Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Ponieważ sytuacja Pralinki znacznie się pogorszyła, przede wszystkim chodzi o stan zdrowia jej opiekunki, która ma problemy z poruszaniem się, Pralinka musi znaleźć nowy dom.


[rozliczenie - post 3]

Pralinka trafiła do Żyrardowskiego schroniska z łapanki. Była młodziutką, filigranową kicią. Bardzo grzeczna, bardzo smutna, siedziała w budce i łasiła się, jak tylko zbliżała się do niej głaszcząca ręka.

Została wysterylizowana i ogłoszona. Najpierw było kilka domów chętnych, później wszytskie naraz wyparowały. Raz już miałam ją zabierać ze schroniska, ale okazało się, że jest chora, ma gorączkę, więc wet zostawił ją na obserwacji, a ze mną przyjechała Makotka.

Później lekarz powiedział, że kotka jest już zdrowa. Domek cierpliwie na nią czekał. Odebralam kotkę na dworcu w Warszawie (jechała z Żyrardowa) i okazało się, że jest chora!! Wypisali kotkę z gorączką, zaropiałymi oczami, z katarem.
Juz choćby z tego powodu nie nadawała się do adopcji, ale...
Poszłam z nią (bo pani była gotowa nawet ją leczyc) i się przeraziłam. Ogrodzona kamienica z ogrodem dla czterech rodzin okazała się typową praska kamienicą, ze starą bramą otwartą na oścież, wprost na ulicę, jak pani otworzyla nam drzwi, jej kot natychmiast się wymknął i pobiegł w świat, więc nie miałam złudzeń, że Pralinka będzie robić to samo. Przeprosiłam i pod pretekstem, że Pralinka jest zbyt chora, wyszłam z kotem.

Pralinka trafiła do I., ktora szukała jej wcześniej domu. Była tam leczona, aż wreszcie trafiła do domu tymczasowego do pani Alinki, starszej osoby, która zgodziła się trzymać Pralinkę bezterminowo, do momentu znalezienia jej domu.

Już tam okazało się, że Pralinka miała ciężką anemię, wypadały jej zęby i sierść. Miała podejrzenie zapalenia otrzewnej, gdyż chodziła z brzuchem jak piłka. Nigdy nie wróciła do zdrowia. Oczy okresowo łzawią i ropieją.

Teraz nasilają się problemy z oddychaniem - nie wiem, jak to opisać, Pralinka czasem wyciąga głowę i dyszy, łapie powietrze. Lekarka podejrzewała ucisk jakiegoś narządu, bo często to się działo po ty, jak byla brana na ręce.
Dziś dzwoniłam, Pani Alinka mówi, że dzieje się tak nawet dwa razy dziennie. To mnie niepokoi.

Do tej pory I. mówiła, że Pralinka zapadła jej w serce i że ona się nią zajmie, więc byłam trochę z boku, poza tym mialam bandę na tymczasie. Pralinkę trzeba u pani Alinki utrzymywać, tj. zawozić jej karmę i żwirek, chcodzić z nią do lekarza.
Ponieważ nie chciałam obarczać wszystkim I. i czuję się odpowiedzialna za wyciągnięcie kotki ze schronu (powinnam przed tym dokładniej sprawdzić domek), także zawoziłam dla niej paczki, a teraz I. już chyba mniej się może nią zająć, więc staram się jeździc raz w miesiącu i zostawiać odpowiednią ilość jedzenia i żwiru. W związku z jej kiepskim zdrowiem zabiorę ją do innego weterynarza, niech powiedzą, co to może być. Pralinka już kiedyś miała mieć robione testy na FIV i inne, ale w końcu lekarz stwierdził, że nie ma potrzeby.

Edited by fona
  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

--119,45 zakupy (2 żwirki, 44 puszki, sucha karma)
44,00 książki papisia i LitleMy
32,00 Elitesse gra
30,00 Kosmyczek Kamyczek (ciuchy)
40,00 sylwinka zegarek
30,00 klawiatura beti.r
40 zl Selenga (mysz, bach)
25,00 Selenga (ladowarka + akumulatorki)
30,00 Kosmyczek Kamyczek (psie ksiazki)
-101,80 (18 puszek, 1,5 suchego royala, 10 l zwiru) - zaniose, jak wyzdrowieje

+19,75 zł
22 zł od Nera-
21 zł od Dusza za bazarek Valeur248
225,00 od irysek za poł obrazu
70,00 Krysiam, przewodniki

razem: +357,75
Za wpłatę z bazaru 20 zł kupiłam puszki gourmet
razem: +357,75
-90,00 wizyta na Osowskiej, RTG

razem: 267,75
najpierw wplywy;

64,00 kelpie0 psie ksiazki
16,00 joanika

czyli 347,75

wyplywy;

138,15 gourmety /77/
22,00 waltham in home /10/
43,00 weterynarz

razem; 144,60 na pl
aha, zwir 25 zlotych

zostalo 119,60
wizyta u weta 30 zł
10 gourmetów 17,50
1 sheba 2,55

zostało: 69,55
22 AniaB psia ksiazka

jest 89,55

Doszły dwie wpłaty, 40 zł od konisi za książki i 46 od Cekinki13* za książki.

Skarpeta Pralinki: 175,55
95,78 Krakvet (4 duze Benki, 11 gourmetów)
16,00 Royal Canin
32 12 x gourmet perle, 2 zabawki


jest: 43,77
50 od Doroty
w grudniu zakupy za 80,00 [bylo wiecej,ale dorzucilam do siebie tez]
dzis 0,5 kg royala 12,70 zl
25 gourmetow = 44,75

na minusie 40,45 zl
Wszystko się pokończyło, musze zamowić tonę żwirku, kupiłam puszki za 26 zł.

- 40,45
- 26,00

razem na minusie 66,45

37 od Alaa z mojego bazarku
23 za ksiazke wrzesienn, wojna narysowana

czyli -6,45
zamówiłam 6 żwirków Benek po 10 l

za 101,90
bylo -6,45

czyli na razie jest -108,35

Pralina ma dzieki zakupom Gosipk i Tupty 70 i 61 zl

czyli konto dzis dodatnie, 21,65

dziekuje!


jeszcze wplata od kasiek0502 20 zl
i ludwa zaplacila wiecej za przesylke, niż kosztowala, 3,15

razem 44,80 zł


A konto Pralinki zasilila bazarkowa wplata cioci Dominiki74

razem 94,80 zł
+ 40 Angi za książkę o Kukuczce

= 134,80

- żwirki 96,30

= +38,50
10 zł Nefesza za Mojego psa

= 48,50 zł
plus 25 fibi i 50 Bounty

123,50
101 zl wydalam na puszki

a 15 zl od Gosikpk doliczam, czyli Pralina ma na grudniowe zakupy 37,50 zl
melduje, ze Pralina dostala od cioci Viris 17,50 zl, dziekuje
razem na grudniowe zakupy mam 55 zl
zakupy zrobiłam takie:
25 zł sucha karma [hills antykłak]
52,50 gourmet gold puszki

razem 77,50
minus 55, które mialam = -22,50

ale Pralinka dostała od Gosipk 50 zł, czyli jest obecnie na plusie

27,50 zł
zawiozalm 10 puszek po 2,39 = 23,90

zostalo 3,60
25 zł [Dzika Figa]
i 31,50 Alaa
29 zl tomcug

razem 89,10
dorzucam wplate od Vini - 9 zl

razem 98,10 zl
- żwirek 98,90

= -0,80 zł

80,00 z bazarku (m.in. od markofix1)

= 79,20
zakupy 6 wielkich zwirkow i gourmety gold = 155 zł

było 79,20

czyli jest -75,80
20 zł od cioteczki ranias z bazarku

czyli -55,80
bazarek szyszkowo-pralinkowy, 100 za sterylke szyszki, a 12 dla Pralinki)

czyli jest -43,80

+ 45,00 za kryminały

czyli jest +1,20 zł


z bazarku mam 214 zł, czyli razem 215,20 zł
i jeszcze 30 z z bazarku z gazetami od golf

czyli 245,20 zł
- 116,10 (żwirki, karma)

= +129,10

= +129,10
-100,20

= 29 zł na plusie

paczka 100,20 (żwirki)
100,76 puszki gourmet''

razem -171,96
V 2011 wpłata BeataSabra z bazarków

rzem: -121,96 zł
- 30 zł

= -151,96

-151,96 zł
+ 26 docha bazarek
= -125,96
+ 97 holly1 bazarek

- 28,96

- 10 zł żwirek
- 15,56 zł karma Gourmet + sucha

saldo: 54,52

dostałam 50 zł od ciotki Dorotki, czyli
-4,52

- 97,33 krakvet 14.02.12
- 30,00 puszki

= -131,85

Edited by fona
Posted

A ona nie ma niewydolności krążenia np na tle kardiomiopatii przerostowej ? U kotów dość często to się zdarza. Trzeba by zrobić usg serca. Wodobrzusze też na tle krążeniowym mogło być...

Posted

Mam jeszcze opinie wetki (która przeczytała powyższy opis):
pralinka. cytuje: rentgen koniecznie klatki na poczatek. czy tylko chodzi o pluca, czy np. pekniecie przepony lub jej wada wrodzona, jelita wchodza wtedy do klatki piersiowej. albo plyn w brzuchu, np. chlonka. a. mowi, ze od tego by zaczela. i badania, krew, biochemia. duzo tego, cholera, mozliwosci. albo FIP. wypadanie zebow i wlosow moze byc przy FIP-ie. na testy podobno szkoda kasy, bo daja falszywe wyniki, w obie strony. moze byc FIP + bialaczka.

Posted

no i bohaterka wątku



i rozliczenie (robilam bazarki na Pralinkę)

-119,45 zakupy (2 żwirki, 44 puszki, sucha karma)
44,00 książki papisia i LitleMy
32,00 Elitesse gra
30,00 Kosmyczek Kamyczek (ciuchy)
40,00 sylwinka zegarek

+26,55

Jeszcze 4 puszki Pralinka dostala od OlkoLolki, dziękuję!

Posted

Fono, gdzie mozna wysylac karme, albo pieniazki na ta biedna kotke?
Strasznie przykro patrzec jak cierpi.. Dobrze zrobials, ze nie oddalas jej do tego domu w kamienicy :/
Kotka ma cos w sobie.. Jak tak siedzi z przymruzonymi oczkami, wyglada niemal zmyslowo :oops:
Powodzenia kiciu!

Posted

Kalciu, musiałabym spytać panią Alinkę, czy odbierze paczkę.
Ale widzę, że jesteś z Warszawy, to moze jak następnym razem będę jechać do Pralinki, umówimy się jakoś? Pralinka mieszka na Szaserów.

Kurcze lepiej by bylo, gdybym zamawiała kuriera, bo w poniedziałek myślalam, że ducha wyzione, nie wiem, ile to wszystko ważyło, wzięłam wprawdzie walizkę, ale ona ledwo jechała. Tylko nie wiem, co na to pani Alinka.

MUSZĘ Z PRALINKĄ POJECHAĆ DO LEKARZA. GDZIE W OKOLICY SZASERÓW JEST DOBRA LECZNICA, Z RTG? - wiezienie jej z Grochowa na Białobrzeską tramwajami nie ma sensu chyba

Okazało się jeszcze, że książeczka zdrowia Pralinki zaginęła :shake:

Posted

Dziękuję, Valeur.
Teraz muszę porobić jej bazarki na badania. Już wiem, że jest lecznica na Osowskiej - maja RTG i znam nazwisko wetki, do której warto pójść.
Szkoda, że nie wiedziałam od razu, bo to rzut beretem od Pralinki, zdążyłabym w poniedziałek, a teraz nei wiem kiedy znajdę czas...

Posted

fona napisał(a):
Dziękuję, Valeur.
Teraz muszę porobić jej bazarki na badania. Już wiem, że jest lecznica na Osowskiej - maja RTG i znam nazwisko wetki, do której warto pójść.
Szkoda, że nie wiedziałam od razu, bo to rzut beretem od Pralinki, zdążyłabym w poniedziałek, a teraz nei wiem kiedy znajdę czas...


wlasnie mialam napisac - ale widze, ze juz trafilas na nasza najlepsza wetke dr Wojciechowska :-) wszystkie nasze zwierzaki w miare mozliwosci leczymy u niej - zwlaszcza koty.. Podobnie Witokrety. I jezdzimy przez cala warszawe do niej..

Posted

porozliczam się trochę

-119,45 zakupy (2 żwirki, 44 puszki, sucha karma)
44,00 książki papisia i LitleMy
32,00 Elitesse gra
30,00 Kosmyczek Kamyczek (ciuchy)
40,00 sylwinka zegarek
30,00 klawiatura beti.r
40 zl Selenga (mysz, bach)



+66,55

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...