jamnicze Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 truchtająca Sajdi niuchacze A tu ujawniła się druga natura żarłacza Saidi :diabloti: no co? to one są takie żarłoczne, nie ja. ja też chcę Quote
jamnicze Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 no i oczywiście zbiegła się cała ferajna ;) Quote
taxelina Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/17-7.jpg Jaka fajna wspolna banda! Buszki co Ty z kogutem idziesz spac? :razz: Quote
M&S Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Ale fajny pomarańczowy brzuszek, taki grubiutki:) Jaka sfora;) Sajducha, kiedy będa maluchy?! Quote
lourdnes Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Super fotki :) Sajdulek ledwie sie już mieści w kubraczku - oj bedą szczeniorki jak marzenie :loveu::loveu::loveu: Quote
Buszki Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 jamnicze napisał(a):Tobie to dobrze :), a ja się chyba przeniosę do spania do dużego pokoju aby mieć oko na Sajduchnę. Ja śpię z maluchami w pokoju ;). A Sajducha w ubranku się nie liczy :eviltong:. deer_1987 napisał(a): Buszki co Ty z kogutem idziesz spac? :razz: Nie,z baskami :diabloti:. Quote
Asiaczek Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Cudnie wygląda ta przyszła mamuśka; lansuje się w najmodniejszym kolorku tej jesieni:) Pzdr. Quote
Bundustar Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 [quote name='jamnicze'] A w pobliżu były wywierzyska, niestety w tej jesieni jest niesamowita susza, chyba już od przeszło 3 tygodni w górach nie padało Piękne to zdjęcie :)reszta zdjęć też piękna i muszę przyznać, że wolę zdjęcia bez poprawek, są wtedy takie "przestrzenne", te po poprawkach są "płaskie" Sajdelek na tych zdjęciach to wcale taki gruby nie jest jeszcze, chyba starawe są ;) ale i tak dzięki. To rozumiem, że i Sajdi i Erka Serkowe dzieci urodzą?...też ciekawie :) Powodzenia w porodówce, trzymamy kciuki ;) Quote
Asiaczek Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 A ja wstawie takie oto foteczki, gdzie "nasze" siostry były jeszcze dziewicami (Kowno, wrzesień 2011): Uploaded with ImageShack.us Pzdr. Quote
M&S Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 No proszę, jeszcz niedawno dziewczynkami swawolnymi były, a zaraz bedą odpowiedzialnymi mamuśkami:) Quote
Korenia Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Dzisiaj Sajducha powinna się rozczłonkowac :P Quote
Buszki Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Korenia napisał(a):Dzisiaj Sajducha powinna się rozczłonkowac :P To wypada trzymać kciuki za udany pierwszy raz :).Trzymamy. Quote
Błyskotka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 No ja tam też za bardzo nie widzę aby coś po niej było widać ;). No to nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki :). Quote
Asiaczek Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Ja typuję 3 grudnia, a jamnicze 1-2 grudnia. zobaczymy, co na to powie Sajdi:) Jest troche niespokojna (info z wczoraj).... Pzdr. Quote
Cienka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Asiaczek napisał(a):Ja typuję 3 grudnia, a jamnicze 1-2 grudnia. zobaczymy, co na to powie Sajdi:) Jest troche niespokojna (info z wczoraj).... Pzdr. a SAJDA urodzi 5 lub 6 grudnia :) jak się nikt nie będzie spodziewał :eviltong: Quote
lourdnes Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Nigdy nic nie wiadomo a ile maluszków obstawiacie ?:loveu: Quote
jamnicze Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Cześć dziewczyny :) wybaczcie, że odpowiem hurtem, ale i tak większość postów dotyczy 1 tematu :evil_lol: I proszę nie straszcie mnie 6 grudnia, bo zawału dostanę, a pies wyląduje u weta. 63 dzień, czyli wzorcowo przypada 3 grudnia (sobota), oczywiście prawidłowy termin jest także 59-65 dzień, czyli Sajducha może rozsypać się w każdej chwili. Niestety ja nie dostanę na ten czas urlopu, a do tego mam jeszcze to durne szkolenie. Dlatego dzisiaj i jutro ma przy małej dyżur mój tata, który cały czas ja prosi aby wytrzymała do soboty :diabloti:, bo wtedy siedzi przy niej TZ ;), niedziela należy do mnie :lol:. Ja myślę, że to faktycznie będzie piątek albo sobota, bo mała się już okropnie kręci, nie może znaleźć sobie odpowiedniego ułożenia. Dzisiaj wyciągnęła mnie z łóżka o 2.00, a potem o 4.30. Jestem totalnie niewyspana. Zdjęcia ze spaceru wcale nie są takie stare, bo robione w zeszłą środę, czyli na 1,5 tygodnia przed terminem. Generalnie Saidi czuje się dobrze i jeszcze wczoraj byłyśmy na ponad godzinnym spacerze w parku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.