Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 962
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witokret napisał(a):
Jest sunia :multi: Tata pojechał dzisiaj na budowę zerknąc co i jak - własnie przed chwila dzwonił, że sunia jest :lol: cała i zdrowa uff...


:multi::multi::multi:

Uff dobre i to. A już mi po głowie chodziło, że jakiś łobuz przegonił ją stamtąd.

Posted

to cieszę sie bardzo. Może zacznijmy zbiórkę pieniędzy na tę sunię, przecież nie można jej tak zostawić.
Dropsio w porzo. Zjada i rozrabia ;-)

Posted

Matko Lara - a jak się nam w trakcie spotkania "rozpakujesz" ??? :evil_lol: to co my wtedy zrobimy :crazyeye: nie wiem, czy sobie poradzimy :roll:

A tak powaznie - w sobotę/niedzielę (najbliższą) wracamy i chętnie przedstawimy Ci tę, która ostatnio spędza nam sen z powiek :shake: może się dziewczyna opanuje i wykaze chociaż odrobinę dobrej woli :mad:

Posted

gdgt napisał(a):
to cieszę sie bardzo. Może zacznijmy zbiórkę pieniędzy na tę sunię, przecież nie można jej tak zostawić.
Dropsio w porzo. Zjada i rozrabia ;-)


Aga - tak trochę głupio nam zbierać kasę - nie wiemy kiedy i czy uda się odłowić sunię :shake: Oczywiście nie odpuscimy tak łatwo ! Jak już będzie "nasza" to na pewno poprosimy o pomoc finansową - same na pewno nie damy juz rady :shake:

Posted

Jesteśmy jak najbardziej ZA ! (jak najszybszym złapaniem suni) - nam przyszedł go głowy jedynie Sedalin...
Dzisiaj jeszcze rozmawiałam o możliwości i sposobach odławiania dzikusów i, jak na razie, nic nowego nie wymyślono... Klatka łapka (tylko trza mieć TIRa coby przewieźć sukę w klatce no i jakoś nie wydaje mi się żeby ona do klatki weszła), siatka (łapanie z nagonką i zarzucanie) - teren duży, suka za szybka; albo jakiś uspokajaczo-usypiacz. Ta ostatnia metoda wymaga kilku wolnych godzin i cierpliwości - może zadziałać albo i nie :cool3:
Już zgłupiałam :mad: Tak, czy inaczej spróbowac musimy.

Posted

szkoda,że nie ma was tam codziennie. Myślę, że dałybyście oswoić sunię jedzeniem, bez uciekania się do drastycznych metod. Rozumiem, że wprowadzenie suni na zamknięty teren odpada? Ja ze swej strony deklaruje pomoc, finansową i inna.

Posted

Pewnie, że weźmiemy jedzonko ;)

Chyba faktycznie Sedalin to najlepsze rozwiązanie - zdaje się, że podaje się 1 tabletkę na 5, czy 6kg... Sunia jest postury i wysokosci bauceroa na oko waży gdzieś około 30 kg - docelowo powinna wazyć więcej, ale póki co jest chuda - widać to dopiero jak podejdzie bliżej :shake:

Zwykle pora jej karmienia to 12/13, ale bywało, że pojawiała się poźniej.
Proponujemy spotkać się na miejscu ok. 12 - będziemy się zdzwaniały.

Posted

Sunieczka jest - nawet udało się spędzić chwilkę w jej towarzystwie :lol: Podejrzewamy, że Dzika niestety ! miała cieczkę i m.in. dlatego tak dziwnie ostatnio się zachowywała... Dzisiaj znowu podchodziła dosyć blisko i tuptała (w bezpiecznej odległości) oczekując na jedzonko. Obawiamy się niestety, że znowu jest w ciąży :shake: brzucholek znowu zaczyna się zaokraglać :shake:
Akcję odłapania suni planujemy na środę - tym razem MUSI się udać !!! Nie można już dłużej czekać...

Gajowa, czy w środę (jak wszystko pójdzie zgodnie z planem) sunia mogłaby trafić do Ciebie ?

Ona jest przecudowna !!! :)

Posted

w środę w ciągu dnia nawet mogłabym podjechać i pomóc. Ale jeszcze nie czytałam na dogo o udanej akcji z sedalinem. Zazwyczaj pies się truje, ale i tak ucieka.

Posted

Aga - niestety nie mamy wyjścia :shake: Musimy przynajmniej spróbować. Jeżeli nic jej nie "odbije" po Sedalinie to powinno być ok. Ona zwykle po zjedzeniu michy zarełka siedzi (albo lezy) koło nas. Mamy nadzieję, że jednak się uda !

Oczywiście, że będzie super jeśli będziesz mogła z nami jechać :lol: Pomoc baaardzo nam się przyda - nie wykluczone, że trzeba będzie ją trochę poganiać - same możemy nie dać rady :shake:

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Zapraszam sunię w środę. Czy macie już dla niej wymyślone ładne imie ?


Taaak - Dzikunia ;) - a tak poważnie jak troszkę poznamy sunię, to "sama nam coś podpowie" :lol:
Cały czas mówimy do niej Dzika - tak ją wołamy - chociaż trudno określić, czy reaguje na michę, czy na imię ;)

Posted

naprawdę, ilekroć czytam o łapaniu na sedalin, to jest tak, że psy chodzą skołowane , a i tak udaje im sie uciec. Dlatego szkoda, że nie ma tam kogoś, kto codziennie by oswajał sunię, tak by pewnego dnia dała do siebie podejść...

A z dobrych wieści, to Dropsio waży już 8 kg i rośnie jak na drożdżach i lub oglądać tv, zwłaszcza jak się szybko zmienia obraz. Miejscowy wet był zadziwiony, że pani sobie wzięła psa, który ma złe wyniki wątroby, bo przecież tyle zdrowych psów lata w okolicy :angryy:, ale pani sama się lepiej na tym wszystkim zna, bo studiuje medycynę.
Dropsiowi pewnie lepiej w nowym domku niż u mnie, bo ma większy teren do biegania... i myślę też, że jest bardzo rozpieszczany i tuczony, u mnie by to nie przeszło :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...