Oscar Patric Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 witamy się cieplutko i spokojnego weekendu życzymy:) Quote
Buszki Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 jamnicze napisał(a): Oj, to będzie trzeba poczekać. Buuuuu.... Quote
Cienka Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Można się kiedyś spotkać, a tak na marginesie to kiedy wydłuża dobę bo już zaczyna mi jej ostatnio brakować:hmmmm: Quote
jamnicze Posted March 17, 2012 Author Posted March 17, 2012 W czwartek była z wizytą u nas Judi :) Myślałam już, że Saidi zje ją na dzieńdobry, ale w końcu się uspokoiła i wpuściła do domu córuchnę ;). Dzieciarnia szalała aż miło. Judi już poznaje inne pieski i je sobie ustawia ;) Kasia mówiła, że basseta ich znajomych szybko sobie podporządkowała i tylko przed Sajdą pokazuje uległość. Zresztą niedługo pewnie sama będzie pisała o przygodach "małej rudej", bo obiecała zalogować się na dogo :) [quote name='M&S']Cześć Sajduchy, dobrego dnia:) witam [quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko i spokojnego weekendu życzymy:) cześć [quote name='Buszki']Buuuuu.... No, niestety, aparacik poszedł do serwisu. Pierwszy spacerek był dzisiaj i parę fotek będzie, bo TZ wziął swój aparat :) [quote name='Cienka']Można się kiedyś spotkać, a tak na marginesie to kiedy wydłuża dobę bo już zaczyna mi jej ostatnio brakować:hmmmm: Właśnie rozmawiałam dzisiaj z Ziółkami, że fajnie będzie taki baskowy marsz przez starówkę zorganizować :) [quote name='Izabela124.']Przyszłam się przywitać :) Hejka :) Quote
jamnicze Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 M&S napisał(a):Fajnie, że dziecko przyszło z wizytą:) No :) Liczę jeszcze na niejeden wspólny spacer :) Quote
jamnicze Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 A'propos spacerów, to wczoraj maluszki pierwszy zaliczyły :) Były kupacze i Aviarek ładnie siulną, Adusia poczekała na znajomą szmatkę w domu ;). Ale dzisiaj już był komplecik na dworze (oba kompleciki ;) :)) Quote
Oscar Patric Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 jamnicze napisał(a):A'propos spacerów, to wczoraj maluszki pierwszy zaliczyły :) Były kupacze i Aviarek ładnie siulną, Adusia poczekała na znajomą szmatkę w domu ;). Ale dzisiaj już był komplecik na dworze (oba kompleciki ;) :)) to super:) pozdrawiamy cieplutko:) Quote
jamnicze Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Dzisiaj rano nie zdążyłam, już było siii, a jak się ubierałam, to pojawiła się jedna q... . Ale z drugą zdążyliśmy wyjść więc jest 3:1 dla maluchów ;) Quote
zielona Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Mnie bardzo podoba się Aviarek. Gdyby nie ta ilość co mam to już byłby mój. Namawiam koleżankę ale nie ma kasy. Zawsze coś pod górkę. Szkoda by go było na kanapę. Quote
Asiaczek Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 jamnicze napisał(a):Dzisiaj rano nie zdążyłam, już było siii, a jak się ubierałam, to pojawiła się jedna q... . Ale z drugą zdążyliśmy wyjść więc jest 3:1 dla maluchów ;) Za wolno się ubierasz;) Ja generalnie nadążam za Czekoladka, ale ni emogę jej wpuszczac do duzego pokoju, tam, gdzie jest kocia kuweta. Bo ona zaraz biegnie do kuwety i tam sika... niby to wygodne, ale przeciez to nie jork sikający w domu na podkład czałe zycie albo inny dupelek, prawda? Toz to basenji pełną gębą:) tez czekam na te foteczki z pierwszego spacerku:) pzdr. Quote
Cienka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Był taki czas, że Pina też wolała kuwetę (myślę, że było jej zwyczajnie zimno na dworze). Jak zrobiło się cieplo kuweta była ble i jak nie zdążyliśmy ze spacerem to Pina sikała po złości gdzie popadnie. Do dziś jest złośliwa jeśli przyjdzie w nocy pod sypialnie i nie uda jej się spacyfikować barykady to na pewno zleje się przed wejściem do sypialni. Na szczęście nie przychodzi codziennie :) Quote
jamnicze Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 deer_1987 napisał(a):Naucza sie :loveu: To niesamowite jak one szybko się uczą M&S napisał(a):Tak to jest ze szczochami....;) Miłego dnia:) Ha ha, Ty to wiesz najlepiej, w końcu widziałam u Ciebie tą małą puchatą kuleczkę :) unikatowydiament napisał(a):miłego popołudnia życzymy:) :) zielona napisał(a):Mnie bardzo podoba się Aviarek. Gdyby nie ta ilość co mam to już byłby mój. Namawiam koleżankę ale nie ma kasy. Zawsze coś pod górkę. Szkoda by go było na kanapę. Aviarek bardzo lubi kanapę :diabloti: M&S napisał(a):Witanko i dobrego dnia:) :p Asiaczek napisał(a):Za wolno się ubierasz;) Ja generalnie nadążam za Czekoladka, ale ni emogę jej wpuszczac do duzego pokoju, tam, gdzie jest kocia kuweta. Bo ona zaraz biegnie do kuwety i tam sika... niby to wygodne, ale przeciez to nie jork sikający w domu na podkład czałe zycie albo inny dupelek, prawda? Toz to basenji pełną gębą:) tez czekam na te foteczki z pierwszego spacerku:) pzdr. Jak będzie cieplej, to będę miała mniej ciuchów do nakładania ;) Ale z q..... jest już całkiem nieźle, prawie wszystkie lądują na trawce. Wyjątkiem jest tylko jak mój tata się nimi zajmuje, bo nie weźmie ich na spacer. Zdjęcia są jeszcze w aparacie, za to zaraz wrzucę kilka domowych które zdążyłam zrzucić zanik aparacik poszedł się serwisować ;) Cienka napisał(a):Był taki czas, że Pina też wolała kuwetę (myślę, że było jej zwyczajnie zimno na dworze). Jak zrobiło się cieplo kuweta była ble i jak nie zdążyliśmy ze spacerem to Pina sikała po złości gdzie popadnie. Do dziś jest złośliwa jeśli przyjdzie w nocy pod sypialnie i nie uda jej się spacyfikować barykady to na pewno zleje się przed wejściem do sypialni. Na szczęście nie przychodzi codziennie :) Saidi jak był szczylkiem też potrafiła złośliwie siknąć, ale bardzo sporadycznie. Pamiętam jedno wydarzenie, kiedy nasikaną plamę na tapczanie zasłoniliśmy pufem aby wyschło i poszliśmy do kuchni. Mała wkurzyła sie , że się nią nie zajmujemy, wskoczyła na pufa i tam nasikała. Oczywiście cała konstrukcja w tym czasie się trzęsła, bo nie była zbyt stabilna- puf jest na kółkach ;) unikatowydiament napisał(a):witamy się cieplutko:) hej M&S napisał(a):Dzień dobry:lol::lol: to się jeszcze okaże ;) Quote
jamnicze Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 A teraz parę foteczek :) moje kochane chłopaczysko :) Aviarek jako największy przytulak już siedzi na kolankach Avik z mamą Sajdunią Quote
jamnicze Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Ach ta łobuzerska mina :) I rodzeństwo na swoich włościach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.