andy440 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 no i mielismy małą przeprowadzkę ze wsi gdzie wiodła błogie zycie do miasta gdzie jest troszkę gorzej ale juz sie zaklimatyzowaliśmy
andy440 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 No i jeszcze jedna zmiana nastąpiła Andy wyjechał i zostałam ja czyli Aska jeszcze raz wszystkich witam ;) mam nadzieję że się jakoś wkupię w wasze łaski:evil_lol: jedno wiem napewno trzeba nadrobić stracony czas i uzupełnic foty naszej Tossy w rodzinnym albumie narazie narzekam tylko na brak czasu:placz:
asia Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 @agga nie mam pojęcia :) :lol: @andy440 ładna morducha :cool3:
Olcia P. Posted June 15, 2006 Author Posted June 15, 2006 oto moje potworki w wersji najbardziej aktualnej .. Psy bojowe z Majorki, charakter wyjatkowo obronny, widac jak strzega swojej panci :) Kofunia dostojna dama w srednim wieku ;) Uzinek z Natalcia
Olcia P. Posted June 15, 2006 Author Posted June 15, 2006 i jeszcze dwa zdjecia synka : Profil doskonaly :) :loveu: Uzi wybalusza galy :) :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: dodam tylko ze strasznie tesknie za moimi pieskam :placz: :placz: :placz:
cuciola Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 jakie ja tu sliczne mordki widze! zapraszam do siebie do galerii w odwiedziny do malych labradorkow :)
anecik0 Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Dla tych co nas nie znają :lol: Ten łobuz to Ranger ma 4 m-ce
R.J.Osanna Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Widzę, że dawno nikt tu nic nie wstawiał. No to będę po kolei przedstawiać moje pieski. Na początek nastarsza , żyjąca majorka [ najprawdopodobniej ], obecnie: pra pra pra prababcia: Lacky Lady des Dobs de la Loube [ dawno skończone 11 lat, zdjęcia z tego roku ]
R.J.Osanna Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Dzisiaj następna weteranka ERIESSE DEL ESPANA OSANNA. Obecnie w wieku 10, 5 roku [ zdjęcia aktualne ]. Waro dodac, że to PIERWSZE ca de bou urodzone w Polsce.
R.J.Osanna Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 dzisiaj FANTYRELLA DEL CORTEZA OSANNA, PIERWSZY W HISTORII RASY CA DE BOU NA ŚWIECIE INTERCHAMPION - suka. Na zdjęciach - w wieku 9 lat
aburkowa Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Witam, na ca de bou się nie znam, ale może ci bardziej w temacie się wypowiedzą- ile w tym psiaku rzeczywiście tej rasy? Podobieństwo spore. Pies podobno z Rosji przywieziony, u kolejnego właściciela chyba, nie bardzo się czegoś wiarygodnego mogłam dowiedzieć, cos tam kiedys słyszałam o papierach, ile w tym prawdy nie wiem. Swoje lata już ma. W każdym razie kochana, przyjacielska przylepa, czyli Władek:loveu: Zdjęcia są jakie są, ale nie chciał się odkleić, tylko go drapać i miziać Kto moją ciekawość zaspokoi?:razz:
Chima Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote name='aburkowa']Witam, na ca de bou się nie znam, ale może ci bardziej w temacie się wypowiedzą- ile w tym psiaku rzeczywiście tej rasy? Podobieństwo spore. Pies podobno z Rosji przywieziony, u kolejnego właściciela chyba, nie bardzo się czegoś wiarygodnego mogłam dowiedzieć, cos tam kiedys słyszałam o papierach, ile w tym prawdy nie wiem. Swoje lata już ma. W każdym razie kochana, przyjacielska przylepa, czyli Władek:loveu: Zdjęcia są jakie są, ale nie chciał się odkleić, tylko go drapać i miziać Kto moją ciekawość zaspokoi?:razz: fajne zwierzątko, a skąd ta informacja, o psie z Rosji i to akurat tej rasy :p
aburkowa Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Od właściciela, albo poprzedniej właścicielki, nie pamietam, zresztą oni rózne rzeczy opowiadali:roll: A psiak mnie urzekł i tak z ciekawości pytałam co o nim nie-laicy sądzą:cool3: W każdym razie cokolwiek w jego żyłach płynie świetna bestyjka. Dzięki za odzew
R.J.Osanna Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Aburkowa, Znam tego psa osobiście, a raczej znałam w czasch mlodości. Znam też jego historię. Jeszcze w 2000 roku mieszkał ze swoimi pierwszymi włascicielami, którzy podobno bardzo go kochali. Chyba nie do końca, skoro zywota dokona gdzie indziej..... mam nadzieję, że Władek teraz dozyje spokojnie swoich dni. Nie przyjechał z Rosji, tylko z Francji i jest synem pary Zwycięsców Świata. Ma 11 lat.
Chima Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 @aburkowa Z tego co widzę pies jest szczęśliwy i to jest najważniejsze, szkoda, że zmieniał miejsce zamieszkania, ale jeżeli nie trafił gorzej to super. Gdyby był młodszy, można było by go wziąć pod uwagę w hodowli po sprawdzeniu bioder i zębów..., a tak oby cieszył się dobrym zdrowiem jak najdłużej...
Archiesa Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Aburkowa! Piekny pies! Ogromnie cieszy, ze znalazl nowy dom, oby juz na stale. Gdzie on teraz jest - w jakiej miejscowosci? Dla mnie weterani majorkowi to mistrzostwo swiata! Jesli mozesz wyczochraj go ode mnie i mojej Royki:loveu:
aburkowa Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Cóż, całkiem możliwe, że historia psa jest inna, do mnie docieraja tylko opowieści niekoniecznie z pierwszej ręki, tak mi się wydaje, że zmieniał właścicieli, ale głowy nie dam sobie uciąć;) Zresztą z obecnym włascicielem też nie bardzo mam jak porozmawiać, zwykle z jego pracownikiem. Wiek by sie chyba mniej wiecej zgadzał. Psa widuję rzadko, zwykle przy okazji szczepienia a i to nie co roku, te zdjecia ostatnie są sprzed chyba ok. 3 m-cy. Pies mieszka w Katowicach, na dużym terenie razem z innymi psami i końmi i choć na pewno nie jest super wypielegnowany wygląda na całkiem zadowolonego z życia. Pierwszy raz zobaczyłam go kilka lat temu w wielkiej obrozy z napisem OCHRONA, chyba pilnował wtedy komisu samochodowego, i od razu sie zakochałam:loveu:
R.J.Osanna Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Aburkowa, a nie wiesz jak nazywają sie właściciele? [ chociaż inicjały ]. Może to jednak ci sami ludzie? Wiem, ze Władzio był szkolony na PT , IPO i PSO , i wiem, że pinował komisu, będąc jeszcze w rękach właścicicieli. Najważniejsze, że ma sie dobrze. :multi:
Chima Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 aburkowa napisał(a):Cóż, całkiem możliwe, że historia psa jest inna, do mnie docieraja tylko opowieści niekoniecznie z pierwszej ręki, tak mi się wydaje, że zmieniał właścicieli, ale głowy nie dam sobie uciąć;) Zresztą z obecnym włascicielem też nie bardzo mam jak porozmawiać, zwykle z jego pracownikiem. Wiek by sie chyba mniej wiecej zgadzał. Psa widuję rzadko, zwykle przy okazji szczepienia a i to nie co roku, te zdjecia ostatnie są sprzed chyba ok. 3 m-cy. Pies mieszka w Katowicach, na dużym terenie razem z innymi psami i końmi i choć na pewno nie jest super wypielegnowany wygląda na całkiem zadowolonego z życia. Pierwszy raz zobaczyłam go kilka lat temu w wielkiej obrozy z napisem OCHRONA, chyba pilnował wtedy komisu samochodowego, i od razu sie zakochałam:loveu: tak wygląda na szczęśliwego, więc niezależnie od tego kto go ma i dlaczego i skądto jest najważniejsze. i niech tak już pozostanie.
aburkowa Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 gorzała napisał(a):tak wygląda na szczęśliwego, więc niezależnie od tego kto go ma i dlaczego i skądto jest najważniejsze. i niech tak już pozostanie. i ja tak myślę Swoja ciekawość troszkę zaspokoiłam, kto chce może zdjęcia majorkowego emeryta poogladać, a w sprawy właścicieli nie mam zamiaru się wgłębiać dopóki psu krzywda sie nie dzieje Życzę wesołych świąt wszystkim właścicielom i miłośnikom tych fajnych psisk:tree1: :santagri:
Chima Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 aburkowa napisał(a):i ja tak myślę Swoja ciekawość troszkę zaspokoiłam, kto chce może zdjęcia majorkowego emeryta poogladać, a w sprawy właścicieli nie mam zamiaru się wgłębiać dopóki psu krzywda sie nie dzieje Życzę wesołych świąt wszystkim właścicielom i miłośnikom tych fajnych psisk:tree1: :santagri: @aburkowa Myślę, że Masz zdrowe podejście do tematu właściciele mają prawo do prywatności i nie ma specjalnej potrzeby wrzucać ich na ruszt...ważny jest pies, niech ma dziadek trochę spokoju...:p :p :p Wesołych Świąt :tree1:
Recommended Posts