betel Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Kapitalne te wspólne zdjęcia, najbardziej podoba mi się to z zaplatanymi ogonkami i drugie, na którym jest "dwugłowy smok" A jak wam minął Sylwester??? :) Quote
agaciaaa Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Świetne jest to czyszczenie uszu :evil_lol: http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/18-48.jpg Saidi wygląda na zadowoloną ;) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/26-26.jpg hihi jaka pozycja :lol: Quote
anetta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 jamnicze napisał(a):Ona bardzo by się chciała tego pozbyć, ale nie ma lekko ;) Ale ja pisałam o nim :eviltong: Założyć mu normalny kaganiec a nie coś takiego :roll: Wszystkiego najlepszego w 2010roczku :multi::knajpa: Quote
J.G Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Witam i wszystkiego najlepszego życzę w Nowym 2010 Roku. Quote
Saskja Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Aaa, czyszczenie uszu! Aż mnie zaświdrowało! Idę po patyczek :-) Quote
jamnicze Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 [quote name='betel']Po niebie biegnie smuga kolorowa, z ogonem rozpryskującym się po królestwie nocy. Po chwili znika w blasku księżyca, tak jak rok miniony. Lecz coś po nim pozostanie- wspomnienia i marzenia. Szczęście i te dni gorsze, słowa dobre i złe. Uśmiech igrający ze łzami. A ja życzę Wam, aby te wspomnienia, które pozostaną w pamięci w Nowym Roku 2010 były jak najlepsze. Z marzeniami, masą dobrych dni, słowami płynącymi z serca, które uszczęśliwią, pełne miłości i przyjaźni. Bardzo dziękuję za życzenia, są piękne :) [quote name='J.G']Rewelacyjne,fotki bardzo mi się podobają. To zasługa modeli :cool3: (i jednej modelki ;)) [quote name='Błyskotka']Oj skąd ja znam te czyszczenie uszu :lol:. o° °o o° __o°__ |HappY| | New | \\Year/ \\__/ __||__ >2010< no skąd, skąd? :lol: [quote name='Zuza i Noddy']Witamy się ;) Nie no czyszczenie uszu pełen profesjonalizm :lol: Witam przyszłą właścicielkę basenji :p mam nadzieję, że będzie okazja aby Saidi poznała swojego siostrzeńca? :cool3: [quote name='Maks i Spark']Sajduchy wszystkiego najlepszego :) zdjęcia super!!!! A. Hej, hej :multi: bardzo na tu Ciebie brakowało :p Quote
jamnicze Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 [quote name='betel']Kapitalne te wspólne zdjęcia, najbardziej podoba mi się to z zaplatanymi ogonkami i drugie, na którym jest "dwugłowy smok" A jak wam minął Sylwester??? :) Mi też się podobała ich poza wiec szybko sięgnęłam za aparat :) Sylwester spędziliśmy w domciu, we trójkę :) Saidi od zeszłego roku płoszy się na wystrzały. Generalnie nie jest rozpaczliwie, jak coś gruchnie za oknem, to przydreptuje do pokoju w którym siedzimy. Jak jest więcej wystrzałów, to trochę nerwowo drepcze po mieszkaniu. najgorzej jest na dworze, tam gdzie strzelają, to za nic nie da się naciągnąć, tylko daje w długą w drugą stronę. Oczywiście w samego Sylwka zachciało jej się sii... 10 po 12 :diabloti:. Co było robić?:roll: psa na ręce i w najgorsze bombardowanie na dwór, na trawniczek :eviltong:. Saidi była jak galaretka ale jak ja postawiłam, to zaraz zrobiła swoje i chodu do domu. Za to w mieszkaniu się bardziej uspokoiła, widać stwierdziła, że to nie takie straszne jak na zewnątrz :evil_lol: [quote name='agaciaaa']Świetne jest to czyszczenie uszu :evil_lol: http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/18-48.jpg Saidi wygląda na zadowoloną ;) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/26-26.jpg hihi jaka pozycja :lol: W sumie, to chyba była zadowolona, bo wcale Morkowi nie uciekała :) pozycja iście małżeńska :diabloti: [quote name='anetta']Ale ja pisałam o nim :eviltong: Założyć mu normalny kaganiec a nie coś takiego :roll: Wszystkiego najlepszego w 2010roczku :multi::knajpa: Dziękuję i też życzę wszystkiego naj, naj w Nowym Roku :loveu: [quote name='J.G']Witam i wszystkiego najlepszego życzę w Nowym 2010 Roku. Ślicznie dziękujemy i życzenia wzajem ślemy :loveu: [quote name='Saskja']Aaa, czyszczenie uszu! Aż mnie zaświdrowało! Idę po patyczek :-) Eeeee patyczek, lepiej se załatw basenji :lol: Quote
Zuza i Noddy Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 jamnicze napisał(a):Witam przyszłą właścicielkę basenji :p mam nadzieję, że będzie okazja aby Saidi poznała swojego siostrzeńca? :cool3: Oj okazji na pewno się kilka znajdzie, bo myślę ze tak jak w 2 poprzednich latach zawitamy na bardzo przeze mnie lubianą sopocką wystawę, a może i gdzieś wcześniej będzie okazja ;) Quote
jamnicze Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Zuza i Noddy napisał(a):Oj okazji na pewno się kilka znajdzie, bo myślę ze tak jak w 2 poprzednich latach zawitamy na bardzo przeze mnie lubianą sopocką wystawę, a może i gdzieś wcześniej będzie okazja ;) My się teraz SZYKUJEMY NA WALENTYNKOWĄ, TYLKO NIE WIEM CO Z NOCLEGIEM, BO WYMYŚLILI SOBIE W TYM ROKU NOCNA WYSTAWĘ. nIESTETY DRUGA JEST W NIEDZIELĘ, SZKODA, ŻE NIE W SOBOTĘ, BO NIE TRZEBABY ZAŁATWIAĆ NOCLEGU, A TAK SAMA NIE WIEM. pOZA TYM MY RACZEJ JEŹDZIMY PO PÓŁNOCNEJ CZĘŚCI KRAJU ;). a DO sOPOTU SERDECZNIE ZAPRASZAMY, TU JESTEŚMY OBOWIĄZKOWO. :) (no ładnie wcisnął mi się caps lock, ale nie chce mi sie przepisywać tekstu :)) Quote
Asiaczek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 O, jak Wy się tak zmawiacie na Sopot, to może i my się zjawimy...? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 gosiaja napisał(a):Zapraszamy do spotu :) ...do jakiego spotu...? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Hahaha, gosiaja - za szybko piszesz... Pzdr. Quote
Zuza i Noddy Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ja do Sopotu trafiłam 2 lata temu tak troszkę przez przypadek, bo akurat wtedy byliśmy nad morzem i strasznie polubiłam ta wystawę, dużym atutem jest świetny teren :loveu: Quote
Asiaczek Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 O, tak. Teren igów Konnych jest fajny, bo i nasze psiaki tez mogą troszke sobie poskakac na końskich przeszkodach:) Pzdr. Quote
bety Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 [quote name='jamnicze'] Saidi od zeszłego roku płoszy się na wystrzały. Generalnie nie jest rozpaczliwie, jak coś gruchnie za oknem, to przydreptuje do pokoju w którym siedzimy. Jak jest więcej wystrzałów, to trochę nerwowo drepcze po mieszkaniu. najgorzej jest na dworze, tam gdzie strzelają, to za nic nie da się naciągnąć, tylko daje w długą w drugą stronę. Oczywiście w samego Sylwka zachciało jej się sii... 10 po 12 :diabloti:. Co było robić?:roll: psa na ręce i w najgorsze bombardowanie na dwór, na trawniczek :eviltong:. Saidi była jak galaretka ale jak ja postawiłam, to zaraz zrobiła swoje i chodu do domu. Za to w mieszkaniu się bardziej uspokoiła, widać stwierdziła, że to nie takie straszne jak na zewnątrz :evil_lol: O patrz to obie prawie o tej samej porze byłyśmy na spacerze - mnie Gabiśka wyciągnęła, tylko że ona niczego się nie boi. Jak była młodsza to chciała łapać fajerwerki, teraz ma to w nosie. Teraz jak nam walili nad głową to tylko uszy kładła i chciała iść dalej. Tylko, że u nas to strach jest chodzić po mamy na osiedlu kilku debili :angryy: co potrafią petardy rzucać specjalnie psom pod łapy.:angryy::mad: [quote name='Asiaczek']O, jak Wy się tak zmawiacie na Sopot, to może i my się zjawimy...? Pzdr. A nas pewnie w tym roku w Sopocie nie będzie. :shake: Pzdr Quote
jamnicze Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 A pewnie, przyjeżdżajcie wszyscy do Sopotu im nas będzie więcej tym weselej :) Quote
jamnicze Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 bety napisał(a):O patrz to obie prawie o tej samej porze byłyśmy na spacerze - mnie Gabiśka wyciągnęła, tylko że ona niczego się nie boi. Jak była młodsza to chciała łapać fajerwerki, teraz ma to w nosie. Teraz jak nam walili nad głową to tylko uszy kładła i chciała iść dalej. Tylko, że u nas to strach jest chodzić po mamy na osiedlu kilku debili :angryy: co potrafią petardy rzucać specjalnie psom pod łapy.:angryy::mad: A nas pewnie w tym roku w Sopocie nie będzie. :shake: Pzdr Niestety, niektórzy maja bardzo głupie pomysły. Ach żeby im tak parę petard za koszulę wrzucić, to z pewnością by sie rozerwali. Oj, to szkoda, że Was nie będzie. Co prawda nie wiem jeszcze jak tam plany urlopowe ale mam nadzieję, że uda mi sie wpaść do Sopotu :) Quote
Asiaczek Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 bety napisał(a): A nas pewnie w tym roku w Sopocie nie będzie. :shake: Pzdr A to dlaczego? Pzdr. Quote
betel Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Całę szczęście, że już po tej wariacji z petardami. Moje psy podobnie jak Saidi boją się wybuchów. Nie ma histerii, ale jednak są przestraszone. Pozdrówka dla Was Quote
bety Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Asiaczek napisał(a):A to dlaczego? Pzdr. A bo ja się muszę trochę ograniczyć z wyjazdami i zbierać kasę na wrzesień/październik bo wtedy to mam wyjazd co weekend no i tylko w roku będę na jakiś mocno obsadzonych wystawach albo takich najbliższych. Pzdr Quote
Izabela124. Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/18-48.jpg jakie lizaki :evil_lol: http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/25-33.jpg ha ha :loveu: Quote
jamnicze Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Hmmmm, coś nie mogę napisać odpowiedzi, ciagle wyskakuje mi błąd strony, więc może odpowiem Wam później. A teraz ponieważ nie jestem na swoim kompie, a dawno nie było tu zdjęć mała niespodzianka z letniej wędrówki po Tatrach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.