Rybka_39 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Negri napisał(a):Mam nadzieje..... bo urodą nie powala...:shake: :mad:e tam Wystarczy spojrzeć w jej piękne hipnotyzujace oczy!:loveu: Quote
ecci Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Aga, nie denerwuj ciotki, bo doopkę spierze za to lenistwo!!!!!!!:mad: Quote
GoskaGoska Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 NO NIUNIA POSTARAJ SIÉ BO W SCHRONIE JESZCZE CI ZASTRZYK SMIERCI USZYKUJĄ :placz:, SZYBO MOZE KTOS CIĘ WYPATRZY Quote
Koperek Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 I AGUSIA pojechała z kikou do Reksiu! :multi::multi::multi: A w doopsko musiała 2 zastrzyki zrobić i musieliśmy ją w trójkę przygnieść do ziemi, bo ze strachu aż się posikała:-( To jest taka poczciwina, pokorna i posłuszna, grzeczna i spokojna. Ale teraz to już tylko lepiej i lepiej- no i odchudzanko będzie!:loveu::loveu::loveu: Ważne to dla niej, bo męczy się dziewczyna dosyć mocno, a w dodatku jest czarna to słońce bardzo dopieka. Kochana jest! Wyczesałam ją przed podróżą, tyle ile mi się udało i wyruszyli po lepsze życie... DZIĘKUJĘ REKSIU! Quote
kikou Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Agusia jest naprawde slodka i tak spokojna, ze az nie do wiary.... podczas wielogodzinnej podrozy siedziala taka grzeczniutka, mala suczka wlazla jej na plecy....znosila to ze stoickim spokojem.. nie pogniewala sie nawet jak mloda psinka zwymiotowala jej czesciowo na glowe i na plecki.... jeszcze nie widzialam tak spokojnego psa.... az mi sie plakac chcialo jak sobie przypomne te madre, najgrzeczniejsze, pokorne oczeta.... Quote
ewajanka Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 O rany jak ja się cieszę.:multi: Fantastyczna wiadomośc na koniec dnia. Teraz bedzie już tylko lepiej. Myślałam że Agusia została zapomniana przez wszytkich. Dziękuje ciotki za wielkie serducha.:lol::loveu: Quote
Reksiu21 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Aga na miejscu, odpoczywa. Kochana jest, tuli sie, ale jestprzeokropnie gruba:crazyeye:. Wiecej relacji jutro lub pojutrze. Quote
ecci Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 to nie pozostaje nic innego jak trzmanie kciuków za odchudzanko i dobry domeczek:loveu: Reksiu Ty jesteś aniołem Quote
GoskaGoska Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Super naprawdę, ze psiaki juz u Ciebie. :multi: Znajdz im szybko domki to następny razem więcej pieskow będzie moglo pojechac :) . jak by Ci się udało znalesc dla psiakow domki to moze na Azraka bys się skusila, bo bidulek az 3 lata w schronisku :(. Naprawdę Resiu cudownie , ze robisz tyle dla psiakow :loveu: Quote
Reksiu21 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 U Agusi wszystko dobrze, jutro beda zdjecia, postaram sie, czasu niemam na zrobienie zabardzo. Ona jest przekochana, wpatrzona wemnie, tuli sie caly czas i lapke podaje, bardzo lubi jezdzic samochodem, odrazu wskakuje, wykapana jest, blyszczy jej sie siersc, tylko pare razy wyczesac musze. Zabki ma naprawde biale i wogole bez kamienia, niewygladaja na 5 lat, czystosc zachowuje w domu od pierwszego dnia. Tylko schudnac musi, bo ciezko jej z ta tusza, a i pokracznie wyglada, ale to damy rade.:razz: Quote
kikou Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 strasznie sie ciesze, ze Agunia tak dobrze sie czuje u Ciebie.... zasluguje na wszystko co najlepsze, tak slodkiej, spokojnej, przemilej dziewczyny jeszcze nie widzialam.... Quote
ecci Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Reksiu, może będziemy razem odchudzały nasze dziewczyny... Kan jest na diecie potwornej, ciągle płacze na jedzonko, co tydzień ma ważenie:diabloti: Quote
ewajanka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Wzorowa dziewczyna:loveu: Długo była w schronisku a jednak wie że potrzeby załatwia się na zewnątrz. Ideał:lol: Quote
Reksiu21 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Ecci, my niestety mialysmy lekki krok do tylu dzisiaj w naszej diecie.(bo ja tez na diecie:cool3:). Ja zjadlam paczke wafli w czekoladzie i cala:crazyeye: czekolade, a Aga sciagnela ciasteczka i kostki psie, i rozdarla pudleko i worke, i zzarla ile mogla:razz:. Nawet troche zostalo, bo bylo prawie kilo tego. Ale jutro zaczynamy twardo od nowa:evil_lol:. Quote
ecci Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 ja dzisiaj zgrzeszyłam batonikiem...ale co najważniejsze już zaczynam się mieścic w suknię ślubną:diabloti: A Kanapcia ostro na diecie, trzyma się dziewczyna...nawet już tak nie popiskuje prosząc o jedzonko:evil_lol: Agi a Wy się trzymajcie i zbędnym kilogramom się nie dawajcie!!! A swoją drogą sprytna ta nasza czarnulka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Reksiu21 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Dobrze sie miewa. Jest bardzo spokojna, i cicha. Jeszcze nieslyszalam zeby szczekala. Jak zostaje sama to niedrapie w drzwi, niepiszczy, poprostu czeka. To naprawde grzeczny pies. Zrobie jej zdjecia na dniach, mysle ze lekko schudla juz:evil_lol:, bo karma psia jej zabardzo niepodchodzi;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.