Asiaczek Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Hej, jamnicze, gdzie Was pposiało...? Pzdr. Quote
jamnicze Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 [quote name='Asiaczek']Piękna pocztówka znad morza:) http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/001-27.jpg Pzdr. Kuter właśnie rozstawiał sieci, bardzo blisko brzegu. Niestety nie zdążyłam z aparatem jak płynęli w naszą stronę, jeszcze fajniej to wyglądało. [quote name='M&S']śliczne zdjęcie http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/003-25.jpg [quote name='deer_1987']http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/003-25.jpg Ja Cie jeszcze dorwe :razz: Taaa, łabądki dobra rzecz, niestety smyczka przeszkodziła w polowaniu. [quote name='M&S']Cześć Sajduchy:):) Witanko :) [quote name='Asiaczek']Hej, jamnicze, gdzie Was pposiało...? Pzdr. w pracy, trochę w domu, a trochę na spacerach ;) Od wczoraj Saidi palma odbija, tzn. wróciła jej cała werwa i chęć do zabawy. Łobuzica nie chciała wczoraj nawet wrócić na wołanie co by m jej nie złapała tak chciała biegać. Dzisiaj byłyśmy w ogródku ze znajomą beagielką i dziewczyny się wyszalały. Myślę, że ten jej dystans mógł być jednak podyktowany ciążą urojoną, na szczęście bez mlekotoku. Quote
Asiaczek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Ja bym powiedziała, że może nie tyle ciążą urojoną, co zmianami hormonalnymi... Dobrze, że pannica wróciła do swojego humorku;) Pzdr. Quote
Darianna Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kto by pomyślał, że baski sa takie krwiożercze że z kagańcem muszą śmigać ;) Quote
Asiaczek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Straz Miejska nie patrzy czy małe czy duże; jak ma się przyczepić to nie ma bata. Więc kaganiec musi byc... Pzdr. Quote
Cienka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='jamnicze'] Od wczoraj Saidi palma odbija, tzn. wróciła jej cała werwa i chęć do zabawy. Łobuzica nie chciała wczoraj nawet wrócić na wołanie co by m jej nie złapała tak chciała biegać. Dzisiaj byłyśmy w ogródku ze znajomą beagielką i dziewczyny się wyszalały. Myślę, że ten jej dystans mógł być jednak podyktowany ciążą urojoną, na szczęście bez mlekotoku. A mnie się wydaje że nasze trójmiejskie baski już czują wiosnę Mośki też się rozszalały wczoraj i trzaskają kilometrażówkę po domu góra do sypialni a materac na dół po schodach do salonu po każdym fotelu do drzwi z powrotem do salonu i na góre i tak kilka razy dziennie. A potem padłe kładą się spać. Najlepsza zabawa to jazda ślizgiem po panelach w holu do drzwi wejściowych i z powrotem krótki rozbieg i ziuuup i potem skok na fotel który stoi na drodze ślizgu:evil_lol:. Quote
zielona Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='Asiaczek']Straz Miejska nie patrzy czy małe czy duże; jak ma się przyczepić to nie ma bata. Więc kaganiec musi byc... Pzdr.[/QUOTE] Nawet na gwizdka ... hahaha Quote
Cienka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 A u nas na wsi jest straż gminna ale pan komendant powiedział, że nie chcą mieć takiej złej opinii jak miejska więc najpierw rozmawiają a potem się zobaczy. Quote
cropka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Witanko, w końcu znalazłam chwilkę, zeby nadrobić zaległości :p. Jakie Saidi ma piękne czerwone wdzianko :loveu: normalnie dama. Pozdrowionka od pręgusa dla małej ślicznotki :cool3:. Quote
anetta Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Baaardzo gustwne wdzianko! Smycz tez powinna być czerwona, pańcia się nie postarała :diabloti: Quote
hovomaniaczka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Hej :) Dawno mnie tu nie było. Zdjęcia obejrzane - cudne widoki, a wdzianko Sajdi ma świetne ^^ Pozdrowionka ;) Quote
Asiaczek Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Hej, jamnicze, znowu zniknęłaś... Pzdr. Quote
jamnicze Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Asiaczek napisał(a):Ja bym powiedziała, że może nie tyle ciążą urojoną, co zmianami hormonalnymi... Dobrze, że pannica wróciła do swojego humorku;) Pzdr. Ach te hormony. Też się cieszę, że Sajduli wrócił wigor, chociaż z drugiej strony jest przez to bardziej namolna :) Darianna napisał(a):Kto by pomyślał, że baski sa takie krwiożercze że z kagańcem muszą śmigać ;) Wszystkie yorki są połykane od razu :) A tak na poważnie, to oczywiście o straż miejską chodzi. Mi zresztą to nie przeszkadza, a faktycznie gdy widzę nieznajomego psa i jest w kagańcu jestem nieco spokojniejsza. Setery u nas też chodzą w kagańcach ;) Asiaczek napisał(a):Straz Miejska nie patrzy czy małe czy duże; jak ma się przyczepić to nie ma bata. Więc kaganiec musi byc... Pzdr. Otóż to, raz widziałam jak wypisywali mandat właścicielom Yorka :) Cienka napisał(a):A mnie się wydaje że nasze trójmiejskie baski już czują wiosnę Mośki też się rozszalały wczoraj i trzaskają kilometrażówkę po domu góra do sypialni a materac na dół po schodach do salonu po każdym fotelu do drzwi z powrotem do salonu i na góre i tak kilka razy dziennie. A potem padłe kładą się spać. Najlepsza zabawa to jazda ślizgiem po panelach w holu do drzwi wejściowych i z powrotem krótki rozbieg i ziuuup i potem skok na fotel który stoi na drodze ślizgu:evil_lol:. One może czują wiosnę, ale mi ta pogoda bardziej jesień przypomina, pada i pada ... zielona napisał(a):Nawet na gwizdka ... hahaha ;) Cienka napisał(a):A u nas na wsi jest straż gminna ale pan komendant powiedział, że nie chcą mieć takiej złej opinii jak miejska więc najpierw rozmawiają a potem się zobaczy. wszystko byłoby dobrze gdyby więcej było miejsc gdzie można psiaki razem spuścić i żeby mogły się swobodnie pobawić. A na osiedlu, to już nawet w kantarku jej nie puszczam, a tylko w pełnym kagańcu. Żebyście widzieli co ludzie wyrzucają!, już nie jeden pies się pochorował. Quote
jamnicze Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 [quote name='cropka']Witanko, w końcu znalazłam chwilkę, zeby nadrobić zaległości :p. Jakie Saidi ma piękne czerwone wdzianko :loveu: normalnie dama. Pozdrowionka od pręgusa dla małej ślicznotki :cool3:. Jaki miły gość nas odwiedził, witaj cropka :) czasami u nas po osiedlu chodzi akita (ruda) i wtedy zawsze o was myślę i zastanawiam się co słychać u Miśka :) [quote name='anetta']Baaardzo gustwne wdzianko! Smycz tez powinna być czerwona, pańcia się nie postarała :diabloti: Smycz była czerwona, ale młodociana Saidi ją nadszarpnęła swoim zębem, a potem było myk i w pola :diabloti: Szarej nie gryzie, więc może starczy na dłużej ;) [quote name='hovomaniaczka']Hej :) Dawno mnie tu nie było. Zdjęcia obejrzane - cudne widoki, a wdzianko Sajdi ma świetne ^^ Pozdrowionka ;) Witaj, bardzo się cieszę, że i dla nas znalazłaś trochę czasu :loveu: [quote name='M&S']Cześć niedzielnie:) witam poniedziałkowo :) [quote name='Błyskotka']Hejka :) :) :) Cześć :) [quote name='Asiaczek']Hej, jamnicze, znowu zniknęłaś... Pzdr. Ale za to już mam prawie gotową nową zakładkę do mojej stronki, niedługo będzie można ją zobaczyć :) Quote
Cienka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Rób rób tą stronę ja co rusz podgląduje co sie tam dzieje;) Quote
jamnicze Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Ja też :evil_lol:, ale jakoś samo nic się nie chce wstawić. Quote
Cienka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 A widziałas stronę tomeckiego tu się sprawdza powiedzenie szewc bez butów chodzi:evil_lol: Quote
jamnicze Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Firmową tak, a baskową też robicie? Quote
Cienka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Tak firmową, baskowej nie mamy hodowlą nie jesteśmy a i czasu na to trochę brak więc jak narazie strona odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Quote
cropka Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 [quote name='jamnicze']Jaki miły gość nas odwiedził, witaj cropka :) czasami u nas po osiedlu chodzi akita (ruda) i wtedy zawsze o was myślę i zastanawiam się co słychać u Miśka :) U Miśka wszystko ok. No może poza tym, że ma biedactwo mało spacerków. Niestety wszystko na raz mi na głowę spadło, no i z czasem kiepsko. Za to po przeprowadzce na wieś będzie miał chłopak duuuużo przestrzeni, a z czasem towarzystwo do szaleństw :p. Może uda nam się w tą niedzielę wybrać na wspólny spacerek :cool3:? Quote
jamnicze Posted February 8, 2011 Author Posted February 8, 2011 Cienka napisał(a):Tak firmową, baskowej nie mamy hodowlą nie jesteśmy a i czasu na to trochę brak więc jak narazie strona odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Co Ty chcesz od firmówki Tomeckiego? jest ok. deer_1987 napisał(a):Ooo to czekam na strone www! pomysł jest, trochę materiałów też, teraz to trzeba jeszcze ogarnąć i znaleźć czas, a zwłaszcza uprosić TZ aby mi to ładnie poustawiał, bo dla mnie to nadal czarna magia. cropka napisał(a):U Miśka wszystko ok. No może poza tym, że ma biedactwo mało spacerków. Niestety wszystko na raz mi na głowę spadło, no i z czasem kiepsko. Za to po przeprowadzce na wieś będzie miał chłopak duuuużo przestrzeni, a z czasem towarzystwo do szaleństw :p. Może uda nam się w tą niedzielę wybrać na wspólny spacerek :cool3:? Bardzo chętnie się razem wybierzemy na niedzielny spacer, też się już za Wami stęskniliśmy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.