Asiaczek Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Hohoho!!! Na spacerkach nawet bieganie odchodzi! BRAWO!!!:loveu: Pzdr. Quote
agabass Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Witam rodzinę malutka rewelacja pamiętam tego małego łobuza ;) miałam okazje ją wymiachać. Quote
Jupi Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 http://img139.imageshack.us/img139/7623/s3ys2.jpg słodziak:p Quote
Izabela124. Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Przyszlam sie dzis przywitav Jak sie mivwa Sajdunia? Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 [quote name='Izabela124.']Witanko fajne fotki Ja tvz chodze sama na spacvrosy i robiv fotki :D Ale ja nie mam małego aparatu, Te zdjęcia są robione lustrzanką mojego męża :p [quote name='Asiaczek']Hohoho!!! Na spacerkach nawet bieganie odchodzi! BRAWO!!!:loveu: [quote name='deer_1987']A co to za smyczka co Sajdunia ma? Bieganie na razie na lince :cool3:, jeszcze jej samopas nie puszczałam, ale na zawołanie (i czasami krótkie szarpnięcie ;)) reaguje całkiem ładnie, więc jak będzew w weekend ładna pogoda to wezmę ją do "psiego parczku" i puszczę luzem :lol: [quote name='agabass']Witam rodzinę malutka rewelacja pamiętam tego małego łobuza ;) miałam okazje ją wymiachać. O, do mizianka (i podgryzanka) to ona pierwsza :lol: [quote name='Jupi']http://img139.imageshack.us/img139/7623/s3ys2.jpg słodziak:p [quote name='Cambel&Megi']Rewelacja :loveu: :loveu: [quote name='Izabela124.']Przyszlam sie dzis przywitav Jak sie mivwa Sajdunia? Całkiem dobrze, wet ją uspokoił tylko na 1 dzień i teraz TZ odgraża się, że będzie ją tam częściej prowadził :evil_lol::evil_lol: Quote
Magot Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 :loveu::loveu::mdleje: Coraz bardziej zaczynam lubić basenji:):loveu: To chyba mówi samo za siebie co sądzę o Sajduni?:) Pozdrawiam Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 magda_drakkar napisał(a)::loveu::loveu::mdleje: Coraz bardziej zaczynam lubić basenji:):loveu: To chyba mówi samo za siebie co sądzę o Sajduni?:) Pozdrawiam Witaj Magda :multi: Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Dla tych co nie "chadzją" do Asiaczków przedstawiam rodzinkę Sajduni Mama: FELMERIA FOR CHRISTMAS EVE Asiaczek - czyli Felunia I tatulek : Abotere's WAHZIRI Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 A to cała nasza czereda, czyli Saida z rodzeństwem .... i kawałkiem Asiaczka można też pozagryzać tatusia :) albo jeszcze lepiej takiego jednego futrzaka o .... i zabrała nam Pancia zabaweczkę :( A JA SIE DZIWIę, żE MAM GRYZELDę W DOMU ? Quote
emdziolek Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 A to jest prawdziwy kot??:crazyeye::crazyeye: Witanko, jestem tu nowa, podziwiam Saidunie, jest PIĘKNA!:loveu: Kiedys sobie kupie baska:razz: od Asiaczka of corse:evil_lol: pozdrowionka:multi: Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 [quote name='emdziolek']A to jest prawdziwy kot??:crazyeye::crazyeye: Witanko, jestem tu nowa, podziwiam Saidunie, jest PIĘKNA!:loveu: Kiedys sobie kupie baska:razz: od Asiaczka of corse:evil_lol: pozdrowionka:multi: Witaj emdziolek :multi:, to jest PRAWDZIWY KOT!!!:evil_lol:, baseczki bardzo lubią się (z) nim bawić (tylko nie wiem czy on to lubi :evil_lol:) Quote
emdziolek Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 [quote name='jamnicze']Witaj emdziolek :multi:, to jest PRAWDZIWY KOT!!!:evil_lol:, baseczki bardzo lubią się z nim bawić (tylko nie wiem czy on to lubi :evil_lol:) Łaaa że on im dał się tak gryźć?:crazyeye: Ale musi mieć kot cierpliwość:cool3: Quote
jamnicze Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 [quote name='emdziolek']Łaaa że on im dał się tak gryźć?:crazyeye: Ale musi mieć kot cierpliwość:cool3: Wprost anielską (tylko z cicha pomiałkiwał i na pomoc wkroczyła Pani), pozostałe kociambry nie dawały się "zagryzać", były zdecydowanie bardziej asertywne Quote
Asiaczek Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 [quote name='jamnicze']A to cała nasza czereda, czyli Saida z rodzeństwem .... i kawałkiem Asiaczka Hihihi, całkiem spory ten kawałek Asiaczka...:evil_lol: [quote name='emdziolek']A to jest prawdziwy kot??:crazyeye::crazyeye: Witanko, jestem tu nowa, podziwiam Saidunie, jest PIĘKNA!:loveu: Kiedys sobie kupie baska:razz: od Asiaczka of corse:evil_lol: pozdrowionka:multi: Najprawdziwszy! Zapraszam do mojego FB! Link: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18883&page=1146 [quote name='emdziolek']Łaaa że on im dał się tak gryźć?:crazyeye: Ale musi mieć kot cierpliwość:cool3: Moje koty sa przyzwyczajone do małych basków... Ale czasami tez traca cierpliwość...:diabloti: pzdr. Quote
Magot Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 http://img409.imageshack.us/img409/9329/kot2fm7.jpg to zdjęcie mnie rozwaliło:diabloti: Szczególnie ta mina persa:diabloti: Quote
Mudik Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Toz to gang morderców:diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://img510.imageshack.us/img510/9313/zagryzamytatukaed4.jpg Widzę Asiu ,że juz nie tylko białe kicie szylkretka cudna:loveu: Quote
Asiaczek Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Melduję, że w starciu z rodzeństwem Sajduni żaden kot nie ucierpial. Wszystkie zyja...:lol: Pzdr. Quote
taxelina Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 jamnicze napisał(a): Bieganie na razie na lince :cool3:, jeszcze jej samopas nie puszczałam, ale na zawołanie (i czasami krótkie szarpnięcie ;)) reaguje całkiem ładnie, więc jak będzew w weekend ładna pogoda to wezmę ją do "psiego parczku" i puszczę luzem :lol: dodam ze S. na lice przychodzila zawsze poszlismy dzis po pracy ja maz i niunia bez smyczy a maz sie pyta czy s. nie puszcze. puscilam - bo wiedzialam ze on jest jakby co - i przybiegala, biegala z niuna, lataly, ganialy sie, ale przychodzila na zawolanie. zawsze ten pierwszy raz bez smuyczy najtrudniejszy.. pewnie sie jeszcze odwaze :) zreszta jak skoncze wklejac stara sesje zimowa to wrzuce z dzis te bez smyczy :) Quote
jamnicze Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 deer_1987 napisał(a):dodam ze S. na lice przychodzila zawsze poszlismy dzis po pracy ja maz i niunia bez smyczy a maz sie pyta czy s. nie puszcze. puscilam - bo wiedzialam ze on jest jakby co - i przybiegala, biegala z niuna, lataly, ganialy sie, ale przychodzila na zawolanie. zawsze ten pierwszy raz bez smuyczy najtrudniejszy.. pewnie sie jeszcze odwaze :) No tak, ale Sajdulek ma dopiero 3 miesiące więc jeszcze trochę nauki przed nią Quote
jamnicze Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Izabela124. napisał(a):Witanko Biedny kot hihi magda_drakkar napisał(a): Szczególnie ta mina persa:diabloti: Asiaczek napisał(a):Melduję, że w starciu z rodzeństwem Sajduni żaden kot nie ucierpial. Wszystkie zyja...:lol: Pzdr. Potwierdzam :lol:, gdy wyjeżdżałam wszystkie kociaki cieszyły się pełnym zdrowiem :p. Przecież baseczki je tylko miziały :evil_lol::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.