Neris Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 A co to znaczy, że szanuje Księżniczkę? A prosiaka gumowego już zeżarł? Quote
gdgt Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 [quote name='Neris']A co to znaczy, że szanuje Księżniczkę? A prosiaka gumowego już zeżarł? Przestał zawieszać się zębami na jej ogonie oraz podgryzać jej łapy. Za kurczaka nie bardzo się umie wziąć, na początku się w ogóle go bał... Teraz czasami sobie popodgryza, ale tak bez przekonania. Lepiej podgryzać Zulę... A tutaj taka senna atmosfera, a ja muszę pracować umysłowo w takich warunkach: Quote
gdgt Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 a juści! chociaż ma w tym mały interes, np. prosiaka, którego bez dropsa bym nie kupiła... Neris - wychodzi na to, że z zakupami wszystko się zgadza. Aż dziś, że cała ta akcja nam się udała. Quote
Neris Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Ja Ci wiszę 3 złote, któe musiałąś dopłacić tej wymalowanej babie. Dasz radę skserować faktury? Bo ja bym chciała mieć tak na wsiakij słuczaj a było niewiele czasu... Ale Dropsio podwoziem do góry to sama słodycz. Quote
gdgt Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Faktury dziś zeskanuje i Ci wyślę. Drops dostał od sąsiadki czerwone szelki, z których niestety wkrótce wyrosnie, ale na razie paraduje w nich po podwórku. Quote
Witokret Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 *Gajowa* napisał(a):A co sie dzieje z mamusią ? Czy były podejmowane próby odłowienia jej ? Jeszcze nie, ciagle nie mamy dla niej miejsca :shake: Quote
Witokret Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Z calych sil trzymamy kciuki za domek Dropsika! Quote
gdgt Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Dropsik pojechał dziś do nowego domku. Jeszcze przez miesiąc będzie mieszkał w bloku na Ochocie, a potem przeniesie się do Piastowa, gdzie do dyspozycji będzie miał ogródek i własny sad (!!!). Za 2 tygodnie jestem z Państwem umówiona na badanie krwi, ale być może uda się jej zrobić u nich w okolicy. Chłopak bardzo sie zestresował, nie wiem, jak rozpoznał, że jedzie do nowego domku... Quote
desideratum Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 jejku, jaka słodzizna... :loveu: suuuuper, że domek znalazł.. :multi: teraz jeszcze mamunia ;) Quote
Witokret Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Aga - WIELKIE dzięki za wspaniałą opiekę nad Dropsiem i znalezienie mu cudownego domku :Rose::Rose::Rose: - dzięki Tobie ten psiak dostał szansę :lol: - baaardzo się cieszymy, że mu się udało :multi::multi::multi: :loveu: Quote
Witokret Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Tak więc WSZYSTKIE maluszki z pozostałej przy życiu trójki znalazły domki :multi::multi::multi: Ich mamą jest wspaniała, piękna i mądra sunia więc maluchy też z pewnoscia na takie wyrosną :loveu: Po powrocie do Wawy postaramy się odłowić sunię - jej też nalezy się wspaniały domek !!! Quote
gdgt Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 wieści z nowego domu są takie, że Drops wybrzydza jedzenie (u mnie też się to zdarzało), spał w nocy sam grzecznie, ale obudził wszystkich o 6 rano... Poza tym wszystko dobrze, myślę, że nowi państwo są szczęśliwi... Poza tym dzięki Dropsowi jedna suczka z niczyje znalazła wczoraj nowy dom! Quote
Miki Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Fantastyczne wieści. :multi: Teraz kolej na mamuśkę. Tylko jak jej pomóc?:oops: Quote
Witokret Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 A propos mamusi... od wtorku sie nie pojawiła - mimo czekającej na nią ciagle michy :shake: Mamy tylko nadzieję, że nikt nie zrobił jej krzywdy :-( Quote
Witokret Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 No bardzo długo... Albo wybrała się dokądś na łajdactwa (ale chociaż do michy by przychodziła) albo... :shake: Bardzo sie o nią martwimy. Quote
*Gajowa* Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 A może chycel ją odłowił i trafiła do schronu bidulka... dokąd trafiają psiaki z tego terenu ? Quote
Witokret Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Raczej nie... sąsiedzi widzieliby nagonkę - Arek, który dokarmiał sunie podczas naszej nieobecności cały czas obserwował okolicę i nic takiego nie widział. To Wawer więc sunia trafiłaby na Paluch (na bieżąco sprawdzamy jakie psiaki tam trafiają - do tej pory jej tam nie było). Quote
Neris Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 MOże chora jest i leży gdzieś w krzakach biedna... oby tylko to! Quote
Witokret Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 ...niestety bedziemy mogly sprawdzic dopiero po powrocie :shake:. Dobrze, ze Arek na miejscu czuwa. Najgorsza w takich przypadkach jest bezsilnosc...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.