Rafal StWola Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 Halcia a myślisz że ktoś by jechał tyle kilometrów po psiaka by Go potem nie miziać ? Czy myślisz że człowiek bez serca by to zrobił ? gwarantuje Ci że nie .... Amon ma w tej chwili to na co zasługuje i napewno miziania ma pod dostatkiem :) pewnie brakuje Mu miziania Ciotki Halci , fakt tak jak tego brakuje samej Ciotce .... Nie martw sie jednak, jestem pewny że ma sie wspaniale bo człowiek który dokonuje takiego czynu zły być nie może .... a co do samego pisania ... Halinka a jak myślisz w jakim języku może Ike cokolwiek tu napisać ? hehe wiem że zbyt dużo myslę ale na moją głowę to też może być pewien powód milczenia .... Jedno jest dla mnie jasne ... ma lepiej niż w schronie i choć wiem jak się tęskni to tak jest napewno lepiej :):) Pozdrawiamy Zarapi & Rafał inc. ps to był i jest także mój pupil :) Quote
Neczka Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 Rafal StWola napisał(a):Halinka a jak myślisz w jakim języku może Ike cokolwiek tu napisać ? Ale Aga mogłaby coś napisać:eviltong: Quote
halcia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 My od Agi czekamy wiesci.Ja wiem, ze jest mu dobrze,ze dla Amonka Ike pokonał mnóstwo kilometrów,że jest pielegnowany,ma dobra karme,wizyty u weta.......ale chyba ten niedosyt wiadomosci.....moja tęsknota za nim....strraszna tesknota,ale dac domu mu nie mogłam,pogrążyła bym Filipa,a on już swoje w zyciu przeszedł. Quote
halcia Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 A co do języka,do Mielca piszą Niemcy ,którzy adoptowali psy w jęz. niem.i zamieszczaja radosne zdjęcia.Ktos zawsze przetłumaczy. Quote
Rafal StWola Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Ale jak będzie pisał to miziania może byc mniej :) ja tez czasem myślę że mogłem z Zarka pójść na kolejny spacer zamiast wpatrywać się w ekran ... ok już uciekam , nic złego na myśli nie miałem .... Quote
albiemu Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 co nam bliskie i z oczu zniknie nie z serca ... męczy okrutnie ... Amon i Halinka to wyjątkowa sprawa i co nie będziemy pisać Halina zawsze będzie się zastanawiać, martwić. Amon szalej i zyj pełnią chłopie dla siebie i dla niej :) Quote
mru Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 jakby napisali coś w tym swoim Dutch to ja mam takie wtyki, że moge przetłumaczyć :P (nie, żebym sama umiała... - a szkoda, bo to fajny język) ale pewnie nie napiszą ;) ale mogą :) no Quote
halcia Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Amonku kochany,wszystko w porzaaadku?????????? Quote
ewatr Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 halcia napisał(a):Amonku kochany,wszystko w porzaaadku?????????? No taka cisza jest juz troche deprymujaca :roll: Quote
halcia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Deprymująca to mało powiedziane,ja już jestem wk....... Quote
SZPiLKA23 Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Spokojnie napewno nic złego sie nie dzieje ;) Quote
halcia Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Juz wrzesień i żadnych wieści:shake::shake::shake: Quote
mru Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Amonku, a ja pewnie we wrześniu udam się do Amsterdamu na parę dni :) a gdzie Amonek dokładniej mieszka? :roll: Quote
halcia Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Też tego nie wiem,adopcja była na Polke,Anete mieszkająca we Wrocławiu,dziewczyne Ike.Może Alysia wie. Quote
halcia Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Mija kolejny miesiac i nic.....zadnych wieści o ukochanym Amonku. Quote
halcia Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Amon-główny i najważniejszy bóg Egiptu.Musi byc dobrze.!!!!!Inaczej chyba bym zwariowała.To najmadrzejszy psiak jakiego spotkałam w życiu .Jego sie nie da nie kochac i podziwiać i tego sie trzymam!A że bardzo za nim tesknie.....to inna sprawa Quote
Becia66 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 wiedziałam halciu że cie tu znajdę.....ponoć u Amona wszystko w porządku - tak przynajmniej twierdzi Agnieszka z Wrocławia. Jak chcesz więcej informacji to zadzwoń na numer podany przez Alisysię z wątku orzechowskiego - telefon odbiera Agnieszka osobiście.....:roll: Quote
halcia Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Dobre i te wiesci,lepiej niz żadne.Nie mam powodu Agnieszce nie wierzyc,bo Ona i Peter b.mnie ujeli.Lekki niesmak tylko po sprawie z karma i nie to ze nie dowiezli,tylko,ze znaku nie dali ,a biede psiaków widzieli na własne oczy.A jesli Mikołaj łazi po świecie ,to jedyna rzeczą którą zamawiam ,to wiesci o Amonie i ......zdjęcia,usmiechniete jego zdjecia.Niestety ,juz 4 stycz.nowy rok,ja Amonku dalej mysle o tobie,zdjęć nie ma,ale wierzę ,ze ci dobrze w twoim domu,aja nigdy o Tobie nie zapomnę.11.01,dalej tesknie i mysle o najmadrzejszym psiaku jakiego znałam. Quote
halcia Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 mru napisał(a):na pewno dobrze... Ciągle mysle o tym cudnym mądrali.Ostatnio w Mielcu psiakowi dałam takie imię.Musi mu przyniesć szczeście,ale ten orzechowski Amon i tak jest dla mnie psiakiem niepowtarzalnym,do dzis bardzo kochanym i często wspominanym.Bardzo mi psiaku zapadłes w serce,mysle,ze jest ci dobrze i jestes radosnym ,wspaniałym psiakiem,takim,jakiego pamietam.Bardzo tesknię,no cóż... Quote
halcia Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Amonku,3 maja minie rok jak cie tuliłam przed wyjazdem.......jak ci sie tam madra psinko wiedzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.