betka-sp Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 jamnicze napisał(a):Jeszcze sama zima z mnóstwem śniegu mogłaby być ;). Saidi uwielbia ganiać za śnieżkami :evil_lol: ale musi być wtedy słoneczko :lol: to dokładnie TO...śnieżek jeszcze jest fajny...ale juz deszczyk.....czy kałuże i mokra trawka :p:p:p:p no to może juz niekoniecznie :evil_lol:..........sama ciekawa jestem jak na snieg moja młodziez zareaguje........hahahaahaaah......ale mysle, że po chwili konsternacji...będzie OK Quote
jamnicze Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 betka-sp napisał(a):to dokładnie TO...śnieżek jeszcze jest fajny...ale juz deszczyk.....czy kałuże i mokra trawka :p:p:p:p no to może juz niekoniecznie :evil_lol:..........sama ciekawa jestem jak na snieg moja młodziez zareaguje........hahahaahaaah......ale mysle, że po chwili konsternacji...będzie OK Na pewno będą radośnie baraszkować po świeżutkim puchu :) Quote
jamnicze Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 A teraz zdjęcia z pierwszego po sezonie biegania po plaży Quote
Russellka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Zazdroszczę tych terenów :placz::loveu::loveu::loveu::loveu::evil_lol: Quote
Asiaczek Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Saskja napisał(a):Tylko pamiętaj, że to ma byc mizianko po przedpiersiu i łałoku (to, co gaskoniec ma pod szyją, takie miękkie, zwisające). No mówię Ci, pomiziać i umrzeć :loveu: Pomiziać moge, ale umierać nie mam zamiaru... Alez mieliście wichurę! Rzeczywiście strach było wyjśc z domu... Pzdr. Quote
Darianna Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 a moje rude jeszcze morza nie widziały... :placz::placz::placz: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Darianna napisał(a):a moje rude jeszcze morza nie widziały... :placz::placz::placz: Nie martw się, moje baski tez nie... Pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Asiaczek napisał(a):Pomiziać moge, ale umierać nie mam zamiaru... Alez mieliście wichurę! Rzeczywiście strach było wyjśc z domu... Pzdr. Zdecydowanie, Saidi też szybko swoje sprawy na dworze załatwiała i w ciepłym domku wolała siedzieć :) Maks i Spark napisał(a):Cześć Sajduchy :) A. witamy serdecznie :lol: bety napisał(a):Ale zniszczeń po wichurze :shake: Pzdr Na jednym parkingu uszkodzonych zostało 20 samochodów, nawet w telewizji o tym mówili Darianna napisał(a):a moje rude jeszcze morza nie widziały... :placz::placz::placz: Za to po wspaniałych lasach i łąkach ganiają :p Asiaczek napisał(a):Nie martw się, moje baski tez nie... Pzdr. A tak blisko już były :lol:, może następnym razem - no tak, ale wystawa w Sopocie jest w środku sezonu i na plaże wtedy z psami nie można :shake:, coś się wymyśli, może jak będziesz miała autko, to do nas wpadniecie :razz: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 jamnicze napisał(a): A tak blisko już były :lol:, może następnym razem - no tak, ale wystawa w Sopocie jest w środku sezonu i na plaże wtedy z psami nie można :shake:, coś się wymyśli, może jak będziesz miała autko, to do nas wpadniecie :razz: Nawet autko nie rozwiązuje sytuacji, wiesz... pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 A ja dzisiaj eksperymentowałam w kuchni i zrobiłam kurczaka w białym winie, oto przepis :lol: KURCZACZEK W BIAŁYM WINIE Cebulę pokroić w kostkę i przesmażyć na maśle. Dodać pierś z kurczaka pokrojoną w paseczki (czy jak kto lubi ;)). Razem krótko podsmażyć, dodać sól i biały pieprz. Dolewamy białego półwytrawnego wina i wszystko dusić pod przykryciem (na zegarek nie patrzyłam, ale to kurczak więc myślę, że jakieś 20min wystarczy). Można dodać trochę ananasa z puszki, pokrojonego w wąskie kawałki i nie za dużo aby nie zdominował potrawy. Dodajemy słodkiej gęstej śmietany (ja dałam 18%) i już bez przykrycia na wolnym ogni pozwalamy aż sos nieco odparuje i zgęstnieje. (ok. 10min) Pod koniec dodajemy świeżo mielony pieprz. I można podawać SMACZNEGO! :) Quote
Asiaczek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 I tak bez niczego? Sam kurczaczek? Bo do makaronu pasuje, nawet chyba do ryżu też... Pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Asiaczek napisał(a):Nawet autko nie rozwiązuje sytuacji, wiesz... pzdr. Wiem, ale czasem będziesz się przecież ruszać, choćby na wystawy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy w tym czasie pomogą zająć się resztą stada pozostającego w domu. Oj, czemu to tak daleko, sama bym Ci czasem pomogła :p. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 jamnicze napisał(a):Wiem, ale czasem będziesz się przecież ruszać, choćby na wystawy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy w tym czasie pomogą zająć się resztą stada pozostającego w domu. Oj, czemu to tak daleko, sama bym Ci czasem pomogła :p. Jutro będę w Związku i chcę tam powiesic ogłoszenie w tej sprawie. Liczę, że trafi sie ktoś odpowiedzialny, zdyscyplinowany i wiedzący, kto to i co to sa baski... Pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 deer_1987 napisał(a):Wow ale smacznie brzmi!! Nawet mojemu Krzysiowi smakowało :loveu: Asiaczek napisał(a):I tak bez niczego? Sam kurczaczek? Bo do makaronu pasuje, nawet chyba do ryżu też... Pzdr. Ja podałam z ugotowanymi ziemniaczkami, a w osobnych miseczkacz (aby nie pomieszało się z sosem) marchewka z groszkiem "na krótko". Asiaczek napisał(a):Jutro będę w Związku i chcę tam powiesic ogłoszenie w tej sprawie. Liczę, że trafi się ktoś odpowiedzialny, zdyscyplinowany i wiedzący, kto to i co to są baski... Pzdr. Na pewno Asiu, zobacz jak na dogomani dużym zainteresowaniem cieszy się Twój wątek :p Quote
M&S Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Mmmmm, jaki smaczny przepis :p, będę musiała wypróbować.... A. Quote
gosiaja Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 mniam ale pyszności aż się głodna zrobiłam Asiaczek napisał(a):Jutro będę w Związku i chcę tam powiesic ogłoszenie w tej sprawie. Liczę, że trafi sie ktoś odpowiedzialny, zdyscyplinowany i wiedzący, kto to i co to sa baski... Pzdr. na pewno znajdą się dobrzy ludzie Quote
betka-sp Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 zmarszczki witaja Sajdunię :loveu::loveu::loveu:......jak tam pogoda nad naszym ślicznym morzem??? Quote
Asiaczek Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 jamnicze napisał(a):Nawet mojemu Krzysiowi smakowało :loveu: Ja podałam z ugotowanymi ziemniaczkami, a w osobnych miseczkacz (aby nie pomieszało się z sosem) marchewka z groszkiem "na krótko". Na pewno Asiu, zobacz jak na dogomani dużym zainteresowaniem cieszy się Twój wątek :p Zainteresowanie - to jedno, a faktyczna pomoc (często w soboty i niedziele) - to drugie. Zobaczymy. gosiaja napisał(a):mniam ale pyszności aż się głodna zrobiłam na pewno znajdą się dobrzy ludzie Wiesz, ja nie chce za darmo. Jestem wypłacalna i od razu powiem, że to odpłatnie. Kwestia tylko, ile za taka pomoc ktoś może sobie zażyczyć... pzdr. Quote
gosiaja Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Asiaczek napisał(a): Wiesz, ja nie chce za darmo. Jestem wypłacalna i od razu powiem, że to odpłatnie. Kwestia tylko, ile za taka pomoc ktoś może sobie zażyczyć... pzdr. wiem że jesteś wypłacalna, ale dobry człowiek też musi być żeby pieski miały dobrze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.