jamnicze Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 [quote name='Korenia']Maskara... a pieniądze odciągają i człowiek zrezygnować nie może, coby sobie prywatnie wykupić... No właśnie, tak mi się maży takie ubezpieczenie z prawdziwego zdarzenia. Rozumiem, że powinno być obowiązkowe ale żeby mozna było samemu decydować o ubezpieczycielu, jego zakresie, no a przede wszystkim aby ono szło za człowiekiem a nie na odwrót. [quote name='deer_1987']Widze ze w Polsce podobnie jak tu z lekarzami... :roll: Niestety, służba zdrowia mocno szwankuje. Na szczęście większość lekarzy jest ok. [quote name='Asiaczek']Chyba widziałam gdzieś w sklepie taką chałwę... Musze się porozglądać, kupic i spróbować:) Pzdr. I jak, udało Ci się już ją kupić? [quote name='Zuza i Noddy']Znalazłam takie fotki z Poznania http://pies.tv/upload/sites/45/5f10238bef6f35e7942f5a9addf3e6c53c10eacd.jpg http://pies.tv/upload/sites/45/7e38e06004501d8936a0303931228890082b3325.jpg Zuzka dzięki :) Ale mi radochę w Nowym Roku sprawiłaś :) :) :) [quote name='Cienka']A ja to pierwszy raz na oczy widzę :crazyeye: To zapraszam do mnie, jeszcze 3 kłębki mi zostały ;) [quote name='Asiaczek']Jaki ładny duecik: jamnicze i Sajdunia:) Pzdr dzięki :) Quote
jamnicze Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 [quote name='M&S'] [quote name='Asiaczek'][FONT=Comic Sans MS]Witajcie w 2011 Roku!!! Pzdr.[/FONT] Dzięki :) Również witam się w Nowym Roku, buziaczki dla wszystkich. :) Quote
jamnicze Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Na ten Nowy Rok przygotowałam dla Was też nowe foteczki Sajduni :) Saidi i pamelon zainteresowanie owocem było nikłe, wolała drzemkę przy boku pana :) Quote
Asiaczek Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Niestety, w pobliskim Carrefourze takiej chałwy nie było. W ogóle wybór chałw był mierny... Pzdr. Quote
jamnicze Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Ja sobie tylko tą zażyczyłam :). Dostałam jeszcze 2 małe od Mikołaja ;) Kiedys (dawno temu) jadłam w Moskwie (jeszcze w ZSRR) bardzo fajną zieloną chałwę, niestety potem już takiej nie spotkałam. Quote
Asiaczek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 jamnicze, dopytaj pana K., czy tę konkretną chałwę kupuje w jakimś supermarkecie. Jeżeli tak - to w jakim. Jezeli kupuje w osiedlowym sklepiku - to kaszana. Nie dostanę.... Pzdr. Quote
Zuza i Noddy Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Ale z Sajdi leniuch, żeby się melonem nie zainteresować :lol: Quote
Asiaczek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 I to takim specjalnym melonem... U mnie w domu by długo nie polezał; sama bym zjadła;) Pzdr. Quote
Cienka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Ale to nie melon tylko grejpfrut o nazwie pomelo :cool3: Pina i Jogi go uwielbiają:eviltong: Quote
Buszki Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Co by to nie było,to moje dziewczyny też by zjadły :). Quote
jamnicze Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Asiaczek napisał(a):jamnicze, dopytaj pana K., czy tę konkretną chałwę kupuje w jakimś supermarkecie. Jeżeli tak - to w jakim. Jezeli kupuje w osiedlowym sklepiku - to kaszana. Nie dostanę.... Pzdr. Tym razem kupił w Bomi, ale pamiętam, że w zeszłym roku były u nas też w piekarni ;) A co z Gdańskiem, przyjeżdżasz? Mogłabym Ci wtedy kupić taka paczuszkę :) Zuza i Noddy napisał(a):Ale z Sajdi leniuch, żeby się melonem nie zainteresować :lol: Tyle, że to nie melon ;) Asiaczek napisał(a):I to takim specjalnym melonem... U mnie w domu by długo nie polezał; sama bym zjadła;) Pzdr. U nas też nie poleżał, zjedliśmy go razem z Krzysiem :) Cienka napisał(a):Ale to nie melon tylko grejpfrut o nazwie pomelo :cool3: Pina i Jogi go uwielbiają:eviltong: Otóż to, ja nigdy dokładnie nie pamiętam nazwy i dlatego mówię pamelon :) Buszki napisał(a):Co by to nie było,to moje dziewczyny też by zjadły :). To fajnie macie, Lamia też wszystko wcinała, ale Sajdusia, to całkiem co innego. O, mięsko, to ona z przyjemnością, różne śmieci na spacerze też :angryy: ale na owoce to ma długie zęby. Quote
Asiaczek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Raczej mnie nie będzie w Gdańsku, ale będzie zielona a ja do zielonej wybieram się w styczniu. tylko jeszcze nie wiem, kiedy. Może byś dała zielonej, a ja od niej odbiorę...? No i ona by za mnie oddała kaskę... To jak? Może tak byc? Pzdr. Quote
gosiaja Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 przypomnijcie kiedy jest ta wystawa bo zapomniałam Quote
Zuza i Noddy Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Pierwszy raz słyszę o takim grejpfrucie. Quote
Asiaczek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 [quote name='gosiaja']przypomnijcie kiedy jest ta wystawa bo zapomniałam Jeżeli dobrze pamiętam, to 16.01.2011 r.:) [quote name='Zuza i Noddy']Pierwszy raz słyszę o takim grejpfrucie. Zuzka, jak się czują Twoje zadania z biologii? Pzdr. Quote
anetta Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 To jest chałwa?? :mdleje: Pierwszy raz taką widzę . Quote
Zuza i Noddy Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 [quote name='Asiaczek']Jeżeli dobrze pamiętam, to 16.01.2011 r.:) Zuzka, jak się czują Twoje zadania z biologii? Pzdr. Z chemii, ale czują się całkiem dobrze, bo część zrobiłam wczoraj a część nie dawno skończyłam dzisiaj. Quote
Cienka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Zuza i Noddy napisał(a):Pierwszy raz słyszę o takim grejpfrucie. Pomelo ma miąższ koloru zielonkawego i jest słodsze, to dobra opcja dla tych co nie lubią gorzkiego smaku tradycyjnych grejpfrutów. Do tego jest dość duży i samemu na raz ciężko go zjeść. Quote
jamnicze Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Asiaczek napisał(a):Raczej mnie nie będzie w Gdańsku, ale będzie zielona a ja do zielonej wybieram się w styczniu. tylko jeszcze nie wiem, kiedy. Może byś dała zielonej, a ja od niej odbiorę...? No i ona by za mnie oddała kaskę... To jak? Może tak byc? Pzdr. Może, tzn czasu jest mało, a ja jeszcze nie całkiem jestem na chodzie więc na 100% nie obiecuję (ten sklep jest kawałek drogi od nas) ale sie postaram. Asiu, a czy ktoś z Wawy będzie jechał? (myślę o moim pucharku ;)) gosiaja napisał(a):przypomnijcie kiedy jest ta wystawa bo zapomniałam Tak jak pisała Asiaczek 16 stycznia :) Zuza i Noddy napisał(a):Pierwszy raz słyszę o takim grejpfrucie. Smakuje jak skrzyżowanie grejpfruta z pomarańczą. Jest dość słodki, a przy tym suchy (nie cieknie przy jedzeniu). anetta napisał(a):To jest chałwa?? :mdleje: Pierwszy raz taką widzę . Ja na nią trafiłam parę lat temu i robię sobie właśnie na Święta taki prezencik :) Cienka napisał(a):Pomelo ma miąższ koloru zielonkawego i jest słodsze, to dobra opcja dla tych co nie lubią gorzkiego smaku tradycyjnych grejpfrutów. Do tego jest dość duży i samemu na raz ciężko go zjeść. My dajemy radę w dwójkę i oboje mamy pełne brzuchy :) Quote
Asiaczek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Zuza i Noddy napisał(a):Z chemii, ale czują się całkiem dobrze, bo część zrobiłam wczoraj a część nie dawno skończyłam dzisiaj. Racja! Z chemii... Zuch, że tak sobie ładnie rozłożyłaś zadania ... jamnicze napisał(a):Może, tzn czasu jest mało, a ja jeszcze nie całkiem jestem na chodzie więc na 100% nie obiecuję (ten sklep jest kawałek drogi od nas) ale sie postaram. Asiu, a czy ktoś z Wawy będzie jechał? (myślę o moim pucharku ;)) Uczciwie mówiąc, nie mam pojęcia, kto jedzie... Dopiero musze się zorientować. Pzdr. Quote
jamnicze Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Asiaczek napisał(a): Uczciwie mówiąc, nie mam pojęcia, kto jedzie... Dopiero musze się zorientować. Pzdr. Nie ma sprawy, to nie jest aż takie pilne, ważne że zdobyty :) Quote
Asiaczek Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 W mailu napisałam, jak może uda nam się akcja pt. Przekazanie pucharka:) Pzdr. Quote
Izabela124. Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-22.jpg Sajdi mały śpiochacz :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.