Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 My zakupy staramy się robić duże raz w miesiącu czasem dwa. Kupujemy wtedy wszystkie te długoterminowe produkty i mamy z bani (nikt nigdy za nami wtedy do kasy nie staje). A jakieś drobne dodatki to już w drogiej wiejskiej stokrotce lub małych sklepikach na wsi. Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Cienka napisał(a):My zakupy staramy się robić duże raz w miesiącu czasem dwa. Kupujemy wtedy wszystkie te długoterminowe produkty i mamy z bani (nikt nigdy za nami wtedy do kasy nie staje). A jakieś drobne dodatki to już w drogiej wiejskiej stokrotce lub małych sklepikach na wsi. Stokrotka fakt w porownaniu z innymi sklepami jest droga ale tam tez wiekszosc rzeczy jest.Ja w barczewie jak kupuje cos do domu to tam bo znowu w biedronce nic co lubie nie ma. Jak Guska wpada to jezdzimy wtedy na wieksze zakupy do rasta i wtedy tez robie takie tygodniowe. A tu w bialym juz mamy staly system tygodniowy z tym oszolomem i jest z tym duza wygoda Quote
Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Ja z moich ok 5 letnich obserwacji stwierdzam, że biedronka się pozytywnie wyrabia. Wiosną i latem to nawet kiełki można tam kupić, czy suszone pomidory w zalewie i inne smakołyki o których kiedyś można było zapomnieć o kupnie w dyskoncie. Quote
Asiaczek Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Ja uwielbiam kiełki rzodkiewek. Bo , gdy nie sezon na rzodkiewki, to ja kupuje kiełki, siekam i dodaję do twarożku - smakuje tak, jakbym dodała normalnej rzodkiewki:) super sprawa! Pzdr. Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 [quote name='Asiaczek']Ja uwielbiam kiełki rzodkiewek. Bo , gdy nie sezon na rzodkiewki, to ja kupuje kiełki, siekam i dodaję do twarożku - smakuje tak, jakbym dodała normalnej rzodkiewki:) super sprawa! Pzdr. Tez juz mam kielki obcykane:)Pyszna sprawa i zdrowa :) Quote
jamnicze Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 [quote name='Cienka']Ja też życzę szybkiego powrotu do zdrowia. A my robimy zakupy jak typowi "biedni" Polacy w Biedronce, czekam kiedy tylko w Straszynie otworzą Lidla i już będę całkowicie uszczęśliwiona:cool3: A ja nie przepadam za biedronkowymi wyrobami, robię tam zakupy sporadycznie. [quote name='Korenia']Lubicie grycana? jak kiedyś kupiałam sobie gałeczkę, była tak obrzydliwa, że maskara. Jedyne co było do zjedzenia to wafelek z loda ;) Grycan jest specyficzny, bardzo gęsty i słodki - mi smakuje, a jeśli lubisz lżejsze lody, to mają też sorbety :) [quote name='deer_1987']O kurcze! Duzo zdrowia dla Tz! Wspolczuje mu, sama przesiedzialam dzis 8h na ostrym dyzurze z zlamanym palcem... No to jesteś lepsza o 2 godziny ;) A co się stało z palcem? [quote name='Asiaczek'] W W-wie tez gdzieś jest BOMI, ale nie wiem, gdzie... I mam wrażenie, że to rzeczywiście jakieś delikatesowe delikatesy...;) Pzdr. Tam właśnie kupowałam watową chałwę ;). Poza tym sosy słodko-kwaśne, różne serki ... [quote name='lourdnes']Galkowe sa inne, ja kupuje w pojemnikach i tylko swoje wybrane smaczki :) I sa najlepsze na swiecie mniam mniam:evil_lol: Cienka w lidlu sa pyszne camemberty z zurawinka lub mozarella do piekarnika - maomazja;) Nie widziałam takiej mozarelli ale teraz będę się rozglądać, bo brzmi ciekawie. [quote name='Cienka']My zakupy staramy się robić duże raz w miesiącu czasem dwa. Kupujemy wtedy wszystkie te długoterminowe produkty i mamy z bani (nikt nigdy za nami wtedy do kasy nie staje). A jakieś drobne dodatki to już w drogiej wiejskiej stokrotce lub małych sklepikach na wsi. A my nie mamy samochodu więc zakupy robię codziennie pod domem :) [quote name='Asiaczek']Ja uwielbiam kiełki rzodkiewek. Bo , gdy nie sezon na rzodkiewki, to ja kupuje kiełki, siekam i dodaję do twarożku - smakuje tak, jakbym dodała normalnej rzodkiewki:) super sprawa! Pzdr. O, też brzmi ciekawie, a w czym są sprzedawane, na jakim stoisku? Quote
jamnicze Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 deer_1987 napisał(a):uderzylam sie w rog sofy.. Ałuuuuuuuuuu Quote
jamnicze Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Z takim kawalerem ostatnio Saidi biegała :) Tu na fotkach pierwszy trening Brutusa przed wystawą w Ustce - to będzie jego inauguracja :) Quote
taxelina Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 jamnicze napisał(a):Ałuuuuuuuuuu no ale to trzeba umiec tak uderzyc zeby zlamac sobie maly palec u nogi :razz: najwiekszy bol to i tak znieczulenie miejscowe robilo.. Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Sliczna psina :) deer_1987 bo Ty kaskaderka jestes :) Dokladnie jak pisalas- to trzeba umiec ;)Kuruj sie Quote
jamnicze Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 No fakt, to niezbyt fortunne tak walnąć w sofę, ale co ona Ci właściwie zrobiła? :diabloti: Jak byliśmy na ostrym, to przyjechała dziewczyna z rozwalonym palcem u nogi, a jak to zrobiła? Na ruchomych schodach :roll: Quote
Asiaczek Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 [quote name='jamnicze']A ja nie przepadam za biedronkowymi wyrobami, robię tam zakupy sporadycznie. Grycan jest specyficzny, bardzo gęsty i słodki - mi smakuje, a jeśli lubisz lżejsze lody, to mają też sorbety :) No to jesteś lepsza o 2 godziny ;) A co się stało z palcem? Tam właśnie kupowałam watową chałwę ;). Poza tym sosy słodko-kwaśne, różne serki ... Nie widziałam takiej mozarelli ale teraz będę się rozglądać, bo brzmi ciekawie. A my nie mamy samochodu więc zakupy robię codziennie pod domem :) O, też brzmi ciekawie, a w czym są sprzedawane, na jakim stoisku? Ja tę chałwę kupiłam w Carrefourze i kiełki też na dziale z wyrobami rybnymi... (ale NIE z mrożonkami)... Pzdr. Quote
Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 jamnicze napisał(a): A my nie mamy samochodu więc zakupy robię codziennie pod domem :) My jak nie mieliśmy auta to robiliśmy tak raz na 2 tygodnie łaziliśmy z plecakami i mnóstwem toreb. Zawsze wracaliśmy jak muły juczne zima nie zima. A do sklepu było jakieś 30min piechotą i żadnej komunikacji. To pewnie głupie, ale do dziś pamiętam i wspominam czasem pierwsze zakupy jak kupiliśmy auto. Nikt nie chciał stanąć za nami do kasy, zabrakło nam taśmy a pani kasjerka patrzyła na nas jak na idiotów (teraz już jestem do tego przyzwyczajona). Zawaliłam wtedy cały bagażnik w combi. I był błogi miesiąc spokoju (jak strasznie nie lubię zakupów żadnych nawet ubraniowych). Quote
Asiaczek Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 A ja lubię robic zakupy:) I takie zwykłe spozywcze, i ubraniowe i inne. A potem w domku to cieszę się, że coś fajnego udało mi się kupic...Ot, takie drobne radości;) Pzdr. Quote
Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 [quote name='Asiaczek']A ja lubię robic zakupy:) I takie zwykłe spozywcze, i ubraniowe i inne. A potem w domku to cieszę się, że coś fajnego udało mi się kupic...Ot, takie drobne radości;) Pzdr. A ja tam lubię allegro klikam i po krzyku bez łażenia użerania się z niemiłymi ekspedientami które robią łachę, ze pracują. Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Ja mam roznie w zaleznosci od humoru. U nas tygodniowe zakupy to 2 wielkie oszolomowe torbiska i jeszcze cos pod pacha :evil_lol: Jak sie wypakowywuje w domu to lodowka pelna a jak doszly psy to czasem brak miejsca w zamrazarce ;) Cienka na allegro spozywki nie kupisz :) Za to w anglii jak byłam u psiapsiolki to tam sie tak zakupy internetem robi i za 30 min masz je w domu :) Quote
Asiaczek Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 E, w centrach handlowych to ja się nigdy nie spotkałam z jakąś niechęcią ekspedientów/ekspedientek. Zawsze doradzą, poradzą, nawet się uśmiechną... Pzdr. Quote
Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 [quote name='lourdnes']Ja mam roznie w zaleznosci od humoru. U nas tygodniowe zakupy to 2 wielkie oszolomowe torbiska i jeszcze cos pod pacha :evil_lol: Jak sie wypakowywuje w domu to lodowka pelna a jak doszly psy to czasem brak miejsca w zamrazarce ;) Cienka na allegro spozywki nie kupisz :) Za to w anglii jak byłam u psiapsiolki to tam sie tak zakupy internetem robi i za 30 min masz je w domu :) Ale mogę zamówić tu http://spozywczy-trojmiasto.pl/zakupy/produkty [quote name='Asiaczek']E, w centrach handlowych to ja się nigdy nie spotkałam z jakąś niechęcią ekspedientów/ekspedientek. Zawsze doradzą, poradzą, nawet się uśmiechną... Pzdr. A ja niestety nie raz :angryy: choć z natury jestem człowiekiem bardzo optymistycznie nastawionym do ludzi Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Ooooo prosze czyli juz i u nas wprowdzaja sieciowe zakupy:)A ciekawe czy po przekroczeniu jakiejs tam kwoty przywoza do domu za darmo jak w anglii:) Z ludzmi w sklepach roznie jest- kazdy czasem ma humory- idzie przymknac oko :eviltong: Quote
Cienka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Jest taka usługa i to coraz więcej sieciówek to organizuje w gdańsku to wiem, że też leclerk, alma i bomi Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Cienka napisał(a):Jest taka usługa i to coraz więcej sieciówek to organizuje w gdańsku to wiem, że też leclerk, alma i bomi I ciekawe ile kosztuje takie zamowienie:)Czy np w przeliczeniu na odpalenie auta wychodzi na jedno czy bardziej sie kalkuluje wycieczka wlasna i czy woza za darmo po przekroczeniu jakiejs tam kwoty Quote
taxelina Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 jamnicze napisał(a):No fakt, to niezbyt fortunne tak walnąć w sofę, ale co ona Ci właściwie zrobiła? :diabloti: Jak byliśmy na ostrym, to przyjechała dziewczyna z rozwalonym palcem u nogi, a jak to zrobiła? Na ruchomych schodach :roll: nic, przechodzilam obok niej i bylo ciasno i chcialam sie przedostac :razz: Quote
lourdnes Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 deer_1987 napisał(a):nic, przechodzilam obok niej i bylo ciasno i chcialam sie przedostac :razz: To musialas jej niezle ... ,ze stanela na Twojej drodze ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.