jamnicze Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Mała ma zmieniony kaganiec, w końcu udało mi się dostać plastikowy. Tamten skórzany wyrzuciłam po tym jak cały utytłała w g.... . Zresztą nie pierwszy raz, już się nie dało pozbyć tego zapachu, sama odwracała od niego ze wstrętem głowę:evil_lol: Łobuzica znowu ma "coś z uszami" i ma teraz szlaban, bo w niedzielę nie przyszła na wołanie :mad:, a już byłam z niej taka dumna, że w sobotę nie poleciała za chłopakami tylko została przy nas - duma jednodniowa odeszła do historii :diabloti: Darianna napisał(a):Mój błotny seter też by pewnie jej do gusty nie przypadł ;) Do błota by za nim nie wpadła ale poganiać z seterkami, to lubi, zwłaszcza młodymi :) Błyskotka napisał(a):Ale była zabawa :). :p Saskja napisał(a):Sajdi ma rację, ja też uważam, że w zimie woda to jakaś taka zbyt mokra jest :-) Na przykłąd zawsze jak wdepnę w kałużę to tak uważam. :lol: ona i latem nie przepada za mokrym choć owszem, zdarza się jej łapki moczyć jak pragnienie ja suszy :cool1: Asiaczek napisał(a):I bardzo dobrze, że jej zdjęłaś kaganiec. Musi byc równowaga, prawda? A bigielki idealnie nadają się dla basków do biegania. Sprawdzilismy to:) Pzdr. Bigielki są w sam raz :), podobna wielkość i temperament :) Quote
betel Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Wreszcie zmusiłam się do wejscia na Dogo, które w nowej wersji mnie odstrasza. http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/19-43.jpg - takiej to dobrze . Pozdrówka. :) Quote
Kaya Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 jamnicze napisał(a):To może się spotkamy w okresie świątecznym, Saidi już dawno nie widziała swojej włochatej koleżanki :) O tak jestem baaaardzo za, Fiolka i Kaja dawno nie bawiły się z żadnymi psami : ) A okres świąteczny jak najbardziej mi odpowiada ;) I aż żal się przyznać, ale nie zdążyłam jeszcze poznać chłopaków od gosiaja :) Quote
Asiaczek Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Kaya napisał(a):O tak jestem baaaardzo za, Fiolka i Kaja dawno nie bawiły się z żadnymi psami : ) A okres świąteczny jak najbardziej mi odpowiada ;) I aż żal się przyznać, ale nie zdążyłam jeszcze poznać chłopaków od gosiaja :) Naprawdę nie widziałaś jeszcze Morka i Aziza? Aż się wierzyć nie chce... Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 [quote name='betel']Wreszcie zmusiłam się do wejscia na Dogo, które w nowej wersji mnie odstrasza. http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/19-43.jpg - takiej to dobrze . Pozdrówka. :) Bardzo się cieszę, że do nas zawitałaś :) Mi też obecna wersja nie za bardzo odpowiada, ale jak ktoś na forum napisał "najważniejsi są ludzie, bo to oni tworzą klimat", a do reszty da się przywyknąć ;) To jedna z bardzo niewielu chwil gdy Saidi jest przykryta i wytrzymała tak chyba tylko dla tego, że głowę miała na wierzchu. [quote name='Kaya']O tak jestem baaaardzo za, Fiolka i Kaja dawno nie bawiły się z żadnymi psami : ) A okres świąteczny jak najbardziej mi odpowiada ;) I aż żal się przyznać, ale nie zdążyłam jeszcze poznać chłopaków od gosiaja :) No to między Świętami i Nowym Rokiem zapraszamy na bieganie po plaży :) [quote name='Asiaczek']Naprawdę nie widziałaś jeszcze Morka i Aziza? Aż się wierzyć nie chce... Pzdr. Dziewczyna zabiegana i dla nas czasu nie starcza. Niby mieszkamy w jednym mieście, ale to godzina drogi w jedną stronę, doliczyć jeszcze drugą na powrót i już dwie godziny w plecy, byłby z tego niezły spacer. Quote
Asiaczek Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 No tak. No to trzymam kciuki za Wasz międzyświąteczny spacerek:) Pzdr. Quote
gosiaja Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 jamnicze napisał(a): Dziewczyna zabiegana i dla nas czasu nie starcza. Niby mieszkamy w jednym mieście, ale to godzina drogi w jedną stronę, doliczyć jeszcze drugą na powrót i już dwie godziny w plecy, byłby z tego niezły spacer. to my mieszkamy w innym mieście i potrzebujemy na dojazd tylko 40 min och to trójmiasto Quote
betel Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Dzięki za rady - opanowałam przejści z panelu do ostatniego postu. Pozdrówka Quote
jamnicze Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Asiaczek napisał(a):No tak. No to trzymam kciuki za Wasz międzyświąteczny spacerek:) Pzdr. Mam nadzieję, że się uda. gosiaja napisał(a):to my mieszkamy w innym mieście i potrzebujemy na dojazd tylko 40 min och to trójmiasto No tak, ale Ty dysponujesz własnym autkiem, a to czasami skraca nieco czas :). My od Ciebie wracałyśmy 1.5godziny, z czego 23min, to czekanie na kolejkę ;) betel napisał(a):Dzięki za rady - opanowałam przejści z panelu do ostatniego postu. Pozdrówka Nie ma sprawy :) Quote
gosiaja Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 jamnicze napisał(a): No tak, ale Ty dysponujesz własnym autkiem, a to czasami skraca nieco czas :). My od Ciebie wracałyśmy 1.5godziny, z czego 23min, to czekanie na kolejkę ;) o matko to następnym razem odwieziemy was do samego gdańska będzie szybciej Quote
bety Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 No właśnie w tym Waszym Trójmieście to do d... ta komunikacja człowiek szybciej na piechtę się przemieszcza. Pzdr Quote
gosiaja Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 nie jest tak źle tylko trzeba sobie połączenia dopasować i się szybko jeździ Quote
Izabela124. Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/26-25.jpg ha ha aż się kurzy Quote
AMIŚKA Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/31-17.jpg tak szczerze mówiąc to Sajdunia cała swoja postacia wyraża :cool3: dezaprobatę dla wyczynów tych psiaków /bieganie po zimnej wodzie brr,brr,brr/:eviltong: Quote
betel Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Pozdrówka w słoneczny i mroźny sobotni dzionek. :) Quote
jamnicze Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 [quote name='gosiaja']o matko to następnym razem odwieziemy was do samego gdańska będzie szybciej Eeeeee, nie jesteśmy z cukry, tylko gapy :siara:, następnym razem trzeba będzie sprawdzić kolejki i wyjść na konkretną aby czekać co najwyżej 5 minut, a nie 25 :diabloti: [quote name='bety']No właśnie w tym Waszym Trójmieście to do d... ta komunikacja człowiek szybciej na piechtę się przemieszcza. Pzdr Nie jest tak źle, kolejce zdarza się jeździć wg rozkładu :diabloti:, tyle, że w soboty robi to co pół godziny ;) [quote name='Izabela124.']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/26-25.jpg ha ha aż się kurzy Byłam ciekawa co Sajduchna zrobi na widok pędzącej na nią zgrai, ale moja bohaterka przyjęła to dzielnie na klatę i stawiła im czoła :cool3: [quote name='AMIŚKA']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/31-17.jpg tak szczerze mówiąc to Sajdunia cała swoja postacia wyraża :cool3: dezaprobatę dla wyczynów tych psiaków /bieganie po zimnej wodzie brr,brr,brr/:eviltong: Cała ona :lol: [quote name='betel']Pozdrówka w słoneczny i mroźny sobotni dzionek. :) Bardzo mroźźźźźźny, rano było -14stopni. Najgorzej, że w taką pogodę nos mi odpada :evil_lol: Ale generalnie lubię jak zimą nieco przymrozi, niestety na Święta zapowiadają odwilż. Quote
jamnicze Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Dzielnym przyjaciołom Sajduchny (i jej cichym wielbicielom ;)) przedstawiamy relację z pobytu u gosiaji i jej basenji:) Relacja spacerkowa nie będzie zbyt długa, bo mój aparacik nie zabardzo sie nadaje do łapania szybkobiegaczy :) Ta kropeczka, to Saidi ;) A tu już całe towarzystwo przybiegło na wyżerkę Azis A tu macie próbkę możliwości mojego aparatu :] Dla jasności (jakby ktoś nie mógł rozpoznać ;)) pierwszy biegnie Morek, za nim Azis, a na końcu Sajdelka Quote
Izabela124. Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/18-45.jpg kurcze, ja tu widzę tylko dwa baski hi hi Quote
jamnicze Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Tak więc w miarę wyraźne fotki są tylko postojowe Jeszcze wszyscy razem I osamotniona Sajdusia Tyle ze spacerku, następne zdjęcia będą z przyjęcia urodzinowego :) Quote
jamnicze Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 [quote name='Izabela124.']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/18-45.jpg kurcze, ja tu widzę tylko dwa baski hi hi :) Przypatrz się dobrze, za Azisem widać pół Saidi. Ten zakręcony ogonek, to jej :) Quote
agaciaaa Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/21-34.jpg za oknem śnieg, a u was jesień ;) Quote
betel Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/19-44.jpg - jak wy je odróżniacie?;) Quote
bety Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Obżartuchy :cool3: http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/15-48.jpg Pzdr Quote
Asiaczek Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Proszę, w środku zimy takie jesienne, szeleszczące foteczki! pzdr. Quote
jamnicze Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 [quote name='agaciaaa']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/21-34.jpg za oknem śnieg, a u was jesień ;) na drugi dzień już zaczęło śnieżyć ;), miałyśmy farta :) [quote name='betel']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/19-44.jpg - jak wy je odróżniacie?;) :evil_lol: Po skarpetkach :cool3: [quote name='bety']Obżartuchy :cool3: http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/15-48.jpg Pzdr Największym żarłokiem z tej trójki jest chyba Azis. A Sajdi woli podkradać smaczki od gosiaji - wiadomo, cudze zawsze lepsze :cool3:, no i czasem można cosik wycyganić za darmo, a pańcia zaraz by cos chciała aby zrobić :lol: [quote name='Asiaczek']Proszę, w środku zimy takie jesienne, szeleszczące foteczki! pzdr. To był ostatni dzień jesieni ;), teraz juz wszystko zasypane. Asiu, a czy Twoje baski tez maja takie delikatne łapki? Saidi czasami podnosi łapki i zaczyna płakać. Najpierw myślałam, że to od soli, ale ona tak robi nawet na czystym śniegu :shake:. Przed wczoraj zaczęła tak podnosić przednią łapę, a po chwili druga przednią, strasznie śmiesznie to wyglądało, bo kuliła obie przednie łapki i próbowała się utrzymać na tylnych. Oczywiscie zaraz wzięłam ja na ręcce, trochę roztarłam łapusie, pocałowałam w czółko i już było ok ;) Do domu wróciła na czterech.:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.