Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Izabela124
M&S
unikatowydiament
Asiaczek

Bardzo dziękuję za gratulacje.:)

Judi staje się panienką, nasze pierwsze maleństwo dostało cieczkę ;) Oj, ten czas leci, leci :cool3:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • jamnicze

    4406

  • Asiaczek

    1444

  • taxelina

    1033

  • M&S

    800

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jamnicze']Izabela124
M&S
unikatowydiament
Asiaczek

Bardzo dziękuję za gratulacje.:)
Judi staje się panienką, nasze pierwsze maleństwo dostało cieczkę ;) Oj, ten czas leci, leci :cool3:
Z moich dzieci, to chyba Miodzik vel su dostanie jako pierwsza, bo chłopaki juz za nią lataja, obwąchuja, lizą nóżki...że juz nie wspomne o chęci krycia;)

Pzdr.

Posted

Buszki napisał(a):
Oj leci,leci...Moja Mała jest już po,a była to bardzo długa cieczka :roll:.

Długa, to znaczy ile?
Asiaczek napisał(a):
Z moich dzieci, to chyba Miodzik vel su dostanie jako pierwsza, bo chłopaki juz za nią lataja, obwąchuja, lizą nóżki...że juz nie wspomne o chęci krycia;)

Pzdr.

No tak, chłopaki mogą se pomarzyć :evil_lol:
unikatowydiament napisał(a):
oj to Judi stała się już kobitką:lol:

Nio :)

Posted

A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę:
- moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy
- mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus.

Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce?

Posted

jamnicze napisał(a):
Długa, to znaczy ile?




Pierwsze objawy miała na początku lipca i (kapki na brązowo),a potem prawie do końca sierpnia pokapywała w różnych odcieniach czerwieni.Tak długo żadna nie zostawiała śladów.


jamnicze napisał(a):
A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę:
- moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy
- mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus.

Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce?



Ludzie nie myślą :shake:.Wymiotuje-trudno,pewnie coś zeżarł,samo przejdzie :angryy:.A,że przeszło tylko,że na inne psy-to nie ich problem :angryy:.Mają o czy podyskutować na spacerku :angryy:.

Posted

jamnicze napisał(a):
Tadam!!! A dzisiaj spotkała mnie wielka niespodzianka i przyjemność :loveu:

Sajduchna - LOVE IS ON MY SIDE Asiaczek FCI jest już oficjalnie Osterreichischer Champion, czyli Championem Austrii :Cool!::Cool!::Cool!:.

Jestem pod wrażeniem prędkości i prostoty w załatwianiu formalności. Wszystko odbyło się mailowo (oczywiście certyfikat przyszedł pocztą ;), niestety zgięty :mad:) I to w przeciągu t y g o d n i a !!! :-o. Dzięki Asiaczku za informacje jak i gdzie to załatwić :Rose:


GRATULACJE!!!!!!!!!

jamnicze napisał(a):
A mnie wczoraj o mało coś nie "siekło" :mad:. Idę sobie na spacerek z Sajduchą na naszą łączkę, a tam pełno psiaków biega. I słyszę taką rozmowę:
- moja to tak co 10 minut wymiotuje od kiedy przyszłam z pracy
- mój też, byłam nawet u weta, powiedział, że to chyba wirus.

Na łączce było co najmniej 6 psów i wszystkie razem się bawiły :angryy: co za bezmyślność :angryy:. Szybko poszłam dalej i natknęłam się na znajomych, ale oni od razu krzyczeli aby nie podchodzić, bo ich psy maja wirusa. Tylko jak miały nie złapać jak dzień wcześniej biegały z tymi na łączce?


O rany jakie debile, "kocham" :angryy: takich podwórzowych kynologów, właścicieli z przypadku. :mad:

Pzdr

Posted

Buszki napisał(a):
Pierwsze objawy miała na początku lipca i (kapki na brązowo),a potem prawie do końca sierpnia pokapywała w różnych odcieniach czerwieni.Tak długo żadna nie zostawiała śladów.

Ludzie nie myślą :shake:.Wymiotuje-trudno,pewnie coś zeżarł,samo przejdzie :angryy:.A,że przeszło tylko,że na inne psy-to nie ich problem :angryy:.Mają o czy podyskutować na spacerku :angryy:.

No, to faktycznie długo. Jestem ciekawa kiedy Aduśka dostanie :)
bety napisał(a):
GRATULACJE!!!!!!!!!

O rany jakie debile, "kocham" :angryy: takich podwórzowych kynologów, właścicieli z przypadku. :mad:
Pzdr

A jeszcze lepsza była baba, która z oburzeniem mówiła, że wet kazał jej trzymać psa z dala od innych, bo ten miał chorobę skóry.
Błyskotka napisał(a):
Gratulacje :)

Dzięki
M&S napisał(a):
Witanko Sajduchy:)

Ale macie atrakcje w tym ogródku....ręce opadają.

Dzieje się u nas dzieje na psiej łączce :). Na szczęście sporo jest też fajnych, mądrych i oddających serducho psich opiekunów.
unikatowydiament napisał(a):
normalnie zero odpowiedzialności,żadnego myślenia:angryy:

pozdrawiamy cieplutko:)

Czasami się zastanawiam, że może faktycznie przydałyby się pozwolenia na posiadanie żywych zwierząt.

Posted

A na razie mam dla Was parę zdjęć z pobytu u nas Judzi. Pańciostwo wyjechało na weselisko i mała trafiła do "babci" ;)

Nie ma jak przytulić się do mamaci.
Tylko która to mamcia, a która córa:-o? :evil_lol:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...