jamnicze Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Po spacerze gosiaja pomagała chłopakom odpakować prezent :) jak widać powyżej nie specjalnie byli nim zainteresowani, dopiero przydreptali jak sie wyłonił środek :) A jak środek został otwarty ... Quote
jamnicze Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Potem można było sobie poszaleć, czyli siła złego na jedną no chłopaki, dajcie już spokój ok mała Quote
jamnicze Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Morasty za namolność został chwilowo spacyfikowany ;) ale tylko chwilowo ;) Quote
Izabela124. Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Super oni się bawią :) Fajnie chyba tak mieć trzy basenji hi hi Quote
jamnicze Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Pewnie, może kieeeedyś uda się zrealizować ;) Quote
agaciaaa Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Super, że macie niedaleko dwa baski do towarzystwa :p pewnie basek z baskiem się najlepiej dogada ;) A co do podnoszenia łapek, to moja Sara też podnosi jak jest duuuży mróz, tylko bez piszczenia ;) Quote
Asiaczek Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 jamnicze napisał(a): Asiu, a czy Twoje baski tez maja takie delikatne łapki? Saidi czasami podnosi łapki i zaczyna płakać. Najpierw myślałam, że to od soli, ale ona tak robi nawet na czystym śniegu :shake:. Przed wczoraj zaczęła tak podnosić przednią łapę, a po chwili druga przednią, strasznie śmiesznie to wyglądało, bo kuliła obie przednie łapki i próbowała się utrzymać na tylnych. Oczywiscie zaraz wzięłam ja na ręcce, trochę roztarłam łapusie, pocałowałam w czółko i już było ok ;) Do domu wróciła na czterech.:p Nie wiem, czy można to nazwac "delikatne łapki". One podnosza łapki nie tylko wtedy, gdy jest mróz. Wydaje mi się, że chodzi tutaj o różnicę temp., jaka jest między domem - łapkami - ulicą.. Może tez chodzić o sól... Pzdr. Quote
gosiaja Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 moje wszystkie psy które do tej pory miałam też tak robiły chłopaki oczywiście też ja na chwile biorę łapkę do ręki aby ogrzać i idziemy dalej Quote
jamnicze Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Dzięki dziewczyny, to mnie uspokoiłyście, że to normalne (za to mój tata najadł się strachu jak z nią wyszedł w poniedziałek i mu taki cyrk odstawiła, już chciał lecieć do weta ;), ale oczywiście po wzięciu na rączki i roztarciu łapki zaraz poleciała ganiać dalej :) A dzisiaj rozmawiałam ze znajomym od parsonka i powiedział, ze nawet chciał swojemu kupic buty ale oczywiście w zoologu nie było za to pani mu wyjaśniła, że przy takich mrozach śnieg się krystalizuje w mikro sopelki i one się wbijaja w opuszki. Poradziła smarować przed wyjściem wazeliną, ewentualnie masłem. Quote
jamnicze Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 [quote name='Izabela124.']Życzenia od nas kliknij Bardzo dziękujemy :) Quote
Asiaczek Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Raczej wazeliną. Masło zostanie szybciutko zlizane...:) Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 [quote name='Asiaczek']Raczej wazeliną. Masło zostanie szybciutko zlizane...:) Pzdr. Też o tym pomyślałam :), tym bardziej, że daję małej gammolen właśnie z masłem (inaczej nie wchodzi ;)) Quote
Kaya Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Spóźnione ale szczere zyczenia : ) http://www.urwanizchoinki.pl/U11zYH P.S a jak ze spacerkiem? mi pasuje od poniedziałku do środy ;) Quote
jamnicze Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 W ten świąteczny czas przyjmijcie od nas najlepsze życzenia :loveu: Aby się Wam darzyło, oby zdrowie było, aby ludzie mili byli wkoło was się gromadzili :p :tree1: Quote
jamnicze Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Myślę i ja o spacerku, tylko pogoda nie dopisuje :( Dzisiaj było już znośnie i byłyśmy z Saidi nad morzem (o 7 rano ;)) Info na pw. Quote
Asiaczek Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 A cóż takiego było na spacerku, że PW napisałaś? Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Asiaczek napisał(a):A cóż takiego było na spacerku, że PW napisałaś? Pzdr. Nic takiego, pw dotyczy umawiania się na spacer,który będzie ;), mam nadzieje :) A tak w ogóle, to Saidi płoszy się na wystrzały. Zaczęło się od zeszłorocznego Sylwestra. Teraz też smacznie sobie spała w dużym pokoju na tapczanie ale jak gruchnęło za oknem, to zaraz przydyrdała do nas i wcisnęła mi się pod biurko ;) Na wszelki wypadek nie spuszczam jej na osiedlu, ale myślę, że na plaży będzie dość bezpiecznie Izabela124. napisał(a):A kiedy jakiś fotki będą? Będą, będą , zaraz wstawię, mam jeszcze dużo z pobytu u gosiaja :) Quote
Asiaczek Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Moje na razie zero reakcji. Ale nie wiem, jak to będzie, jak hukną petardy w Sylwka... Dawaj te foteczki z wizyty u gosiaja! Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 i Morkowa serenada dla Saidi :) Quote
Asiaczek Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Ja bym raczej stawiała nieco wyżej miseczki, +/- na wysokości pyszczka psiego. Ale to moje zdanie... http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/16-49.jpg Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Asiaczek napisał(a):Moje na razie zero reakcji. Ale nie wiem, jak to będzie, jak hukną petardy w Sylwka... Dawaj te foteczki z wizyty u gosiaja! Pzdr. Masz je nad sobą i pod sobą :evil_lol: Jest jeszcze porcja z mycia sajdusiowych uszu przez Morka, ale to później, najpierw oblecę chociaż parę galerii :) W Twojej już prawie doszłam do końca :lol: Ależ miałam tam nadrabiania, ale przyjemnie ogląda się te fotki z Wilna i maluszki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.