andzia69 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Anielica...co do młodych dziewczyn - wolałabym zeby poszła do młodej rozsądnej dziewczyny niz do młodego chłopaka! Wiesz - z Lublina jest młoda dziewczyna, która brała amstaffkę z Katowic, ze schronu i powiem ci, że ona jest super odpowiedzialną dziewczyną, poszła z sunia na szkolenie, zrobiła sterylkę - po prostu to jest to! Więc może nie skreślaj od razu, jeśli jest to osoba z okolic to może wybierz sie na wizytę, porozmawiaj z dziewczyną, z rodzina i wtedy zadecyduj!;) Quote
AmKasia Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Słuchajcie,ja jestem z Lublina,i bardzo chętnie pomogę przy adopcji.Jeśli nie wiesz o co pytać i jak dobierać ludzi,ja służę radą-mam przecież dwie astki,w tym Nanę od Doddy.Musiałabym tylko osobiście porozmawiać z właścicielką,najlepiej poznać Zlewkę.Wtedy mogliby też dzwonić do mnie :cool1: Quote
anielica Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Ooooo, super! Ja bardzo chętnie podzielę się z Tobą odpowiedzialnością za znalezienie domku. Nie znam astków, wiem, że nie są to pudelki miniaturki i obawiam się, że z domkiem nie trafię. Co do tych dwóch osób, młodych dziewczyn, podstawowy zarzut mam taki, że nie uczą się ani nie pracują, a więc a) kasa, b) co będzie jeżeli coś się zmieni?? Jedna mi mówi, że jej chłopak pracuje i jej nie pozwala... No dobra, a jak się rozejdą? A jak nie spodoba mu się pies? Druga - ta z Lublina (mam telefon), nie uczy się i nie pracuje. A jak pójdzie do pracy? Podobno rodzice mogą opiekować się suczką? No a jak nie zechcą? Nie chodzi mi o wiek, ale o poziom samodzielności, autonomię ekonomiczną że tak powiem i stabilizację życiową... AmKasiu, prześlij mi proszę swój numer telefonu na pw, zadzwonię do Ciebie, pogadamy, skontaktuję Cię z właścicielką. Bardzo będę wdzięczna za pomoc! Quote
andzia69 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 AmKasia napisał(a):Słuchajcie,ja jestem z Lublina,i bardzo chętnie pomogę przy adopcji.Jeśli nie wiesz o co pytać i jak dobierać ludzi,ja służę radą-mam przecież dwie astki,w tym Nanę od Doddy.Musiałabym tylko osobiście porozmawiać z właścicielką,najlepiej poznać Zlewkę.Wtedy mogliby też dzwonić do mnie :cool1: Oooo - to widzę, ze niebieskie powoli na dogo się przenosi!:lol: i super!!!:loveu: Wymiziaj Nankę ode mnie - to była moja ulubienica:loveu::loveu: Quote
doddy Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Potrzebny mi tel do właścicielki Zlewki. Może mamy dla niej fajny domek pod Warszawą. Quote
andzia69 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 [quote name='doddy']Potrzebny mi tel do właścicielki Zlewki. Może mamy dla niej fajny domek pod Warszawą.[/quote} ale by było fajnie!:lol: Quote
anielica Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Już jestem! Wysyłam telefon do doddy. Quote
andzia69 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Gdyby ktoś chciał wesprzec fundację AST to są śliczne kalendarze z astkami na ten cel: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=327018174 Quote
anielica Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 No właśnie ja też czekam, dlatego nie dzwoniłam do Ciebie... Quote
doddy Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Dopiero będę przekazywać nr tel bo nie było mnie w necie. Quote
anielica Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Doddy, a czy Ty kontaktowałaś się z tym domkiem? Rozmawiałaś z ludźmi, sensowni? Rozumiem, że to p. Ewa ma sama podjąć decyzję co do tego, komu odda sunię... Do mnie dzisiaj dzwonił pan z Warszawy, zainteresowany Zlewką. Rozmawiał rozsądnie, chce przyjechać i zobaczyć sunię. Dam w takim razie jego telefon właścicielce, niech porozmawia z oboma zainteresowanymi domkami. Quote
anielica Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Ci ludzie od Doddy, nie dzwonili. Natomiast mam 2 fajne domy potencjalne - jeden z Warszawy, jeden z wybrzeża. Mam nadzieję, że Zlewka w okolicy świąt będzie już w nowym domu. Quote
andzia69 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 anielica napisał(a):Ci ludzie od Doddy, nie dzwonili. Natomiast mam 2 fajne domy potencjalne - jeden z Warszawy, jeden z wybrzeża. Mam nadzieję, że Zlewka w okolicy świąt będzie już w nowym domu. no to mam nadzieję, że go znajdzie na swieta Quote
anielica Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 No zgłaszają się osoby, dwie rodziny moim zdaniem sensowne. Ale takie pośrednictwo mnie trochę wkurza. Bo ja przekazuję namiary na tych sensownych zainteresowanych właścicielce, a ona jakoś opieszale się bierze. Jedna rodzina - miało być spotkanie wczoraj, ale się nie odezwali, więc teraz druga - po świętach "kiedy im będzie pasować". Inni dzwonią, ja nie bardzo wiem na czym sprawa stoi. Nie chcę podejmować decyzji za kobietę, ale trochę już mam dość. Rozumiem, że trudno jej rozstać się z sunią, ale obawiam się, że takie działania mogą spowodować, że ludzie przestaną się interesować i całą sprawę trzeba będzie powtarzać :shake: Quote
anielica Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 Dzięki Andziu! I ode mnie: [SIZE=4]Wszystkiego dobrego! Jajka malowanego oraz zielonej łączki, na której zajączki pasą owce zajadając makowce:) Zdrowych, spokojnych, radosnych, rodzinnych i choć odrobinę wiosennych Świąt Wielkiej Nocy. anielica Quote
anielica Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 Pani dostała namiary na dwa fajne domki, miałam pojawić się z umową adopcyjną na spotkaniu z nowymi właścicielami, ale od ponad tygodnia nie odzywa się... :roll: Quote
Pimpek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Jaka śliczna i do tego tolerancyjna! :loveu: Na pewno znajdzie dobry domek :lol: Quote
anielica Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Nic, pani zamilkła... Wyślę dzisiaj sms, może coś się wyjaśni. Ale wygląda na to, że zostałam zwolniona z funkcji poszukiwacza domu...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.