jamnicze Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 I stała się rzecz niesłychana, Sajdusia położyła się do Ady i przytuliła do córci :cool3: W końcu od czego jest rodzina ;) Quote
Oscar Patric Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Oscar jak zawsze nie zwracał wiele uwagi na fajerwerki,u mnie w pracy też sporo ludzi jest na l-4 przez wirus Quote
jamnicze Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Niestety większość psów nie znosi huków zbyt dobrze. Ale u nas nie jest jeszcze najgorzej, koleżanki dobermanka cała się trzęsie, szuka ciemnej dziury, a z pyska toczy hektolitry piany - bidulka :shake: Quote
M&S Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 jamnicze napisał(a):Oj, nie miała kiedy się rozchorować? :mad:. A Ty tylko młodego wystawiasz? Widać nie miała...Tak tylko młodego. Fajne foty z balngi;) Quote
jamnicze Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Masz mój nr tel? Jak się zdecydujesz na sobotę, to zadzwoń :) Quote
Izabela124. Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/IMG_3669.jpg słodki widok :) Quote
jamnicze Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 [quote name='Izabela124.']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/IMG_3669.jpg słodki widok :) To zasługa sylwestrowych przeżyć :evil_lol: Normalnie, to jak Ada chce się przytulić do Saidi, to ta burka, a teraz sama wpakowała się do Ady :diabloti: Quote
M&S Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 jamnicze napisał(a):Masz mój nr tel? Jak się zdecydujesz na sobotę, to zadzwoń :) Nie mam niestety. Quote
M&S Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 jamnicze napisał(a):To wysyłam na PW Dostałam, dziękuję:) Quote
Asiaczek Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Moje basko-burki wogóle nie zwracaja uwagi na strzały w Sylwka....Owszem, rejestruja, że cos jest głośnawo, ale generalnie - leżą sobie/śia... Nieustająco zdrowia zycze:) pzdr. Quote
Korenia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Ale się dziewuszki wspierały :) Ja już tak jestem wyczulona na wystrzały/huki, że w każdym zakątku ziemi się wzdrygam... Amy strasznie, strasznie się boi. Wystarczy jeden, aby zwiała, dlatego nawet jak idziemy na łąkę to muszę przeczuwać każdy jej ruch, byle w porę złapać... Quote
Buszki Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 U nas na szczęście w tego sylwestra nie strzelali zbyt mocno.20 minut i po strachu ;). Quote
bety Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 Fajna poza :) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/IMG_3609.jpg Pzdr Quote
jamnicze Posted January 12, 2013 Author Posted January 12, 2013 [quote name='Asiaczek']Moje basko-burki wogóle nie zwracaja uwagi na strzały w Sylwka....Owszem, rejestruja, że cos jest głośnawo, ale generalnie - leżą sobie/śia... Nieustająco zdrowia zycze:) pzdr. Może to, że są w stadzie je też uspokaja. Sajda kiedyś tak nie reagowała, dopiero od 3 lat, nie wiem czemu. Jej dzieci, tzn. Judi i Ada, też miały wystrzały w poważaniu. Zobaczymy co będzie za 2-3 lata ;) [quote name='M&S']Dostałam, dziękuję:) No to czekam na telefon :) [quote name='Korenia']Ale się dziewuszki wspierały :) Ja już tak jestem wyczulona na wystrzały/huki, że w każdym zakątku ziemi się wzdrygam... Amy strasznie, strasznie się boi. Wystarczy jeden, aby zwiała, dlatego nawet jak idziemy na łąkę to muszę przeczuwać każdy jej ruch, byle w porę złapać... Ja już od Świąt nie spuszczałam Saidi, bo dzieciaki co rusz coś odpalały. :shake: Teraz nadrabia i na spacerach biega jak szalona :lol: [quote name='Buszki']U nas na szczęście w tego sylwestra nie strzelali zbyt mocno.20 minut i po strachu ;). W mieście jest gorzej, z różnych stron ładują, a bloki jeszcze potęgują odgłos. [quote name='Błyskotka']Miłego weekendu :) Na razie jest baaaardzo miły, właśnie wróciłyśmy ze spaceru z Judi. Dziewczyny biegały po zaśnieżonym lesie :) [quote name='M&S']Witamy się wieczorkiem:) cześć :) [quote name='unikatowydiament']dzień dobry:) witanko :) [quote name='bety']Fajna poza :) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/IMG_3609.jpg Pzdr Typowo baskowa, z wyprostowaną sztywno łapusią ;) Mam oczywiście dla Ciebie foty amerykańców z Minikowa :razz:. Wygrał pies z młodzieży, na prawdę robił wrażenie :). Ale stawki Ci nie podam, bo nie mam katalogu. Quote
bety Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 [quote name='jamnicze'] Typowo baskowa, z wyprostowaną sztywno łapusią ;) Mam oczywiście dla Ciebie foty amerykańców z Minikowa :razz:. Wygrał pies z młodzieży, na prawdę robił wrażenie :). Ale stawki Ci nie podam, bo nie mam katalogu. O rany jesteś super :) Stawkę to mam - po nazwiskach se skombinowałam. ;) Ten pies co wygrał to Rosjanin. Pzdr Quote
jamnicze Posted January 12, 2013 Author Posted January 12, 2013 A oto i fotki z wystawy na której byliśmy w niedzielę, w Mielnie :). Tym razem wystawiana była tylko Adusia, ja pojechałam coby pobiegać z nią po ringu ;), a Saidi oczywiście towarzysko :) Chwila spokoju w "domku" a teraz u panci na kolankach oglądamy zmagania bokserów :) Quote
jamnicze Posted January 12, 2013 Author Posted January 12, 2013 A tak Adusia (ADHARA Risum Tenatis FCI)pokazywała swoje wdzięki :) I znowu mieliśmy zmianę sędziego. Miał nas oceniać pan Szutkiewicz, a na ringu pokazał się pan Kozber. Oceniał bardzo surowo. bokserka z klasy młodzieży z ciętym ogonem wyleciała z ringu pomimo tłumaczeń, że to po urazie. A z dużym tyłozgryzem - ocena dobra, stwierdził, że szczęka za bardzo cofnięta. Szarpek, który się zapierał i robił problemy przy pokazie zębów -nie do oceny. Adusia jednak sędziemu bardzo się podobała i dostała świetny opis oraz Zw. Mł., Najlepszego Juniora i Zwycięztwo Rasy, a na finałach grupy V postawił ją na 4 miejscu :loveu: a tak dziewczyny czekały na finały :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.