jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 [quote name='Korenia']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-35.jpg "Całuj! O tam!" :evil_lol: :evil_lol: faktycznie, hrabianka łaskawie pozwala się całować :evil_lol: Quote
jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Asiaczek napisał(a):Jakies foteczki miały tu być... Pzdr. Fakt, ale zaczytałam się w innych galeriach, a teraz pędzę do kościółka, więc musicie jeszcze trochę poczekać :razz: Quote
lourdnes Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ale jej dobrze ( na fotkach) jeszcze sobie ziewa :)A długość szczudełek faktycznie robi wrażenie- mozna gwizdnąć fiu fiu ale laska :)Ciekawe jakie Sajdi prędkości rozwija :evil_lol: Quote
jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Asiaczek napisał(a):To chyba ja zdązę moje wstawić;) Pzdr. Już jestem i nawet zdążyłam popodziwiać Romkę i Erkę na ćwiczeniach :) lourdnes napisał(a):Ale jej dobrze ( na fotkach) jeszcze sobie ziewa :)A długość szczudełek faktycznie robi wrażenie- mozna gwizdnąć fiu fiu ale laska :)Ciekawe jakie Sajdi prędkości rozwija :evil_lol: Biegusie to ona ma :). I bardzo lubi bawić się w ganianego. Dzisiaj pohasała sobie z haszczakiem :), a na podwórku przezywają ją torpeda ;) Pani od Dejzi ostatnio stwierdziła, że Dejzula tak się wyćwiczyła w bieganiu przy Saidi, że jak ostatnio biegała z dwoma innymi beaglami, to tamte nie mogły jej dogonić i szybko zziajane były, a Dejzi zdziwiona, że z nich takie cieniasy :evil_lol: Quote
jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Potem oczywiście obowiązkowe zapasy ;) do zabawy dołączyła Roda Quote
Asiaczek Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 jamnicze napisał(a):Już jestem i nawet zdążyłam popodziwiać Romkę i Erkę na ćwiczeniach :) Biegusie to ona ma :). I bardzo lubi bawić się w ganianego. Dzisiaj pohasała sobie z haszczakiem :), a na podwórku przezywają ją torpeda ;) Pani od Dejzi ostatnio stwierdziła, że Dejzula tak się wyćwiczyła w bieganiu przy Saidi, że jak ostatnio biegała z dwoma innymi beaglami, to tamte nie mogły jej dogonić i szybko zziajane były, a Dejzi zdziwiona, że z nich takie cieniasy :evil_lol: No to trzeba Sajdi na jakies coursingi zapisać:) Pzdr. Quote
jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 I dziewczyny u wodopoju :) smyczowisko Te dwie małe wariatki, to się nawet po drodze myszą przepychać, no kompletnie nie wychowane :evil_lol: Quote
jamnicze Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Asiaczek napisał(a):No to trzeba Sajdi na jakies coursingi zapisać:) Pzdr. Bardzo bym chciała, bo z agility dałam już sobie spokój. Quote
lourdnes Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Super te szpagaty wyciąga:) Musi być szybka- ciekawe jak by jej szło na psich wyścigach tym bardziej ,że widać po niej ,że jak pedzi to jest w swoim żywiole :)A dla Dejzi dobrze kondyche wyrobi taką ,że myśliwi mogą na długie łowy zabierać;) Roda nie gania za nimi? Quote
jamnicze Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Asiaczek napisał(a):A żadna nie chciała się wykąpać? Pzdr. Roda oczywiście weszła, Dejzi zamoczyła przednie łapy, a Saidi tylko jęzorek ;) U nas oczyszczają teraz stawek i poprawiają wysepkę, bo sporo jej już ubyło. Tam gdzie kopią jest pełno mułu i błocka, oj piesy miały ubaw jak tam wparowały. Przewodziła Dejzi, za nią mała biała (w płowe łatki) beagielka i biszkoptowy labek :) Wszystkie wyszły do płóbrzucha czarniuteńkie, jak to po błotnej kąpieli ;). Mimo, że poszły zaraz płukać się w płynącej wodzie, to pani Dejzi powiedziała, że tak capiła mułem, że musieli ją w domu porządnie wyszorować. lourdnes napisał(a):Super te szpagaty wyciąga:) Musi być szybka- ciekawe jak by jej szło na psich wyścigach tym bardziej ,że widać po niej ,że jak pedzi to jest w swoim żywiole :)A dla Dejzi dobrze kondyche wyrobi taką ,że myśliwi mogą na długie łowy zabierać;) Roda nie gania za nimi? Dejzi zawsze gania za Sajdą i ją zaczepia. Roda dostała swoją pierwszą cieczkę i nieco po niej spoważniała, wcześniej też latała jak wariatka, ale myślę, że jeszcze do tego wróci, to mogą być hormony. Saidi po cieczce też zachowywała większą rezerwę do innych i nie była taka chętna do zabaw. Quote
taxelina Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/008-24.jpg tu jak zawsze zagryzanko :razz: Quote
Asiaczek Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moje jakos specjalnie nie przepadają za woda, Łapki zamoczyć, to i owszem, ale żeby schłodzic np. brzuszek - raczej nie... pzdr. Quote
lourdnes Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moje będą musiały polubić pluskanko bo pól lata spędzimy w lesie nad jeziorem a ja moczę kuperek w wodzie godzinami :) Quote
Buszki Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Moje też nie lubią wody,co nie znaczy,że się nie kąpią.Np.Szepsi w zeszłym tygodniu w oczku się pluskała :diabloti:. Quote
Cienka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Pina preferuje marcowe kąpiele w morzu a Jogi z tego co mówiła zielona lubi dupkę moczyć w jeziorku:cool3: Quote
Buszki Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 [quote name='Cienka']Pina preferuje marcowe kąpiele w morzu a Jogi z tego co mówiła zielona lubi dupkę moczyć w jeziorku:cool3: A czy ja napisałam,że Szepsi preferuje lub lubi?Ona po prostu wpadła do tego oczka :evil_lol: :diabloti: . Quote
lourdnes Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Pepi, Bubu i Jogi nawet pływają. Może mi sie uda wygrzebać jakieś stare foty jak będę w domu na wsiowym kompie :) Quote
jamnicze Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Ja chciałam zawsze mieć pływającego psa, a ani Saidi, ani Lamia pływać nie chciały i wodę znoszą tylko do brzucha ;) A teraz jestem z tego zadowolona, przynajmniej mi nie zwiewa na stawy czy do morza i tylko z brzegu pilnuje łabędzie. Ale pamiętam fotkę baska na materacu, to był chyba Fingal (Asiaczek będzie wiedziała) lourdnes, a Ty się nie przejmuj, Ty doopkę moczysz, a szkodniki buszuja na brzegu :) Quote
hovomaniaczka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Witam się u Sajduchny ;) Dawno już do was nie zaglądałam. Widzę, że szaleństwo na spacerku uskuteczniacie. :) Quote
jamnicze Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 hovomaniaczka napisał(a):Witam się u Sajduchny ;) Dawno już do was nie zaglądałam. Widzę, że szaleństwo na spacerku uskuteczniacie. :) O, jak miło, że do nas zajrzałaś :) Tak, Saidi wszystkimi czterema łapkami już czuje wiosnę i bryka po łące i w psim ogródku :) Quote
lourdnes Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Nauczę moje diabły dryfować ze mną na materacyku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.