Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jamnicze napisał(a):
w który piątek?
Ja na 100% też pewna nie jestem. :shake:
Mam poważne problemy z Saidą i jej sikaniem, jak tak dalej będzie, to z namiotu nici :angryy:


W weekend jak wszyscy będą :D gdzieś czytałam (nie wiem czy dobrze pamiętam), że nawet tydzień czy 2 będą tam na polu więc któryś weekend nam się trafi, każdy mam wolny więc to dla mnie nie problem. Pakuje psa, namiot i TŻ-ta do samochodu i jesteśmy w pół godziny :eviltong:

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='**Olka**']W weekend jak wszyscy będą :D gdzieś czytałam (nie wiem czy dobrze pamiętam), że nawet tydzień czy 2 będą tam na polu więc któryś weekend nam się trafi, każdy mam wolny więc to dla mnie nie problem. Pakuje psa, namiot i TŻ-ta do samochodu i jesteśmy w pół godziny :eviltong:

Ola a jak twoja suczynka ma sie do innych psów?:razz: Masz ASTA co nie?:razz:


Mati szkoda ze Cie nie bedzie:-(

Posted

[quote name='emdziolek']Ola a jak twoja suczynka ma sie do innych psów?:razz: Masz ASTA co nie?:razz:


Mati szkoda ze Cie nie bedzie:-(

Mam coś astopodobnego :)
To zależy jak jej piesek podpasuje. Bardzo rzadko zdarza się żeby chciała zjeść psa od razu. Teraz na szkoleniu pracujemy nad tym żeby ignorowała inne psy i mam nadzieję, że nam się to uda. Ona bardziej chce się bawić ale nie rozumie, że nie każdy pies musi chcieć się bawić z nią ( jest niedelikatna okropnie) i że ja nie chcę żeby ona się bawiła z każdym pieskiem:) jak będzie się brzydko zachowywać to ją zostawię z rodzicami i przyjedziemy sami :D

Posted

[quote name='**Olka**']Mam coś astopodobnego :)
To zależy jak jej piesek podpasuje. Bardzo rzadko zdarza się żeby chciała zjeść psa od razu. Teraz na szkoleniu pracujemy nad tym żeby ignorowała inne psy i mam nadzieję, że nam się to uda. Ona bardziej chce się bawić ale nie rozumie, że nie każdy pies musi chcieć się bawić z nią ( jest niedelikatna okropnie) i że ja nie chcę żeby ona się bawiła z każdym pieskiem:) jak będzie się brzydko zachowywać to ją zostawię z rodzicami i przyjedziemy sami :D
Bierz ją koniecznie ja biore swoją amstaffice, ona tez czasami bywa niedelikatna i czasami warknie ostrzegawczo na jakiegos psa ale zaraz jej przechodzi:)

Posted

Tylko wiecie co... tam chyba będzie dużo ludzie którzy nie koniecznie uwielbiają psy... I mogą mieć pretensje typu "takie duże psy nie powinny tu przebywać, przecież tu są małe dzieci!"

Posted

Racja,
Słusznie zwróciłaś/eś uwagę.I wtedy może powstać naprawdę problem, gdyż ludzie którzy tam przebywający, mogą zwrócić się do Osoby, która tym miejscem się zajmuje,i zgłosić im `zażalenie`. .
I niestety prawdopodobnie [przypuszczenie.] może zdarzyć się tak iż osoby z pieskami `nieodpowiadającymi` będą musiały niestety wrócić do domu,gdyż mogą nas stamtąd wyrzucić, ponieważ zakłócalibyśmy pobyt innych `wczasowiczów`. że to tak ujmę,. .
No nie wiem co robić dziewczęta,. .
hmm.., mam nadzieję że do takiej sytuacji nie dojdzie, może nikomu nie będą psiaki przeszkadzać.. z Wielkim naciskiem na słowo `może.`
Dochodzę do wniosku iż trzeba by było zadzwonić do osób które prowadzą to pole namiotowe, czy ten camping i po prostu spytać, czy nikomu nie będzie przeszkadzała obecność kilkunastu psów, i czy nie grozi za to podziękowanie.
Ale szczerze mówiąc, wydaje mi się że nie powinno być żadnych komplikacji.

Posted

No bez przesady, jeśli psy są odpowiednio zabezpieczone, nie drą bez przerwy "japek", sprząta się po nich a na polu nie ma zakazu wprowadzania psów itd to żadne skargi nie powinny tu pomóc. Ludzie z psami mogą tak samo wypoczywać jak ludzie z dziećmi. Przecież nikt nie będzie spuszczał psów ze smyczy na polu namiotowym gdzie jest mnóstwo ludzi ani wprowadzał psów na plażę gdzie kąpią się dzieci.

Jeśli ktoś wyrzuci mnie z pola namiotowego tylko dlatego, że mam "psa mordercę" to obojętnie jakie by to pole nie było jest dla mnie spalone i nigdy w życiu nikomu go nie polecę i więcej tam nie wrócę. Jest milion innych pól namiotowych na jakich jest się mile widzianych z psem. Moja suk zawsze jest odpowiednio zabezpieczona, nie szczeka i nie przeszkadza innym więc dlaczego miałaby komuś nie odpowiadać jej obecność? Są pola na które nie można przyjeżdżać z psami i właśnie tam powinni jeździć ludzie, którzy z jakichś powodów boją się lub nie lubią psów.

Myślę, że nie będzie żadnego problemu z psami jeśli tylko pokażemy innym odpoczywającym tam ludziom, że jesteśmy odpowiedzialnymi ludźmi i ze strony naszych psów nic im nie grozi.

Posted

Jeśli nie ma zakazu wprowadzania psów to czemu ma się komuś pies nie podobać? Fakt - faktem, ze psa bym nie miała zamiaru na polu namiotowym cały czas kisić i biegałby w jakimś ustronnym, mniej więcej odludnym miejscu.

...a jak wszyscy wiemy:

ZMĘCZONY PIES - to DOBRY PIES

Posted

Karilka napisał(a):
Malagos, czy ręczysz za to miejsce?;)

W jakim sensie?
Zauwaz, ze ja tylko napisałam ,że tam jeżdżę od lat, śliczne miejsce i zapytałam,czy moze ktos ma ochotę wypić ze mna piwo...Jeżdżę bez psów, bo mam 6 szt., ale ludzie sa z psami. Oczywiscie trzeba je miec na oku, nie kapać sie z nimi na plaży gdzie są dzieci, nie puszczać luzem miedzy namiotami - to jest pole biwakowe, a nie zamkniety teren zarezerwowany dla dogomaniaków.
Wiec co za ja mam reczyć? nie bądź śmieszna.

Posted

malagos chodziło mi o walory turystyczne i wypoczynkowe:roll:.

Po przeczytaniu 1 posta i kilku następnych napisałam posta, a ze przy okazji nawineła sie sprawa o psach w tym ośrodku to... no cóż. Nie miły zbieg okoliczności...
Przepraszam....:shake:

Posted

Karilka napisał(a):
malagos chodziło mi o walory turystyczne i wypoczynkowe:roll:.

Po przeczytaniu 1 posta i kilku następnych napisałam posta, a ze przy okazji nawineła sie sprawa o psach w tym ośrodku to... no cóż. Nie miły zbieg okoliczności...
Przepraszam....:shake:

Ok, źle zrozumiałam.

Posted

No to my sie jeszcze chcemy zastanowić nad wakacyjkami, jednak fajnie by było wpaść na pare dni pod namiot w otoczenie dogomaniackie;).
Zwłaszcza, że miejsce polecane i zdjęcia mówią same za siebie.


Malagos jeszcze raz przepraszam za napsucie nerwów.

Posted

oj zazdroscimy juz wam wszystkim. Ja niestety caly lipiec pracuej :( No ale ciesze sie waszymi planami. Mam nadzieje ze spotkacie samych ludzi pozytywnie nastawionych do czworonogow!!! :D

  • 3 weeks later...
Posted

graynew napisał(a):
oj zazdroscimy juz wam wszystkim. Ja niestety caly lipiec pracuej :( No ale ciesze sie waszymi planami. Mam nadzieje ze spotkacie samych ludzi pozytywnie nastawionych do czworonogow!!! :D


Ja w lipcu pracujesz to możesz np w sierpniu przyjechać na zlot do Sierakowa;) mamy jeszcze wolne miejsca w domkach;)

Posted

Rafal84 napisał(a):
nie chce narzekac ale to jeszcze Warmia a nie Mazury :D a tak przy okazji to moze bym wpadl na jeden dzien z psem:) blisko Olsztyna to czemu by nie ale nie wiem jak bedzie wygladac moj lipiec bo i egzamin licencjacki i noce bluesowe tak wiec nic nie obiecuje.

Drogi Rafale, tak mi nie dawało spokoju to Twoje stwierdzenie, ze zapytałam o granice Warmii i Mazur doktora Jacka Wysockiego, byłego głównego konserwatora zabytków w Olsztynie (a miał wykład na szkoleniu w Marózie) i otóż Swaderki i Olsztynek to jeszcze MAZURY, pierwsza wieś za Olsztynkiem w kierunku Olsztyna to już WARMIA.
Ta że do zobaczenia na Mazurach!

Posted

malagos napisał(a):
Drogi Rafale, tak mi nie dawało spokoju to Twoje stwierdzenie, ze zapytałam o granice Warmii i Mazur doktora Jacka Wysockiego, byłego głównego konserwatora zabytków w Olsztynie (a miał wykład na szkoleniu w Marózie) i otóż Swaderki i Olsztynek to jeszcze MAZURY, pierwsza wieś za Olsztynkiem w kierunku Olsztyna to już WARMIA.
Ta że do zobaczenia na Mazurach!


dokładnie tak ;)

Posted

he, he, te zawiłosci historyczno-terytorialne :cool3:
tu gdzie mieszkam kończy sie Mazowsze, a zaczynaja Kurpie, podobno granicą jest rzeka Orzyc, nad którą mam dom. tylko nie wiem, po której stronie ?... :evil_lol:
Ale co tam, grunt to urlopik na d jeziorkiem :loveu:

Posted

Brakuje nam osób do zapełnienia wszystkich domków w Sierakowie.. Jedzcie z nami:eviltong: Dwa zloty lepsze niż jeden:p W Sierakowie będzie nas więcej i piesków będzie więcej:loveu:

Posted

Ale bym chciala, ale w ten czas moja mama jedzie na swoj zlot. A ja nie moge zabrac swoich psow, a na Warmii/Mazurach bede. To bedzie wies Lajs, tam stoi granica Warmii i Mazur. Tylko nie wiem kiedy... Czy w lipcu czy w sierpniu?

Posted

shirrrapeira napisał(a):
Ale bym chciala, ale w ten czas moja mama jedzie na swoj zlot. A ja nie moge zabrac swoich psow, a na Warmii/Mazurach bede. To bedzie wies Lajs, tam stoi granica Warmii i Mazur. Tylko nie wiem kiedy... Czy w lipcu czy w sierpniu?

o, to szkoda... piwo aktualne :p a ja chyba muszę kupić nowy namiot, bo ten ma 20 lat.... A córka powiedziała, ze z takim badziewiem nie jedzie :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...