Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzika ma nowego kumpla. Podobno tak swietnie sie razem bawia, ze Gajowa zaczyna sie obawiac o swoje podworko :evil_lol: Zabawa trwa nieprzerwanie caly dzien. Tylko biedna Nelka siedzi w boksie i cierpi po sterylce :(.
Zywiolowosc Dzikiej zmusza nas do odmowienia wydania jej pani, ktora sie nia interesowala. To bardzo bardzo aktywny i silny pies. Uwazamy, ze ze wzgledu na charakter i bardzo mlody wiek Dzikiej, powinna trafic do ludzi mlodszych, a przede wszystkich do takich, ktorzy solidnie przyloza sie do jej ulozenia.

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi: Bardzo bardzo dziekujemy cioci Larze za zebranie funduszy :loveu:
W przyszlym tygodniu zabieramy Dzika do naszej wetki. Ona zdecyduje czy najpierw szczepionka, czy sterylka. Racja, nie ma co zwlekac :shake:

Posted

Gajowa ma zepsuty komputer i niestety nie pisze co tam u Dzikuni :-(.
Chcialysmy bardzo podjechac do niej w tym tygodniu, ale stan Szakiego bardzo sie pogorszyl, wiec czekaja nas wizyty u naszej pani doktor.
Obawiamy sie, ze nie damy rady podjechac do naszej Dzikiej w tym tygodniu :shake:.
Moze ciocia Lara cos napisze??

Posted

O to super :lol:. Czekamy na wiesci o Dzikuni.

A propos Morka, dobrze byloby podawac mu witamine C codziennie z jedzeniem. To starszy pies i w taka pogode witamina na pewno mu nie zaszkodzi, a moze wzmocnic.

Posted

Dzikunia ma nowego kolegę Azora rocznego kundelka, z którym szaleje przez większą część dnia . Od tygodnia muszę ją na trochę zamykać w kojcu ze względu na Nelke, która po sterylizacji potrzebuje spokojnych samotnych spacerów. Dzikunia do tej sprawy na szczęście podchodzi ze zrozumieniem i
pozwala się zamknąć na jakiś czas bez wycia. A wię c pod tym względem jest postęp... natomiast nie zrobiłyśmy żadnego kroku naprzód jeżeli chodzi o skakanie na mnie ... niestety.

Posted

Troche poczytalam na ten temat i jest na to wlasciwie jedna tylko rada.
Po przyjsciu na wybieg, kiedy Dzika z dzika radoscia do Ciebie podbiega i zaczyna skakac, trzeba ja chwycic za obroze i zdecydowanym ruchem sciagnac do ziemy. Trzeba ja trzymac tak dlugo az nie odpusci. Moze oczywiscie powtarzac ten rytual jeszcze kilka razy, ale trzeba konsekwentnie sciagac ja do parteru. Bez agresji. Wiem, ze w jej wypadku odpychanie jej za klatke piersiowa raczej nie wystarczy.
Dzika reaguje w ten sposob, bo wydaje jej sie, ze jest liderem i nie moze zrozumiec dlaczego jej stado ciagle sie rozchodzi. Kiedy sie schodzi zaczyna rytual powitania. Trzeba jej uswiadomic, ze jest tylko podwladna :). Absolutnie wykluczone sa jakiekolwiek powitania kiedy sie przychodzi. Kazdy wybuch radosci trzeba ignorowac.
To tyle madrosci udalo nam sie wygrzebac :)

Posted

Z tego co rozumiem ważne jest by chwytać u góry obroży, za kark, bo to takie miejsce ważne przy zaznaczaniu dominacji.
zapraszam na film z udziałem dzikiej na gdgt.vox.com

Posted

Dzikunia!!!! Ciocia gdgt przyniosla psiakom jakis super przysmaczek :cool3:
Kochana jestes gdgt, bardzo bardzo dziekujemy za filmik :loveu:
Strasznie sie za nia stesknilysmy, a nie mozemy sie na krok ruszyc, bo nasz Szakus zachorowal i nas potrzebuje.
Widze, ze Dzika sie jednak bardzo uspokoila. No i ma takiego fajnego kumpla!

Co do oduczania psa od skakania, to wlasciwie niewazne za jaka czesc obrozy. Najwazniejsza jest tutaj konsekwencja, czyli za kazdym razem, kiedy pies chce wskoczyc trzeba go sciagnac w dol i trzymac tak dopoki nie odpusci. To moze trwac dlugo, ale w koncu kazdy pies odpuszcza.

Posted

niestety, nie miałam czasu na spacer z dzikunią, ale dzika zajęła się kosteczką. Tylko dla Gajki nie starczyło :placz: ale ona miała super spacer. Może uda mi się w weekend do dzikiej jeszcze podjechać?

Posted

Miałyśmy w tym tygodniu zająć się Dzikunią, ale niestety walczyłyśmy o Szakusia - całe dnie spędzałyśmy w lecznicach i na badaniach... i niestety przegrałyśmy :-(
W przyszłym tygodniu zajmiemy się Dzikunią.

Posted

Dzikunia straciła kumpla do zabawy - Azorek już w nowym domu. Została jej Nela ale chyba niedługo też nas opuści...
Dzika od niedawna zaczęła bronić terytorium oszczekała już parę osób,
a głosik ma donośny.

Posted

Dzikulą na razie nikt sie nie interesuje (oprócz nas oczywiscie ;).
Gość, który miał dzwonić, nie dzwonił.
Jednak nie ma co się martwić. Ta sunia jest dla nas bardzo ważna i i tak nie wydamy jej byle komu :).
We wtorek chciałybyśmy podjechać do Dzikiej. W tygodniu planujemy również wziąć ją na spotkanie z treserką, czekamy jednak na informacje, kiedy będzie miała czas.

Jak Dzikunia zareagowała na to, że została sama?

Dzikunia ma allegro:
[url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=479251094]Dzika - wierna i mądra sunia, mix beaucerona (479251094) - Aukcje internetowe Allegro[/url]

Jest również na [URL="http://www.adopcje.org"]www.adopcje.org[/URL].

Posted

dzisiaj dzika się przestraszyła mnie i mojego chłopaka. Jak już przestałam zwracać na nią uwagę, to do mnie podeszła powąchać i nawet się dała pogłaskać. Ale Grześka się bała do końca.

Posted

No i czyz ona nie jest piekna??!! Moglabym patrzec na nia godzinami :loveu::loveu::loveu:.

Bylysmy dzisiaj na spacerku z Dzikula. Zwiedzilysmy spory kawalek Konstancina. Na smyczy Dzika chodzi nadzwyczaj dobrze - jak na psa, ktory tyle czasu blakal sie bez czlowieka.
Dzika za wszelka cene stara sie zwrocic na siebie uwage. Widac, ze bardzo bardzo potrzebuje czlowieka. Jest przy tym niesamowicie energetyczna. Wlasciciel uprawiajacy jogging bylby dla niej chyba idealny :cool3:.
Jutro, jesli z nasza sunia bedzie wszystko w porzadku - od czwartku siedzialysmy z nia w lecznicach :shake:, zabierzemy Dzika na szczepienie.

Posted

No prosze!! Dzika faktycznie ma zdecydowanie lepsza postawe :cool3:.
Obserwujac jak Dzikunia sie porusza ma sie wrazenie, ze to nie pies, ale sarna, ze wzgledu na wyjatkowo dlugie tylne lapy.
Dlaczego nie mozemy jej zatrzymac :placz::placz:

Posted

Dzikunia pojechala dzisiaj z nami do pani doktor. Zostala zaszczepiona przeciw wirusowkom. Byla baaaardzo bardzo grzeczna. Niestety jazda samochodem jest ponad jej sily i po 30 minutach mialysmy juz cala reklamowke sliny i innych plynow :evil_lol:. Za to pozniej byl spacerek po Konstancinie, czyli sama przyjemnosc :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...