jamnicze Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Izabela124 M&S unikatowydiament Asiaczek Bardzo dziękuję za gratulacje.:) Judi staje się panienką, nasze pierwsze maleństwo dostało cieczkę ;) Oj, ten czas leci, leci :cool3: Quote
Buszki Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Oj leci,leci...Moja Mała jest już po,a była to bardzo długa cieczka :roll:. Quote
Asiaczek Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 [quote name='jamnicze']Izabela124 M&S unikatowydiament Asiaczek Bardzo dziękuję za gratulacje.:) Judi staje się panienką, nasze pierwsze maleństwo dostało cieczkę ;) Oj, ten czas leci, leci :cool3: Z moich dzieci, to chyba Miodzik vel su dostanie jako pierwsza, bo chłopaki juz za nią lataja, obwąchuja, lizą nóżki...że juz nie wspomne o chęci krycia;) Pzdr. Quote
Oscar Patric Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 oj to Judi stała się już kobitką:lol: Quote
jamnicze Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 Buszki napisał(a):Oj leci,leci...Moja Mała jest już po,a była to bardzo długa cieczka :roll:. Długa, to znaczy ile? Asiaczek napisał(a):Z moich dzieci, to chyba Miodzik vel su dostanie jako pierwsza, bo chłopaki juz za nią lataja, obwąchuja, lizą nóżki...że juz nie wspomne o chęci krycia;) Pzdr. No tak, chłopaki mogą se pomarzyć :evil_lol: unikatowydiament napisał(a):oj to Judi stała się już kobitką:lol: Nio :) Quote
jamnicze Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę: - moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy - mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus. Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce? Quote
Buszki Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 jamnicze napisał(a):Długa, to znaczy ile? Pierwsze objawy miała na początku lipca i (kapki na brązowo),a potem prawie do końca sierpnia pokapywała w różnych odcieniach czerwieni.Tak długo żadna nie zostawiała śladów. jamnicze napisał(a):A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę: - moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy - mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus. Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce? Ludzie nie myślą :shake:.Wymiotuje-trudno,pewnie coś zeżarł,samo przejdzie :angryy:.A,że przeszło tylko,że na inne psy-to nie ich problem :angryy:.Mają o czy podyskutować na spacerku :angryy:. Quote
bety Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 jamnicze napisał(a):Tadam!!! A dzisiaj spotkała mnie wielka niespodzianka i przyjemność :loveu: Sajduchna - LOVE IS ON MY SIDE Asiaczek FCI jest już oficjalnie Osterreichischer Champion, czyli Championem Austrii :Cool!::Cool!::Cool!:. Jestem pod wrażeniem prędkości i prostoty w załatwianiu formalności. Wszystko odbyło się mailowo (oczywiście certyfikat przyszedł pocztą ;), niestety zgięty :mad:) I to w przeciągu t y g o d n i a !!! :-o. Dzięki Asiaczku za informacje jak i gdzie to załatwić :Rose: GRATULACJE!!!!!!!!! jamnicze napisał(a):A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę: - moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy - mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus. Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce? O rany jakie debile, "kocham" :angryy: takich podwórzowych kynologów, właścicieli z przypadku. :mad: Pzdr Quote
M&S Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Witanko Sajduchy:) Ale macie atrakcje w tym ogródku....ręce opadają. Quote
Oscar Patric Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 normalnie zero odpowiedzialności,żadnego myślenia:angryy: pozdrawiamy cieplutko:) Quote
jamnicze Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Buszki napisał(a):Pierwsze objawy miała na początku lipca i (kapki na brązowo),a potem prawie do końca sierpnia pokapywała w różnych odcieniach czerwieni.Tak długo żadna nie zostawiała śladów. Ludzie nie myślą :shake:.Wymiotuje-trudno,pewnie coś zeżarł,samo przejdzie :angryy:.A,że przeszło tylko,że na inne psy-to nie ich problem :angryy:.Mają o czy podyskutować na spacerku :angryy:. No, to faktycznie długo. Jestem ciekawa kiedy Aduśka dostanie :) bety napisał(a):GRATULACJE!!!!!!!!! O rany jakie debile, "kocham" :angryy: takich podwórzowych kynologów, właścicieli z przypadku. :mad: Pzdr A jeszcze lepsza była baba, która z oburzeniem mówiła, że wet kazał jej trzymać psa z dala od innych, bo ten miał chorobę skóry. Błyskotka napisał(a):Gratulacje :) Dzięki M&S napisał(a):Witanko Sajduchy:) Ale macie atrakcje w tym ogródku....ręce opadają. Dzieje się u nas dzieje na psiej łączce :). Na szczęście sporo jest też fajnych, mądrych i oddających serducho psich opiekunów. unikatowydiament napisał(a):normalnie zero odpowiedzialności,żadnego myślenia:angryy: pozdrawiamy cieplutko:) Czasami się zastanawiam, że może faktycznie przydałyby się pozwolenia na posiadanie żywych zwierząt. Quote
jamnicze Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 A na razie mam dla Was parę zdjęć z pobytu u nas Judzi. Pańciostwo wyjechało na weselisko i mała trafiła do "babci" ;) Nie ma jak przytulić się do mamaci. Tylko która to mamcia, a która córa:-o? :evil_lol: Quote
M&S Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Nie ma jak u mamy....:) Doberek Sajduchy!!! Quote
bety Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Czujne oko mamusi :) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/13-21.jpg Pzdr Quote
Buszki Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 A tu już wymiękła ;). http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/14-19.jpg Quote
jamnicze Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Mamusia trochę burkała jak się córa rozpychała, ale jak już się usadowiła, to panienki mogły leżeć sobie razem :) Quote
jamnicze Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Judi mieszka na parterze i była u nas zafascynowana balkonem :) Quote
M&S Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Fajnie tak popatrzeć na wszystko z góry...;) Quote
Buszki Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Szkoda tylko,że dotknąć się nie da ;). Quote
Asiaczek Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Jakie przytulachy:) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/13-21.jpg Judi równa wzrostem z Sajdą? http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/22-13.jpg Pzdr. Quote
Izabela124. Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/14-19.jpg dwa śpioszki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.