Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • jamnicze

    4406

  • Asiaczek

    1444

  • taxelina

    1033

  • M&S

    800

Top Posters In This Topic

Posted

Korenia napisał(a):
Fajowo! A gdzie kapoczek dla piesa, co? ;)

Nie mieli jej rozmiaru :evil_lol:
Tak na wszelki wypadek była na smyczy. Pierwszy raz, to nawet starałam się zawsze trzymać tą końcówkę smyczki, ale to wcale nie było potrzebne Saidi świetnie sobie radziła i na łódce i na rowerze wodnym. Jeszcze kajak przed nami, tylko, że tam nie ma miejsca na 2osoby+pies.
Asiaczek napisał(a):
Zajrzyj do mnie na www - zobaczysz.

Po zdjęciach widzę, że TKM juz zdrowy...?
I wszystkie fotki z łódki - kradnę:)
Pzdr.

Wszystkie? To dopiero pierwsza porcja :evil_lol:
Tz chory, te zdjęcia były robione w czasie naszego urlopu w sierpniu.
Cienka napisał(a):
Jestem:razz: pisze coś ...
A tan na poważnie to strasznie mi się podoba jak Sajda nosi pomarańczową obróżkę.

Bo pomarańczowy (ciemnożółty), to jej kolor :loveu:

Do Pinki wiem, że lubisz czerwony, a Jogurcikowi wybraliście już kolor?:razz:

Posted

Asiaczek napisał(a):
No to zdrówka dla TKM:)

Pzdr.

Dzięki, ważne że już gorączki nie ma, jeszcze dzisiaj leży w łóżeczku ale jutro już do pracy iść musi. mam nadzieję że go nie przewieje.
tomecki napisał(a):
Jogisław będzie zielony :p

O, bardzo dobry wybór :)
Cienka napisał(a):
Tak Jogisław a Pina to Pinosław

A nie Pinosława? ;)
deer_1987 napisał(a):
http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/005-7.jpg
Sajdi jak Sajdi ale i jej pancia zrelaksowana :)

Ach, kiedy to było.... Po relaksie już ślad zaginął, teraz tylko praca, praca i stres.

Posted

A tak jechaliśmy na ten urlop :)





w takim domku mieszkaliśmy. Domki świetne, w zeszłym roku remontowane więc wszystko jeszcze w miarę świeże i czyściutkie


Saidi na posterunku


Posted

[quote name='Błyskotka']Bardzo fajny domek :).
Mi też się podoba i spokojnie można w nim spędzić więcej niż 2 tygodnie :)
[quote name='Cienka']baski to takie fajne termoforki :D
Taaaa, zwłaszcza latem :diabloti:
[quote name='Asiaczek']Widzę, Ze i u Was w samochodzie klatka stanowi zabezpieczenie, aby pies nie wchodził na przednie siedzenia...
http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-10.jpg

Cudne ujęcie - kradnę:)
http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/009-3.jpg

Pzdr.
Nie, po prostu byliśmy tak załadowani, że już nie było gdzie jej wcisnąć. Dobrze, że to tylko jakieś 2 godzinki drogi :). Normalnie klateczka jedzie w bagażniku, a ja jestem z tyłu od pilnowania coby Saidi nie zaczepiała kierowcy.
A jak jechałam z gosiają, to pierwszy raz spróbowałyśmy zostawić Saidi samą z tyłu i było całkiem ok, zwłaszcza w drodze powrotnej, bo prawie całą przespała :evil_lol:
[quote name='bety']No nie no, Sajducha mało że zagryzaczka to jeszcze kradziejka - ha ha ha ha.
http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/27-42.jpg

Dużo zdrówka dla TZ.
Pzdr
Po prostu wychowuje sobie młodzież :diabloti:, szacunek ciotce się należy, no nie? :eviltong:

Posted

Chciałam też zdementować pogłoski, że basenji na otwartym terenie mogą chodzić tylko na lince. Owszem jak się spuściło w lesie Sajduchnę, to nie przybiegała zaraz od razu i na każde gwizdnięcie, ale pilnowała się swoich ludzików i co jakiś czas przelatywała koło nas jakby mówiąc "jestem, jestem", no a jak się już wybiegała, to przychodziła na małe co nie co ;)









czerwone szeleczki były specjalnie kupione na tą okazję - żeby ją lepiej w lesie było widać :)

a to jest moje ulubione zdjęcie :)

Posted

Pańcia, no daj jeszcze, ja tak prędziutko (po 5minutach) przybiegłam na wołanie


mniam, mniam


dobre było

eeee, chyba więcej nie ma


i takie tam swojskie klimaty (po których Saidi musiała iść jednak na smyczkę - za bardzo lubi krówki i boćki ;)

Posted

Ja bym się bala pościć Pinę ta mała aparatka nawet na kilo szynki jak się uprze nie przyjdzie. Narazie pozostają smycze flexi z biedronki i nadzieja, że mała spoważnieje kiedyś?!

Posted

Pina nie daj bóg zobaczy kuropatwe na łąkach przed domem (nie mamy ogrodzenia) to zawsze znajdzie sposób by uciec z domu. Dobrze, ze boi się saren bo te beszczelnie podchodzą pod domy

Posted

Fakt, za zwierzakami one po prostu głupieją i całkowicie głuchną.

My mamy to już przećwiczone na łabędziach, jak Saidi zobaczy łabędzia, a zwłaszcza usłyszy go w locie (wydają bardzo charakterystyczne dźwięki), to dostaje małpiego rozumu i nie ma psa. Już kilka razy tak mi dała długą przez plażę, ale zawsze wraca (w końcu ;)), raz nawet przybiegła mokra na grzbiecie, znaczy musiała się skompać, pewnie nie zauważyła, że w pewnym miejscu plażę przecina rzeczka dopływowa. Gosiaja pamiętasz jak w zeszłym roku skąpali się tam chłopaki? :) Saidi elegancko pobiegła wtedy na mostek, który jest nieco dalej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...