś , bo nie mamy transportu a kot nie ma nosidełka a z psem idziemy na piechtę
Sweet Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Oj biedny atosik:( Co mu sie stało...:( byliscie juz u weta?? cos wiadomo??
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 właśnie dziś idziemy starośc , nie radość
Sweet Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 No niestety..:( ale bedzie napewno dobrze:) a o której idziecie??
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 jak mama wróci ok. 5 więc się jeszcze zdąży nacieszyć spacerkiem ale to pewnie się tylko skaleczył , bo po krzakach dzisiaj hasal i mu odrazu u weta kupię kaganiec a i jescze idziemy ,bo ma guzy 1 na glowie za uszkami a drugi obok odbytu i się zapytamy co się morze z kiciorkiem dziać dziś dam tylko foty świnki morskiej i atosa na ogródku
Sweet Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 aaa:) to dużo macie spraw do załatwienia u weta....
Onomato-Peja Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 przepraszam , że post pod postem ale ... stała się najgorsza z możliwych rzeczy'moj kochany atosik ma raka!!!:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: i jutro jedziemy na prześwietlenie ,to dlatego leciala mu krew z penisa , rak przeniósł się na pęcherz... podobno ma już raka od ok. 3-4 lat (my mamy go kilka miesięcy) nie mogę powstrzymać się od płaczu , przepraszam ,ale zdjęć nie będzie , poprostu nie mogę:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: wet dziwil się , że jeszcze chodzi , zalatwia się ,je, żyje
Sweet Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: O boże:(:(:(:( biedny Atosik:(:(:( :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
Recommended Posts