jamnicze Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Taaa, z Krakowa to już rzut beretem :evil_lol:, może chociaż przez lornetkę coś zobaczę :crazyeye: (Właśnie przydreptała do mnie Sajdusia, nie chciało się panience samej leżeć na kanapie i przyszła na swoje zapasowe posłanko w pracowni :loveu: Quote
M&S Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Kocham pracę:evil_lol::diabloti: Głaski dla Interki:lol: i dobrego dnia:p Quote
bety Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 gosiaja napisał(a):ja to chyba chłopakom uszyje takie szelki żeby mnie na sankach ciągali (mam nadzieję że będzie zima) Ja też mam taką nadzieję i żeby była śnieżna. :) jamnicze napisał(a):Taaa, z Krakowa to już rzut beretem :evil_lol:, może chociaż przez lornetkę coś zobaczę :crazyeye: Eeeeeeee nic nie zobaczysz przez lornetkę, możesz przecież uciec z wystawy - ha ha ha. Pzdr Quote
Cienka Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 jamnicze napisał(a):z POCIĄGU TO JA MOGĘ CO NAJWYŻEJ MOJEGO KRZYSIA WYCIĄGNĄĆ, MA DZISIAJ WRÓCIĆ PO PÓŁNOCY :) NIESTETY DO PRACY TRZA CHODZIĆ I NA CHLEBEK ZARABIAĆ, A GÓRY SĄ CIUTEK ZA DALEKO ABY CHOĆ NA WEEKEND SKOCZYĆ, ECH PRZYJDZIE MI PEWNIE DŁUUUUGO CZEKAĆ ZANIM SOBIE NIMI OCZY NACIESZĘ I PŁUCA PRZECZYSZCZĘ. [FONT=Tahoma]Jak cię to pocieszy to ja po ślubie nawet weekendu nie miałam bo już następnego dnia wchodziła ekipa kafelkowa do domu, potem malowanie, pakowanie, rozpakowywanie i ogarnianie tego bajzlu do tego naładowana Pina kradnąca wszytko co można pogryźć (Bo nikt nie miał czasu się z nią bawić, dobrze że jest już Jogi bo chyba bym ją na haku powiesiła taka była męcząca). Także urlop miałam iście pracowity.[/FONT] Quote
jamnicze Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 M&S napisał(a):Kocham pracę:evil_lol::diabloti: Głaski dla Interki:lol: i dobrego dnia:p Mała wygłaskana, zaraz lecimy na spaceros. A myśl o pracy wzbudza u mnie odruch wymiotny. .... bety napisał(a):Ja też mam taką nadzieję i żeby była śnieżna. :) Eeeeeeee nic nie zobaczysz przez lornetkę, możesz przecież uciec z wystawy - ha ha ha. Pzdr To też pomysł godny rozważenia ;) Cienka napisał(a):[FONT=Tahoma]Jak cię to pocieszy to ja po ślubie nawet weekendu nie miałam bo już następnego dnia wchodziła ekipa kafelkowa do domu, potem malowanie, pakowanie, rozpakowywanie i ogarnianie tego bajzlu do tego naładowana Pina kradnąca wszytko co można pogryźć (Bo nikt nie miał czasu się z nią bawić, dobrze że jest już Jogi bo chyba bym ją na haku powiesiła taka była męcząca). Także urlop miałam iście pracowity.[/FONT] Nie pociesza mnie to nic a nic. Jakoś nigdy nie dowartościowywałam się problemami innych. Oczywiście współczuję i łączę się w niedoli, będzie trzeba pomyśleć o jakimś wspólnym wyrwaniu się z kajdan codziennych problemów :) Błyskotka napisał(a):Witam :). Miłego dnia życzę :). Dzięki i wzajemnie :) Quote
M&S Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 jamnicze napisał(a): A myśl o pracy wzbudza u mnie odruch wymiotny. .... Dobrze, że nie jestem w tym osamotniona;) Quote
Asiaczek Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Hahaha, a ja JUŻ nie mam odruchów wymiotnych...:) Pzdr. Quote
M&S Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Asiaczek napisał(a):Hahaha, a ja JUŻ nie mam odruchów wymiotnych...:) Pzdr. Szczęściara:):) Quote
Cienka Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Nie pociesza mnie to nic a nic. Jakoś nigdy nie dowartościowywałam się problemami innych. Oczywiście współczuję i łączę się w niedoli, będzie trzeba pomyśleć o jakimś wspólnym wyrwaniu się z kajdan codziennych problemów :) No trzeba by się gdzieś wybrać :) Quote
gosiaja Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 może jakiś grill na zakończenie sezonu ?? Quote
M&S Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Cześć:) U nas leje.................................koszmar Miłego:) Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 gosiaja napisał(a):może jakiś grill na zakończenie sezonu ?? Fajny pomysł tylko moje nogi mówią, że bedzie padać. Nie mam telewizora to nie wiem co mówią w pogodzie i nie mogę zweryfikować bojeszcze mogą mnie boleć na nagłą wysoką temperaturę. Quote
M&S Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Cienka napisał(a):Fajny pomysł tylko moje nogi mówią, że bedzie padać. Nie mam telewizora to nie wiem co mówią w pogodzie i nie mogę zweryfikować bojeszcze mogą mnie boleć na nagłą wysoką temperaturę. To niech Cię bolą na wysoką temperaturę;) Quote
Iza. Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 M&S napisał(a):To niech Cię bolą na wysoką temperaturę;) Tak, tak koniecznie! Ja już wole te 35 stopniowe upały niż 15 stopni i deszcz :placz: Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='M&S']To niech Cię bolą na wysoką temperaturę;)[/QUOTE] Bolą mnie na każdy przewrót pogodowy, deszcz, słońce +30, -30 Już razej nie będzie + 30 na mrozy rczej się nie zapowiada więc pozostaje deszcz no może gradobicie Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 A bolą bardzo powiedziałabym, że do kości mnie przeszywa :placz: Quote
jamnicze Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='M&S']Dobrze, że nie jestem w tym osamotniona;)[/QUOTE] Możemy założyć klub "kochających pracę", zebrać całe szefostwo i podłożyć im bombkę :) [quote name='Asiaczek']Hahaha, a ja JUŻ nie mam odruchów wymiotnych...:) Pzdr.[/QUOTE] Takiej to dobrze, za jakieś 20 lat też może mi się skończą. O ile mnie wcześniej szlag i jasna cholera nie trafią. [quote name='Cienka'] No trzeba by się gdzieś wybrać :)[/QUOTE] puki jeszcze trochę dnia po pracy zostaja, już z dnia na dzień robi się coraz szybciej ciemno. [quote name='gosiaja']może jakiś grill na zakończenie sezonu ??[/QUOTE] O, fajny pomysł, tylko gdzie i kiedy? I niech w końcu przestanie padać. [quote name='Cienka']Fajny pomysł tylko moje nogi mówią, że bedzie padać. Nie mam telewizora to nie wiem co mówią w pogodzie i nie mogę zweryfikować bojeszcze mogą mnie boleć na nagłą wysoką temperaturę.[/QUOTE] Niestety cały czas zapowiadają deszcze. [quote name='Cienka']A bolą bardzo powiedziałabym, że do kości mnie przeszywa :placz:[/QUOTE] Bidulka, też czasem myślę, że fajnie byłoby mieć takie odkręcane ;) Quote
jamnicze Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='Iza.']Tak, tak koniecznie! Ja już wole te 35 stopniowe upały niż 15 stopni i deszcz :placz:[/QUOTE] A ja najbardziej lubię ciepłą złotą polską jesień. Kiedy jesienne słoneczko jeszcze mile ogrzewa, a wokół tyle pięknych barw :) [quote name='M&S']Cześć:) U nas leje.................................koszmar Miłego:)[/QUOTE] U nas padało przez ostatnie 3, a w nocy były burze. Skutkowało to tym, że część nocy przysypiałam na wersalce w dużym pokoju, ba Sajda się niepokoiła i nie chciała sama być w pokoju. Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='jamnicze']Możemy założyć klub "kochających pracę", zebrać całe szefostwo i podłożyć im bombkę :) Ja tam lubie moją szefową i każdemu takiej fajnej babeczki życze puki jeszcze trochę dnia po pracy zostaja, już z dnia na dzień robi się coraz szybciej ciemno. Zawsze można wypić po prostu driniasia w dobrym towarzystwie nie musi być na świeżym powietrzu O, fajny pomysł, tylko gdzie i kiedy? I niech w końcu przestanie padać. Chyba u kogoś kto ma grilla i ogródek nawet znam taką jedną osobę :evil_lol: Niestety cały czas zapowiadają deszcze. No to lipa będę umierać :placz: Bidulka, też czasem myślę, że fajnie byłoby mieć takie odkręcane ;)[/QUOTE] też często o tym marze pół biedy by było gdyby ci szarlatani (lekarze)wiedzieli co mi jest konkretnie, a jak nie znają przyczyny to nie wiadomo jak leczyć. Jak to powiedział neurochirurg ja widzę, że panią boli ale przepuklina nie naciska na nerwy więc nie powinno boleć... Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 chba nie umiem odpowiadać z cytatem ;p Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='jamnicze']A ja najbardziej lubię ciepłą złotą polską jesień. Kiedy jesienne słoneczko jeszcze mile ogrzewa, a wokół tyle pięknych barw :) U nas padało przez ostatnie 3, a w nocy były burze. Skutkowało to tym, że część nocy przysypiałam na wersalce w dużym pokoju, ba Sajda się niepokoiła i nie chciała sama być w pokoju.[/QUOTE] za to Pina i Jogi (waliło niemiłosiernie nawet mnie wyrywało ze snu) spały w najlepsze Quote
jamnicze Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='Cienka']też często o tym marze pół biedy by było gdyby ci szarlatani (lekarze)wiedzieli co mi jest konkretnie, a jak nie znają przyczyny to nie wiadomo jak leczyć. Jak to powiedział neurochirurg ja widzę, że panią boli ale przepuklina nie naciska na nerwy więc nie powinno boleć...[/QUOTE] Niby medycyna robi postęty, ale im więcej poznajemy tym więcej sie dowiadujemy czego nie wiemy, echhhh [quote name='Cienka']chba nie umiem odpowiadać z cytatem ;p[/QUOTE] Na dole po prawej stronie masz taki niebieskawy znaczek z +, zaznaczasz go na poście który chcesz zacytować i czytasz sobie dalej. Możesz tak zaznaczyć wszystkie posty które chcesz skomentować. Następnie po lewej stronie (na dole) jest pole "odpowiedz na ten temat" naciskasz je i już :) [quote name='Cienka']za to Pina i Jogi (waliło niemiłosiernie nawet mnie wyrywało ze snu) spały w najlepsze[/QUOTE] Saidi jeszcze w zeszłym roku też sobie smacznie spała podczas burzy, nie wiem dlaczego teraz się płoszy. Jest starsza i głupsza, o i już! Quote
Cienka Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 To jak mi jeszcze łopatologiczne wytłumaczysz jak sie wystawia zdjęcia to bym jaką galerie stworzyła :) Quote
M&S Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='Cienka']To jak mi jeszcze łopatologiczne wytłumaczysz jak sie wystawia zdjęcia to bym jaką galerie stworzyła :)[/QUOTE] My wstawiamy przez "żabę" [URL]http://imageshack.us/[/URL] rozmiar foty 640x480 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.