Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Buszki napisał(a):
No nieźle :roll:.


deer_1987 napisał(a):
Tez niezla przygoda... :(


Powiem tak myślałam, że po akcji w Helu będzie mniej skora do ucieczek ale niestety królowa uwielbia bieganie po wolności

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • jamnicze

    4406

  • Asiaczek

    1444

  • taxelina

    1033

  • M&S

    800

Top Posters In This Topic

Posted

Cienka napisał(a):
Spóźnione ale gratulki.
My jak się z wami pożegnaliśmy w Sopocie też mieliśmy przygodę. Najpierw nie mogliśmy zlokalizować auta potem co chwile włączał się alarm. Wiadomo jak to pakowanie dziewczyny nie spokojne i Pina tak się szamotała, że wysunęła się z obroży. I w długą najpierw biegała na terenie wystawy po czym czmychnęła bramą wjazdową poza teren. Gdyby nie przytomność pana z Pitbulem na sąsiedniej ulicy ganialibyśmy ją po całym Sopocie. Ja w tym czasie stałam z Ziną przy otwartym samochodzie w którym włączył się znowu alarm kluczyki zabrał Tomek który ganiał za Piną .

Hardcore...

Pzdr.

Posted

Cienka napisał(a):
Powiem tak myślałam, że po akcji w Helu będzie mniej skora do ucieczek ale niestety królowa uwielbia bieganie po wolności



Bo baski mają wolność w genach :evil_lol:.

Posted

Bardzo dziękuję Asiaczku za wstawienie fotek z Kowna :kiss_2:

Cienka napisał(a):
Spóźnione ale gratulki.
My jak się z wami pożegnaliśmy w Sopocie też mieliśmy przygodę. Najpierw nie mogliśmy zlokalizować auta potem co chwile włączał się alarm. Wiadomo jak to pakowanie dziewczyny nie spokojne i Pina tak się szamotała, że wysunęła się z obroży. I w długą najpierw biegała na terenie wystawy po czym czmychnęła bramą wjazdową poza teren. Gdyby nie przytomność pana z Pitbulem na sąsiedniej ulicy ganialibyśmy ją po całym Sopocie. Ja w tym czasie stałam z Ziną przy otwartym samochodzie w którym włączył się znowu alarm kluczyki zabrał Tomek który ganiał za Piną .

Dzięki :)
Oj, to też miałaś nerwową przygodę :shake: Ale najwarzniejsze, że wszystko dobrze się skończyło :p
Cienka napisał(a):
Powiem tak myślałam, że po akcji w Helu będzie mniej skora do ucieczek ale niestety królowa uwielbia bieganie po wolności

A co to była za akcja na Helu? :hmmmm:
Buszki napisał(a):
Bo baski mają wolność w genach :evil_lol:.

I łaskawie nam pozwalają za sobą chodzić i razem z nimi mieszkać :diabloti:
bety napisał(a):
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!

Tutaj chyba sprawdza czy sekretarz wszystko dobrze zapisuje :)
http://img220.imageshack.us/img220/9108/zmianarozmiaruobraz113.jpg

Pzdr

Dzięki. Taaaa, żeby to ktoś umiał jeszcze przeczytać :roll::evil_lol:

Posted

jamnicze napisał(a):


I łaskawie nam pozwalają za sobą chodzić i razem z nimi mieszkać :diabloti:





O najważniejszym zapomniałaś :cool3:.Łaskawie pozwalają się karmić :diabloti:.

Posted

jamnicze napisał(a):


A co to była za akcja na Helu? :hmmmm:


Jak byłam ziółkami poszliśmy z Tomkiem na spacer puściliśmy baki na wydmach koło lasu. Biegały, biegały i nagle pognały w stronę lasu i tyle je było widać. I akcja poszukiwawcza. Po jakiś 20 może pół godziny wrócił w miejsce gdzie widziały na po raz ostatni. Ale problem w tym, że 2 a nie 3. Pina guła gdzieś się po drodze zgubiła. Ustaliliśmy z ziółkiem, że on zostanie i będzie szukał tam gdzie je puściliśmy a a wrócę do domu bo może Pina czeka pod klatką. Jak biegłam do domu spotkałam po drodze Pinę która wracała dokładnie w to samo miejsce gdzie widziała nas po raz ostatni. Było widać, że jest zdenerwowana pędziła jak oszalała jak mnie usłyszała to jeszcze szybciej zaczęła biec w moja stronę. Tego wieczoru nie odstępowała mnie na krok. Przez jakiś czas mieliśmy spokój nawet jak uciekła z domu to zaraz wracała, ale chyba już całkiem zapomniała o swojej przygodzie.

Posted

Buszki napisał(a):
O najważniejszym zapomniałaś :cool3:.Łaskawie pozwalają się karmić :diabloti:.

No tak, karmić też się łaskawie pozwalają :evil_lol:
Cienka napisał(a):
Jak byłam ziółkami poszliśmy z Tomkiem na spacer puściliśmy baki na wydmach koło lasu. Biegały, biegały i nagle pognały w stronę lasu i tyle je było widać. I akcja poszukiwawcza. Po jakiś 20 może pół godziny wrócił w miejsce gdzie widziały na po raz ostatni. Ale problem w tym, że 2 a nie 3. Pina guła gdzieś się po drodze zgubiła. Ustaliliśmy z ziółkiem, że on zostanie i będzie szukał tam gdzie je puściliśmy a a wrócę do domu bo może Pina czeka pod klatką. Jak biegłam do domu spotkałam po drodze Pinę która wracała dokładnie w to samo miejsce gdzie widziała nas po raz ostatni. Było widać, że jest zdenerwowana pędziła jak oszalała jak mnie usłyszała to jeszcze szybciej zaczęła biec w moja stronę. Tego wieczoru nie odstępowała mnie na krok. Przez jakiś czas mieliśmy spokój nawet jak uciekła z domu to zaraz wracała, ale chyba już całkiem zapomniała o swojej przygodzie.

No to współczuję nerwów. Mi raz tak Sajda dała drapaka z u nas nad morzem, ja poszłam laskiem, a ona poleciała na plażę. I wracała naszymi śladami w stronę domu. Na szczęście zdążyłam ją dopość jeszcze przed ulicą, ale na panience nie zrobiło to większego wrażenia. Owszem, ucieszyła się na mój widok (chyba :diabloti:), podleciała, po czym kompletnie mnie olała :evil_lol:. Ale u niej to normalne, lubi mieć mnie na oku, ale nie koniecznie na drugim końcu smyczy :cool3:.

Posted

No dobra, Asiaczek wstawiła ładne ringowe fotki z Kowna, to może ja pokarzę co się działo poza ringiem ;)

Baskowisko jeszcze przed oceną


I luzik poringowy :)


siostrzane gonitwy, czyli Saidi i Erka w akcji :cool3:




Posted

jamnicze napisał(a):

A dla Was zagadka: która z panienek to Saidi, a która Erka? :cool3: (Asiaczek nie podpowiadaj :-P)

To przeciez wiadomo :diabloti: Ta Twoja ma wiecej rudego na lapie i kropki :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...