Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dodałabym do tego, że błotnisty. Błoto rządziło.
Żałuję, że nie mieliśmy aparatu, bo co poniektórzy umazani od stóp do głów w błocie naprawdę wymagali uwiecznienia... Nawet nasze Punto wpasowało się w klimat, i przy wyjeździe, w trakcie chwil grozy ("da radę? czy nie da rady? ugrzęźniemy? czy nie...?) zgrabnie ochlapało błotkiem cały lewy, dawniej biały, boczek... :)

Filmy się wgrywają.

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W tym miejscu pozostało mi znowu powiedzieć, że

Nie cierpię mieszkać tak daleko :watpliwy::obrazic:


Ale za to uda mi się dołączyć na intensywny kurs agility :sweetCyb:

Posted

Informacja od Katki :

kucharza nie udalo sie zalatwic ale bedzie do dyspozycji kuchnia z lodowka.
W poblizu placu jest Tesco - nawet na piechote mozna dojsc, wiec mozna sie zaopatrzyc.

Harmonogram cwiczen nie ulega zmianie.
Przyjazd jest uzgodniony dopiero po godz 18-tej.

Posted

PATIszon - podpórka w planach :cool3:.... W castoramie znalazlam fajne metalowe podpórki - troszkę drogie ale myślę je przymocować na stale do dechy i potem tylko wysuwać:roll:

sava - na pewno dokulamy się do soboty rano, więc spoko... czekajcie na nas :lol:

saJo , do Olsztyna przyjadę swoim samochodem... czy jest takie miejsce gdzie mogę bezpiecznie zostawić auto?

Posted

Sorki, że ja dopiero teraz się odzywam.
Zawody były bardzo fajne, torki zakręcone, jak to w Czechach ;)

Życzę Wam udanego intensywnego treningu!!! Dajcie czadu!!! I potem napiszcie, jak było. Ode mnie jadą trzy osoby, także przyjmijcie je miło, bo one nikogo nie znają :D

Posted

Hania, sajo, sava, piszcie jak było!!!
Olka, co tak milczysz? A może po tygodniu w Czechach nie wiesz, jak napisać po polski? :P
Dziewczyny z naszego klubu wróciły mega zadowolone i szczęśliwe. Pełne wrażeń i nowych pomysłów na swoje psy :)

Guest ajsonowa
Posted

oj, tak mam problemy zwlaszcza z klawiatura :diabloti:

coz ja moge rzec.... seminarium dla mojego psa bylo MEEEEGA meczace! Upal, deszcz, 3 godziny biegania z poprawkami to za duzo... jak wsiadlysmy do pociagu to musialam ja budzic w Warszawie bo by przespala :eviltong:

mam troche filmikow, nie bede wgrywac na neta bo niestety mam za wolne lacze :roll:
ale postaram sie przegrac na kompa, zrzucic na plytke i moge wyslac do Krakowa :razz:

ty mi lepiej powiedz czy zalatwilas sprawe naszych wpisow ;)

Posted

Ja właśnie wróciłam :lol:

Było suuuuper! Bardzo dużo się nauczyłam... Treningi naprawdę intensywne.
A Katka to porządna firma. Zadnego błędu mi nie przepuściła :evil_lol: Jak zwykle przebiegłam kilometry toru bez psa zanim coś pojełam i dopiero miałam zaszczyt biegać z Figlem :lol:
Coraz jaśniej rysuje mi się sposób prowadzenia psa i bardzo dobrze się w tym czuję, tylko pracy jeszcze dużo przed nami.

SaJo, jeszcze raz dzięki za wspólną podróż... Miałyśmy porządną burzę z wichurą, aż spanikowalam za kółkiem....:eek::lol:

Posted

Tchnęło tu optymizmem Haniu!!!
Fajnie, że tyle się nauczyłyście.
Olka, ślij filmiki- muszę się sporo uczyć, wiesz przecież :P

Co do wpisu jeszcze nic nie wiem konkretnego. Moja bydgoska Magda miała się czegoś dowiedzieć u źródła i jeszcze nie mam odpowiedzi.

Posted

No mamy optymistycznie w planach debiutować na zawodach w Warszawie :lol:
Tylko nie wiem jak ze strefami - ale zawsze pozostaje jumping

Figiel o 12 w południe zwlókł się z łóżka- teraz znowu śpi:evil_lol:

Fotek żadnych nie robiłam, bo czasu nie miałam...Dzięki Magdzie i Katce udało się tylko sklecić ten filmik z odwołaniem na przeszkode, którego ni w ząb pojąć nie mogłam :lol:

http://pl.youtube.com/watch?v=1oY1CMyPUlc

Posted

No właśnie nic już nie mam z tych innych zmian... Było jeszcze wzięcie przeszkody po skosie z ciasnym obejściem tyczki - to co na obozie, potem było jeszcze odepchnięcie psa od siebie na przeszkodę.... Miałyśmy też ćwiczenia tego typu, że wprowadza się psa na przeszkodę , którą zaslaniają inne przeszkody. Nie było to łatwe... Zresztą Twoje dziewczyny przerysowywaly te zakręcone torki, więc pewnie to zobaczysz... Filmików już nie mam bo najbardziej z tym mialam problem... Był jeszcze jeden układ z tą zmianą - w ciut innym wariancie - hopkowym, zaraz na początku, kiedy biegalam jeszcze na śpiąco... To też muszę przećwiczyć... Figiel mnie zaskoczył pozytywnie, kiedy wziął samodzielnie palisadę, kiedy ja w tym czasie zupełnie odbilam w bok na inną przeszkodę... Byłam prawie pewna, że zeskoczy za mną, bo tak kiedyś robił... Aż zgłupialam...


A i jeszcze był fajny przebieg z wzięciem slalomu od tyłu :lol:... Na pewno to też będziesz miała...

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...